czy komuś sie udało?????????

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

czy komuś sie udało?????????

przez kasia000 14 lis 2008, 10:10
mam pytanie czy komus tutaj udało sie odstawić leki antydepresyjne i już nigdy do nich nie wrócić...tzn.brał i przestał i nie musi już ponownie wracać do tablet?
kasia000
Offline

Re: czy komuś sie udało?????????

przez baaaton1 14 lis 2008, 18:28
Czy komuś się udało odstawić Clonazepam bez pomocy lekarza? Pozdrawiam.Ania.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
02 lis 2008, 13:50

Re: czy komuś sie udało?????????

Avatar użytkownika
przez suzak29 14 lis 2008, 19:32
Witajcie
Jak na razie to mi się nie udało ciagle wracam...
najdłuzej wytrzymałam 4 lata bez leków...
pozdrawiam
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czy komuś sie udało?????????

Avatar użytkownika
przez pajak 14 lis 2008, 23:18
Wiem że pytanie było czy komuś się udało... ja niestety mam negację tego... mi nie . Wróciłem do leków po półrocznej przerwie
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
12 sty 2007, 00:30
Lokalizacja
Człuchów

Re: czy komuś sie udało?????????

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 15 lis 2008, 14:03
Kwartał bez leków ;)
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Re: czy komuś sie udało?????????

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 17 lis 2008, 20:30
przygnębiające... :shock: a ja ciągle mam nadzieję...
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: czy komuś sie udało?????????

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 17 lis 2008, 23:05
to wszystko jest strasznie przygnębiające... jak czytam ze ktoś "choruje" na nerwice już 10-15 lat, to po prostu mi sie słabo robi na samą myśl że tyle można się męczyć :( a ja zamiast coś zacząć robić ciągle tylko gadam i gadam, ale to wszystko do bani...
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: czy komuś sie udało?????????

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 18 lis 2008, 22:27
wróbelek, a może my będziemy piewsze którym się uda :D w coś trzeba wierzyć, do cholery....
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Re: czy komuś sie udało?????????

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 18 lis 2008, 23:04
ja wierzyłam w to, ale na wakacjach... kiedy miałam kupe wolnego czasu, nie miałam nic na głowie i robiłam co mi sie podoba... a teraz są studia, trzeba chodzic na zajęcia czy się dobrze czujesz czy nie, egzaminy, cały dzień poza domem... nie wyrabiam, chce żeby to sie już skończyło...
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: czy komuś sie udało?????????

Avatar użytkownika
przez jaaa 18 lis 2008, 23:23
ojej zamienmy sie - ja wartiuje i wpadam w depreche w domu!!!
moge za ciebie chodzic;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: czy komuś sie udało?????????

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 19 lis 2008, 10:28
z chęcią bym sie zamieniła ;) w domu jest cudownie, o ile jestem sama... teraz niestety nie mam takiej możliwości, bo cały czas u mnie ktoś jest, więc troche czuje sie bezdomna w ogóle z pokoju nie wychodze :( kurcze tak sobie patrze na innych ludzi w sklepie na ulicy, i oni wszyscy wyglądają na tak normalnych że normalnie im zazdroszcze :( jak powiedziałąm to koleżance, to mnie opieprzyła, że skąd wiem że oni nie mają gorzej... cholera, nie ma to jak wsparcie i zrozumienie :/ wszyscy mnie tylko opieprzają... :(
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: czy komuś sie udało?????????

Avatar użytkownika
przez jaaa 19 lis 2008, 14:50
no bo taka jest prawda ja jak jestem na ulicy nie mam plakiety ze choruje czy ze mam doly;) inni wiec tez nie maja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: czy komuś sie udało?????????

przez shadow_no 20 lis 2008, 00:21
czy komuś sie udało?????????

Udało.

Już spory okres czasu jestem bez leków i czuje się dobrze. :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: czy komuś sie udało?????????

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 20 lis 2008, 10:10
A ja za optymistyczne uważam to, że odczuwam coraz silniejsze, pozytywne działanie leków - biorę już drugi tydzień. Nastrój bardzo dobry mimo paskudnej pogody, spokój mimo czekających spotkań z niezbyt przychylnymi ludźmi z pracy - ogólnie bajka ;)
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do