[Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

Avatar użytkownika
przez bl4czek 12 lis 2009, 13:54
Nie jestem pewien czy dla dorosłych, ale dla młodzieży na pewno :

ul. Sułkowskiego 58a

85-634 Bydgoszcz (woj.kujawsko-pomorskie)
Telefon:

052-3721182
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
27 sie 2009, 10:02

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

przez Pstryk 18 lut 2010, 12:20
odświeżę trochę temat bo wybieram się do Bydgoszcza - ktoś aktualnie tam przebywa???? mam sprawę
Pstryk
Offline

Jak siebie w sobie znieść:D

przez zemer 24 lut 2010, 01:48
Witam:)Jestem też z Bydgoszczy:)
Czytałam forum i powiem ze mam podobne problemy do waszych.Ale o tym może trochę później napiszę.
Idę do psychiatry na Sułkowskiego 58a w marcu więc zdam wam relację:)Pani psycholog w porządku lubię nawet ją.A psychiatra to się okaże.Pozdrawiam:)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 lut 2010, 01:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

przez zemer 24 lut 2010, 01:58
Witam:)Jestem też z Bydgoszczy:)
Czytałam forum i powiem ze mam podobne problemy do waszych.Ale o tym może trochę później napiszę.
Idę do psychiatry na Sułkowskiego 58a w marcu więc zdam wam relację:)Pani psycholog w porządku lubię nawet ją.A psychiatra to się okaże.Pozdrawiam:)

[Dodane po edycji:]

Mam pytanie znacie jakieś czaty gdzie można porozmawiać z psychologiem lub psychiatrą?
Ja znalazłam jeden ale proszę o informację.
A którzy chcą pogadać z psychologiem na czacie to od poniedziałku do środy od 21 do 23 http://www.psychotekst.pl/czat trzeba się zalogować:).Jak znacie stronki takie jak ta dajcie znać:)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 lut 2010, 01:25

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

przez biedronka85 25 lut 2010, 18:26
Witajcie:) Jestem nowa na forum, mieszkam w oklicach Bydgoszczy koło Koronowa.. Czy ktoś odwiedza tego bloga? Chciałabym porozmawiać z kimś chętnym może z bratnią duszą:).. może jest tu ktoś taki kto ma ochotę na rozmowe.. na podtrzymania się wzajemnie na duchu ... pozdrawiam :)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 lut 2010, 10:24

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

przez zemer 28 lut 2010, 23:12
biedronka daj numer gg to porozmawiamy :)Odezwę się
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 lut 2010, 01:25

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

przez zosia.samosia 06 mar 2010, 14:32
Witam!
Ustaliliśmy spotkanie w Bydgoszczy na 26 marca o 15.30. Co do miejsca jeszcze się zastanawiamy (ja mało znam Bydgoszcz, więc czekam na Wasze propozycje). Proszę chętnych o zgłaszanie się na forum. Na razie jest Nas 4.

Biedronka 85, Zemer, jeśli chcecie porozmawiać to zapraszam na priv, tam mogę podać numer gg.

Jeszcze raz zapraszam na spotkanie. Jeśli ustalimy miejsce to napiszę oczywiście na forum.
Pozdrawiam
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 mar 2009, 17:50

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

przez zemer 07 mar 2010, 17:50
Cześć Zosia samosia:)
Co do spotkania to chyba nie ma problemu:)Zależy jak się bedę czuła:)
Ale myślę że będę:)
Jestem tu nowa więc gdzie na priv do ciebie pisać?
Chodziło ci o prywatna wiadomość tak?Bo priva niestety nie widzę :)Albo jestem ślepa:)
Pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 lut 2010, 01:25

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

przez zosia.samosia 08 mar 2010, 18:10
Priv (lub PW) to skrót od prywatna wiadomość.
Wysłałam Ci już PW. Mam nadzieję, że odczytasz. Jeśli będziesz mieć problem z tym to napisz tu i coś zaradzimy.
A na spotkanie serdecznie zapraszam. Każdy będzie mile widziany.
I życzę wszystkim dużo siły w sobie :)
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 mar 2009, 17:50

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

przez zemer 20 mar 2010, 12:18
Witam Was:)
Pisałam ,że po wizycie u psychiatry odpiszę.....więc piszę
Serfuje sobie po necie bo jestem zawiedziona dzisiejszą wizytą u psychiatry.Stwierdził zaburzenie osobowości tylko tyle nie mówiąc co ma na myśli.Z tego co mi wiadomo zaburzenia mogą być rożne.Przepisała mi Depakine chrono 300 i jakieś krople na ból głowy Dihydroergotaminum filofarm.Byłam może zaledwie 20 minut.Powiedziała mi na do widzenia ,że jest specjalistka w tej dziedzinie.Fajnie ale nawet nie zapytała co czuje co mi dolega.Jestem sparaliżowana.Dostałam dosłownie zaledwie moze góra 10 pytań,które brzmiały tak:Ja pani ma na imię,gdzie mieszka, ile mam lat,jakiego stanu cywilnego jestem, jakie choroby przebyłam w dzieciństwie, czy rodziłam się prawidłowo czy przez cesarkę,jaką szkołę ukończyłam......następnie przeszła do następnej kartki i zapytała mnie co mnie boli ......a ja zapytała o co jej chodzi bo nie rozumiem wiec sprostowała że chodzi jej o nażądy jak głowa, brzuch itp.na koniec zapytała czy mam jakieś omamy widzenia na które odpowiedziałam jej że nie.A i jeszcze jedno czy mam myśli samobójcze .....a ja jej na to ,że chyba nie i ostatnie co było czy miałam kiedykolwiek próby samobójcze.......więc odpowiedziałam szczerze ,że tak ale było to dwa lata temu i tylko trzy razy pod rząd chciałam to zrobić ale zakończyłam ze była to chwilowa słabość.Więc się zapytała w jaki sposób chciałam to zrobić wiec jej powiedziałam, że przez tabletki.po 30 sekundach było koniec naszej rozmowy.Powiedziała , że nie mam depraesji , że mam zaburzoną osobowość ,że fajnie że przyszłam i wstała od stolika dając do zrozumienia, że czas bym opuściła ten pokój.Przepisała mi 4 opakowania tabletek heheh śmiać mi się chciało i płakać.Ja tu mówię ze chciałam się truć tabletkami a ona mi 4 opakowania przepisuję i wizyta za 2 miechy ..........a do tego czasu to ja chyba w głowę dostanę.Myślałam, że mnie zdiagnozuje wysłucha co mam dopowiedzenia.Ale nawet nie padło pytanie co pani czuje...psychiatra nic nie usłyszała z moich ust że czuje się bardzo źle tzn....odczuwam pustkę, samotność, strach , ból, płaczę nocami, dręczą mnie myśli i tym podobne.zastanawiam sie jak mozna stwierdzić diagnozę opierając sie na dwóch lub trzech faktach.napiszcie co o tym sądzicie.Już nie daje rady, ale pocieszam się tym ,że idę do psycholożki za tydzień wiec może z nią porozmawiam inaczej.Ale ogólnie zdała mi się fajną osobą ta psychiatra.Spróbuję w maju.Jak znówmi zapisze tylko tabletki i odeśle za dwa miechy to zmienie lekarza chyba:)Pozdrawiam wszystkich
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 lut 2010, 01:25

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

przez zosia.samosia 26 mar 2010, 14:26
Niestety z powodu wycofania się zainteresowanych spotkanie nie dojdzie do skutku. Jest mi bardzo przykro z tego powodu, bo liczyłam na spotkanie z Wami, ale rozumiem, że los płata nam różne niespodzianki.
Mam nadzieję, że spotkanie w innym terminie dojdzie do skutku.
Pozdrawiam
zosia.samosia
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 mar 2009, 17:50

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

Avatar użytkownika
przez miniSD 24 kwi 2010, 14:04
Odświeżam :mrgreen:

Nie mieszkam w Bydzi, ale studiuje, więc przebywam tam trochę czasu.
Ktoś jeszcze jest? :mrgreen:
"Moje marzenia nie leżą w przyszłości, moje marzenia to przeszłość... tylko o niej śnię"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:40

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

Avatar użytkownika
przez Lolita 24 kwi 2010, 16:09
Od czasu do czasu bywam w Bydzi .
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Re: [Bydgoszcz] Bydgoszcz i okolice

przez Ludzik 26 cze 2010, 00:29
Ja jestem z Bydgoszczy
Ludzik
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do