Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

przez Juri51 28 paź 2013, 15:07
Witam,

Moja partnerka ma silną nerwicę natręctw na tle higieny. Chciałbym dopytać Was jak można z tym walczyć (starałem się namówić ją na wizytę u psychologa ale powiedziała mi, że nigdzie nie pójdzie, zaproponowałem że pójdę tam z nią ale nic z tego). Jej dolegliwość według mnie bardzo źle wpływa na jej 8 letniego synka no i przy okazji mi się obrywa za różne rzeczy. Poniżej kilka przykładów z życia wziętych:

- po wejściu do domu muszę od razu kierować swoje kroki do wanny i się myć. Nawet jeżeli wyjdę do sklepu (po kąpieli) to po powrocie czeka mnie ponowne mycie się.
- jako osoba 'brudna' (czyli np. po powrocie z pracy, pracuje biurowo więc nie jestem bardzo brudny) nie mam prawa dotknąć czystej podłogi, blatu kuchennego, nie mogę usiąść na kanapę, dotknąć pilota do telewizora, czystych ubrań. Jeżeli dotknę czegoś czystego to już tego wieczoru nie ujrzę partnerki siedzącej na kanapie tylko latającej na mopie z domestosem albo piorącej czyste ubrania, o które otarłem się przechodząc obok nich.
- jeżeli wykąpie się pierwszy nie mam prawa dotknąć mojej partnerki przed jej kąpielą. Twierdzi że są na niej bakterie i dopiero po kąpieli będę mógł ją dotknąć.
- jeżeli po kąpieli dotknę swojego telefonu to po zakończonej rozmowie telefonicznej muszę umyć ręce i to minimum dwa razy
- jak ona jest brudna a ja już po kąpieli to ręcznik podaje mi czystym widelce a nie ręką bo na rękach są bakterie
- wyjmuje pranie z prali (będąc brudna) różnymi dziwnymi przedmiotami typu widelec, łyżka itp.
- pralka w domu nie przestaje pracować, non stop coś pierze. Ponadto ciągle przestawia programator na płukanie i każde pranie płucze ze 3-4 razy.
- ostatnio odkręcałem płyn do płukania i dotknąłem środka zakrętki, niestety wyleciała ona do kosza bo płyn został przeze mnie skażony bakteriami.
- dzisiaj w nocy po wizycie jej synka w łazience (była dwójeczka, delikatnie mówiąc:) ) myła ręce około 15 razy, będąc w sypialni liczyłem ile razy odkładała butelkę z płynem do mycia.

Długo by jeszcze wymieniać, jak ja albo jej synek zrobimy coś źle to jest potwornie zdenerwowana. Czasem ostro krzyczy itp. Wiem, że kiedyś próbowała się leczyć na swoją przypadłość, podobno wtedy było jeszcze gorzej. Podpowiedzcie proszę co robić, jak ją chociaż trochę z tego wyleczyć. Czy jest to w ogóle możliwe?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 paź 2013, 14:46

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 paź 2013, 15:25
Juri51, skąd ja to znam. Hehe. Twoja partnerka ma silną nerwicę natręctw. Zazywa jakieś lekarstwa?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 paź 2013, 15:30
Podpowiedzcie proszę co robić, jak ją chociaż trochę z tego wyleczyć. Czy jest to w ogóle możliwe?

Możliwe jest , ale to katorżnicza droga.Typowa ostra postać Nerwicy Natręctw. Poza tym trzeba bardzo chcieć wyzdrowieć, a Twoja panna nie chce sie leczyć. Jak tak dalej pójdzie szybciej jej choroba Ciebie wykończy i sam będziesz potrzebował pomocy . Postaw jej ultimatum , bo inaczej zajedzie was obydwu . Tez choruję na tę przyjebadłość , ale dzięki lekom jakoś zmniejszyłem tę wyniszczająca szajbę.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 paź 2013, 15:33
Kalebx3, kompulsje bardzo łatwo powstrzymać ale po terapii. ja właściwie wcale nie mam takich. Juri51, bez psychologa i terapii poznawczo behawioralnej się nie obejdzie.
Pytałeś od czego te przedmioty są brudne?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 paź 2013, 15:38
Kalebx3, kompulsje bardzo łatwo powstrzymać ale po terapii.

Bardzo łatwo ? Może u Ciebie .
Ciężko nawet z terapią . Oglądałem niedawno o tym film( higiena), wielu ludzi nie wytrzumuje i woli swoje obrzędy niż walkę z chorobą.
Tu trzeba naprawdę bardzo ostro z lekami i terapią ,inaczej umarł w butach . Inna sprawa , na ile sztywną i nieelastyczną ma osobowość pani naszego kolegi , i jak długo ( i jak wcześnie ) zaczęla chorować . Ogólnie zawsze ma te 50% szans. Wszyscy dobrze wiemy jak oporna na leczenie bywa NN.
Ostatnio edytowano 28 paź 2013, 15:40 przez Kalebx3, łącznie edytowano 1 raz
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

przez Kokojoko 28 paź 2013, 15:40
Bez pomocy lekarza to będzie się pogłębiać coraz bardziej. Będziecie wszyscy troje wykończeni nerwowo. Od jakiego czasu to trwa?

Wg. mnie najlepsza droga to psychiatra i leki oraz terapia. Czy Twoja partnerka wie skąd się u niej wzięła NN? Zdaje sobie sprawę z tego jaki jest jej stan? Robi coś, żeby pozbyć się NN czy tkwi w tym?

Khaleesi, chodziłaś na terapię poznawczo-behawioralną? Zniknęły Ci po niej całkiem kompulsje?
Kokojoko
Offline

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 paź 2013, 15:42
Kalebx3, ile lat chorujesz na Nerwice natręctw? ja zdrowa nie jestem ale przymus mycia po każdym natręctwie zwyczajnie powstrzymuje co nie oznacza, że natrętnych mysli nie mam które krzyczą mi idz to umyj, idz sie umyj bo to bo tamto. Musi być silna wola i lekarstwa bez tego cżłowiek staje się kaleką zyciową.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

przez Juri51 28 paź 2013, 15:43
khaleesi napisał(a):Juri51, skąd ja to znam. Hehe. Twoja partnerka ma silną nerwicę natręctw. Zazywa jakieś lekarstwa?


Żadnych lekarstw nie zażywa, o psychologach nie chce słyszeć. Leki rozumiem, że dostępne są tylko na receptę?

Czy samodzielnie mogę zrobić coś żeby ją powoli nazwijmy to leczyć? Czy trzeba jakoś specjalnie z nią postępować, żeby zminimalizować te wszystkie przypadłości? Nie wiem co mam robić.


khaleesi napisał(a):Kalebx3, kompulsje bardzo łatwo powstrzymać ale po terapii. ja właściwie wcale nie mam takich. Juri51, bez psychologa i terapii poznawczo behawioralnej się nie obejdzie.
Pytałeś od czego te przedmioty są brudne?


Są brudne bo nie są przez nią umyte. Codziennie wracając do domu mam czyste uprane gumowe sportowe klapki, które stają się brudne jak tylko ich dotknę. Po kąpieli mam nowe czyste a brudne lądują w pralce. Nie pomagają nawet tłumaczenia typu "wiesz, że gdyby pralka prała normalnie to mogli byśmy oszczędzić sporo wody i prądu co za tym idzie pieniędzy i mogła byś co miesiąc kupić sobie nową parę butów".
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 paź 2013, 14:46

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

przez Kokojoko 28 paź 2013, 15:48
Wątpię, żeby przy rym stanie cokolwiek co robisz do niej docierało w racjonalny sposób. Możesz tłumaczyć cały dzień a Twoja partnerka i tak będzie wiedzieć swoje...
Tu potrzebna jest fachowa pomoc.
Kokojoko
Offline

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 paź 2013, 15:48
Leki rozumiem, że dostępne są tylko na receptę?



tak . I to od specjalisty ( w jej przypadku ).

Czy samodzielnie mogę zrobić coś żeby ją powoli nazwijmy to leczyć? Czy trzeba jakoś specjalnie z nią postępować, żeby zminimalizować te wszystkie przypadłości? Nie wiem co mam robić.


Musisz postawic jej warunek , albo leczenie , albo związek , inaczej zapomnij.
Sam nic nie wskórasz , nawet przy najlepszych chęciach . To ciężka choroba i dobre chęci nie wystarczą. Lekarz psychiatra , i równolegle terapia.Swoja drogą , jak Ty to wszystko wytrzymujesz.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 paź 2013, 15:48
Kokojoko, natrętne mycie powstrzymuje. Teraz mam kompulsje mniej szkodliwe dla zdrowia. Po tej terapii jest niebo a ziemia ale jak widać dalej na lekach się bujam.
Juri51, no przecież na recepte choć...
Zwyczajnie kontroluj ją i niech skraca rytuały. Ale ona musi wiedzieć, że to co robi jest chore. Ma świadomość?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

przez Kokojoko 28 paź 2013, 15:52
khaleesi napisał(a):Zwyczajnie kontroluj ją i niech skraca rytuały


Na mnie to działało jak płachta na byka. Kiedy wiedziałam, że ktoś patrzy jak myję ręce i próbuje mnie kontrolować to z nerwów robiłam to jeszcze dłużej. Niestety, ale to samemu trzeba chcieć i być gotowym, żeby się temu przeciwstawić a żeby być gotowym trzeba zdawać sobie sprawę ze swojego stanu i chcieć coś z tym robić.

Khaleesi, mi głównie pomógł fakt, że poznałam przyczynę NN i tego czemu czuję się brudna.
Ostatnio edytowano 28 paź 2013, 15:54 przez Kokojoko, łącznie edytowano 1 raz
Kokojoko
Offline

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 paź 2013, 15:54
Kokojoko, ale to pierwszy krok do leczenia. Skracanie rytuałów. Więc jak już pisałam musi byc świadoma problemu.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc

przez Juri51 28 paź 2013, 15:57
Kokojoko napisał(a):Bez pomocy lekarza to będzie się pogłębiać coraz bardziej. Będziecie wszyscy troje wykończeni nerwowo. Od jakiego czasu to trwa?

Wg. mnie najlepsza droga to psychiatra i leki oraz terapia. Czy Twoja partnerka wie skąd się u niej wzięła NN? Zdaje sobie sprawę z tego jaki jest jej stan? Robi coś, żeby pozbyć się NN czy tkwi w tym?

Khaleesi, chodziłaś na terapię poznawczo-behawioralną? Zniknęły Ci po niej całkiem kompulsje?



Trwa to według niej od momentu pojawienia się dziecka - tzn 8 lat. Po tym, jak musiała go przewijać i myć to się pojawiło. Myślę, że częściowo zdaje sobie sprawę ze swojego stanu ale tylko częściowo, nie wie, że wpływa to na wszystkich domowników. Nie robi nic żeby pozbyć się choroby.

Rozmowy typu "Kochanie a czy muszę myć ręce po użyciu telefonu, przecież on jest czysty, spróbuj o tym nie myśleć" kończą się kłótnią i wyrzutami że jestem zły i że robię jej na złość, że powinienem wiedzieć, że ona tak ma i koniec.

Kontrolowanie jej kończy się w ten sam sposób. A jak ja to wytrzymuje, nie wiem sam...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 paź 2013, 14:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do