Boje się że zrobie krzywdę sobie i bliskim....

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Avatar użytkownika
przez Jovita 21 wrz 2007, 22:22
mam ten sam problem , boje sie ze zrobie krzywde bliskim mi osobom , to jest okropne!!!! nie moge sobie z tym poradzic , a nawet jak patrze na najukochansze mi osoby to jakbym ich juz nie kochala , na razie nie radze soebie z tym , ale zamierzam to zmienic , tylko jak??? po co wogole istnieje ta choroba????tak daje w kosc..
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 wrz 2007, 02:16
Jovita-nie zrobisz swoim bliskim osobom krzywdy,wiesz przecież że nie jesteś do tego zdolna...to tylko choroba nasuwa takie myśłi...te myśłi nie są Twoje,bo złe myśłi są spowodowane chorobą,natomiast Twoje prawdziwe myśli<myśłi że np.nie skrzywdzisz swojej rodziny i kochasz> nadal są w Tobie,i Ty sama dobrze wiesz co myślisz tak naprawde,
Gwarantuje Ci to,nikogo nie skrzywdzisz.<Wiem bo sam się kiedyś bałęm że skrzywdzę mojąrodzine...na szczęście przeszło mi>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Jovita 24 wrz 2007, 21:56
człowiek nerwica napisał(a):Gwarantuje Ci to,nikogo nie skrzywdzisz.<Wiem bo sam się kiedyś bałęm że skrzywdzę mojąrodzine...na szczęście przeszło mi>


uff kamien z serca, nie jestem sama , ale to paskudna sprawa , na szczescie juz te mysli poszly sobie , musialabym kompletnie zwariowac zebym cos bliskiej osobie zrobila .. zeby choroba robila z czlowiekiem takie rzeczy..
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez alusia 11 paź 2007, 19:07
Nio u mnie troszku teraz gorzej bo znów czuję się niebezpiecznie bo pojawiły się myśli że sobie coś zrobię, że życie jest bezsensowne ale ja tych myśli nie chce i co w tym wypadku mam myśleć :(:(?????
Dopóki walczysz-jesteś zwycięzcą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
28 lis 2006, 18:19

Avatar użytkownika
przez Jovita 11 paź 2007, 21:48
alusia kochana nie ma rady jak przeczekac i przecierpiec te cholerne mysli , one przejda. Mi juz przeszly choc boje sie ze wroca . Sprobuj skupiac sie na sile na czyms innym i rob wszystko na sile nie zamyslaj sie , pozdrawiam.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez alusia 13 paź 2007, 10:12
Jovitko dziękuję za radę. Kurcze staram się czasami nie myśleć ale cholerka to nie jest takie proste. Wiesz najgorzej w takich chwilach gdy mam takie myśli to boje się że wpadłam w depresje i chce się zabić kutwa szok, mam taki mętlik w głowie że sama nie wiem co jest prawdą a co nie. Ale skoro sobie nic nie zrobiłam to chyba świadczy o tym ę to tylko natręty-Boże mam nadzieję. A Ty masz podobnie?? Pozdrawiam buziaczki
Dopóki walczysz-jesteś zwycięzcą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
28 lis 2006, 18:19

Avatar użytkownika
przez Jovita 16 paź 2007, 11:03
ojj , dlugo walczylam z tymi myslami ze cos sobie albo bliskim zrobie, nawet mialam w glowie wizje jak to robie , jak kzywdze siebie albo bliskie mi osoby , to jest straszne , czulam ze zwariowalam i ze mam swoj swiat zejestem jedyna i ze kazdy to tylko miesnie i kosci wiec stad te mysli o krzywdzie.. nie moglam patrzec na ludzi bo od razu wyobrazalam sobie jak robie im krzywde, to bylo okropne do tej pory triszke mnie to nachodzi ale juz nie tak bardzo jak wczesniej,u mnie najgorsze jest to ze patrze na bliskich , np mamei widze jak jest zbudowana ze to tylko kosci , mieso , zyly...horror po prostu horror , przeraza mnie to to jest okropne uczucie.. wiec alusia trzymaj sie bo tylko to nam pozostaje jakos sie trzymac i nie dawac sie.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez alusia 17 paź 2007, 15:54
Dokładnie trzeba się trzymać i nie poddawać, ale ważne jest żeby z tym nie walczyć tylko nauczyć się żyć i zaakceptować, bo odpychanie na siłę nic nie da wiem to po sobie. Dziś byłam u psycholog i rozmawiałam na ten temat i chyba emocje puściły bo płaczę jak najęta ze w życiu miałam źle-ojciec alkoholik, znęcanie psychiczne i fizyczne i teraz jeszcze te myśli..... Chcę być szczęsliwa już zawsze!!!!! Szlak mnie trafia jak widzą ludzi którzy są szczęśliwi, tak mi przykro że ja tak nie mogę przez te myśli, lęki..... Dziś wspominam dzieciństwo i jak widzę co było wcześniej to jaest mi przykro, to tak boli wracać do wspomnień, cholera jak ciężko..............

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 2:40 pm ]
Powiedzcie mi ludziska jak to jest z tymi terapiami?? Ile one trwają?? Wiecie ja chodzę już rok na terapie indywidualną spotkania mam co tydzień i kiedyś moja terapeutka pow że będziemy się spotykać raz na dwa tygodnie i się przestraszyłam :(:(:( (boję się że to uzależnienie) ale ja naprawdę lubię się z nią spotykać wiele rzeczy zrozumiałam i staram się je stosować w życiu. Czasem się zastanawiam czy mi ona pomaga(i jak pojawią się takie myśli od razu się denerwuję :( ) może to znów lęki :( Są dni kiedy jest super wszystko wydaje się takie piękne ale i są takie dni kiedy mam dość wszystkiego, kiedy myśli się nasilają tylko bym płakała bo nie daje rady. Ostatnio moja terapeutka pow. że boję się okazywac emocje tzn kiedy mi się chce płakać to nie płacze a to jest złe ponieważ blokuje emocje w sobie i one się tylko kumulują:(

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:03 pm ]
Witam Kochani jak tam u Was???? Jak nn na temat zrobienia sobie lub komuś coś???? U mnie różnie. Jak wydarzy się coś przykrego w moim życiu to te myśli powracają :( Są dnie kiedy wiem że to natręty ale są i dni kiedy sama już nie wiem co o tym myśleć:/ pozdrawiam wszystkich buziaki
Dopóki walczysz-jesteś zwycięzcą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
28 lis 2006, 18:19

przez Mafju88 06 kwi 2008, 12:21
ja ostatnio mam strasznie realne mysli ze moge cos komus zrobic :/ nie chce mi sie o nich juz mowic i pisac ale pisze na sile moze ktos pomorze. Wczoraj mialem taki napad agresjii te mysli ze myslalaem ze zwariuje zdusilem to wszystko w sobie i... i malo nie zemdlalem... albo zglupieje przez to i nie bede taki jak kedys albo nie wiem zamkną mnie w zakladzie jakims... w kazdym badz razie boje sie :( nie wiem co robic z agresja juz 8 miesiecy mam te mysli :(
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez potegapodswiadomosci 06 kwi 2008, 16:00
troche wiedzy nie zaszkodzi mi ta wiedza naprawde pomogła sobie wiele usswiadomomic i lepiej sie czuje chce wam zatem tez sie z wami podzielic i pomoc jakos!!
"Natręctwa-Mysli lub czynnosci natretne-występuja jakby niezaleznie od woli!!Przymusowo!-mozga w roznym stopni zakłocac funkcjonowanie psychioczne i pogarszac samopoczucie.Pojedyncze niezbyt nasilone objawy tego rodzaju moga nie powodowac poczucia choroby, ani nie skłaniac do poszukiwania pomocy lekarskiej!.Uporczywe powtarzanie w myslach jakis słow lub melodii maja wprawdzie charakter przymusowy-ale podobnie jak fobie mogą wystepowac u osob, ktorych funkcjonowanie mozna uznac w całosci, za niezaburzone lub nerwicowe!!.Mysli- i czynnosci natretne moga stawac sie przykra dolegliwoscia bezposrednio i poprzez ograniczenia, jakie z nich wynikaja.Same mysli natrętne moga miec rozna tresc-agresywna,seksualna,lub blużnierczą.Odczuwane sa jako obce, SPRZECZNE ZE SWIADOMYMI INTENCJAMI!!CZłOWIEKA NIMI DOTKNIETEGO
.mimo to nie jest on wstanie sie od nich uwolnic...ani opędzic!.MYSLI TAKIE POWIAZANE BYWAJA Z LEKIEM lub wyrzutami sumienia!lub jedno i drugie naraz!!!(jak u mnie),Mysli tez przeszkadzaja w normalnych czynnosci, w skupieniu się, nie pozwalaja tez na myslenie"o innych rzeczach"!!!
..Mysli tez wciagaja nas w pajęczą siec..bogate scenariusze..rozwazania..jeszcze kiedy mama wybująłą wybraznie moga sie rozwijac bez konca..W efekcie nasila sie poczucia sytuacji psychoicznej bez wyjscia,narasta niepokoj, rodzi sie przygniebienie i apatia!!
....Często występuje tendecja przeciwna do mysli , ktore nas dręcza...wystepuja tzw przeciwmysli.., majace funkcje zabezpieczajaca, badz słuzące jakby do walki ze "złymi myslami"...Lecz to nic nie daje.
....

Lęk moze towarzyszyc pewny myślomm lub wyobrazeniom o pryzmusowym natretnych charakterze!.Pojawia sie przymusowo mysl, bedaca jakby impulsem do działąnia o przerazajacym charakterze! np, o zrobieniu komus krzywdy, jednoczesnie wystepuje lęk , ze "moga to zrobic"!!!.MYSLI TEZ ODCZUWANE SA JAKO COS OBCEGO-BEZSENSOWNEGO JEDNOCZESNIE TOWARZYSZY IM OBAWA, ZE MOZNA IM ULEC!!.w RZECZYWISTOSCI NIE MOZE SIE TO ZDARZYC, GDYZ TAKIE MYSLI, LUB WYOBRAZENIA, NIE SA IMPULSAMI DO DZIAłANIA-LECZ TYPOWO NERWICOWYM-PRODUKTEM WEWNETRZNYCH KONFLIKTOW!!ludzie ktorych takie mysli, nachodza obawiaja sie, ze straca kontrole nad soba i ze beda działac w sposob gwałtowny i nieopanowny!!CZESTO PRZYBIERA TO CHARAKTER OBAWY PRZED CHOROBA PSYCHICZNA!!,,,Na ogoł jednak te osoby te okazuja, ODWROTNIE, BARDZO DUZO OPANOWANIA, A NAWET ZAHAMOWAC!!.czesto maja one kłopot z wyrazaniem całkiem niegrożnych i niewinnych mysli oraz uczuc!!, podobnie tez bedac wstrzemiesliwe w działanianicj.W PEWNYM SENSIE MOZNA POWIEDZIEC, ZE IM STOSUNKOWO NAJMNIEJ GROZI TO, CZEGO W SWYCH FANTAZJACH SIE TAK BARDZO PANICZNIE OBAWIAJA!! NIE TRZEBA DODAWAC, ZE TEGO RODZAJU mysli sa b. uciazliwe!!..Ludzie nimi dotknieci stosuja tez pewnie srodki bezpieczenstwa,unikajaca np. sytuacji lub osob, z ktorymi wystepowanie, tych mysli, sie bierze!!!'"
przepisałam do dla was z ksiazki
NERWICE-Michała Lapinskiego!!

pozniej napisze o lęku przed choroba psychiczna!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:20 pm ]
A TAK NA MARGINESIE MOZE NIC ODKRYWCZEGO NIE NAPISZE,ALE

ATAKUJE NAS TO CZEGO SIE BOIMI!!
GDYBYSMY PRZESTALI BAC SIE PEWNYCH RZECZY, TO MYSLI BY ULECIAłY SAME Z GłOWY:)A IM WIECEJ SIE BOIMI, TYM NATRETNIEJ SIE POKAZUJA:)
JAKBY SAME"MYSLAłY" I CZUłY, ZE TRAFIłY NA PODATNY GRUNT!!!
NIE PODDAWAJMY SIE!WIARA CZYNI CUDA PAMIETAJCIE.
Nasze WIELKIE JA(czyli mi prawdziwi), jest silniejsze niż nasze Małe Ja(czyli, nasze lęki i nerwice) i ciągle w to wierze!!
Dzieki trudnym doświadczeniom stajemy się silniejsi!
Posty
82
Dołączył(a)
31 mar 2008, 13:25

Avatar użytkownika
przez jaaa 06 kwi 2008, 23:32
ja strach przed zrobienie krzywydy komus przechodzilam na szczesci eustalo

teraz mam przed skoczeniemw dol -uniam wysokosc!!!czekam az samo minie... obym sie doczekala
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez mariusz123567 07 kwi 2008, 21:42
nie obrazcie sie ja sam tak mam, ale wy momentami zachowujecie sie jak jakies strachliwe dupy ... :| ja rozumiem , ze mozna miec natrectwa na tle tutaj jak wyzej wymienione, ale niektore sa na prawde smieszne i nie wiem skad sie biora.
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
09 mar 2008, 17:00

Avatar użytkownika
przez jaaa 07 kwi 2008, 21:54
ja tez nie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez pietrucha 08 kwi 2008, 13:25
Czesc wszystkim, no pewnie ze zachowujemy sie jak strachliwe dupy, na tym polega to cholerstwo.Na ciaglym strachu, ze mozna najblizszej osobie wyrzadzic krzywde.Gdybym tego strachu nie odczuwala nigdy nie trafilabym na to forum, ale jestem:-)Potegapodswiadomosci dziekuje Ci bardzo za ten artykul z ksiazki.Wycielam go sobie i nosze w torebce.Kiedy nie daj Boze dopadnie mnie to cholerstwo, zamierzam to za kazdym razem czytac.Na pewno pomoze.Mariusz123567 jak Ty radzisz sobie z NN?Nie kazdy moze byc na etapie smiania sie z tego cholerstwa, wiec napisz, jak ty to pokonujesz.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
03 mar 2008, 15:17
Lokalizacja
dolnyslask

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do