Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 27 lut 2012, 21:43
Sorry Thazek, ale ja widzę to tak samo jak *Wiola*.

Przy każdej możliwej okazji chełpisz się i pysznisz swoją silną wolą, samozaparciem, samokontrolą, determinacją i heroizmem, a cała reszta, która przyjmuje leki to ludzie słabi psychicznie, nieudacznicy i ofiary losu. Chwilami naprawdę można odnieść wrażenie, że uważasz się za kogoś "lepszego", bo nie bierzesz leków. Może powinni Ci postawić pomnik? A sarkazm wsadź sobie w dupę, bo na nikim to nie robi wrażenia. W Twoich wypowiedziach jeszcze nigdy nie spotkałem się z "wyrażaniem poglądów" sensu stricto, sformułowaniami typu "jestem zwolennikiem medycyny niekonwencjonalnej, alternatywnej", "jestem zwolennikiem fitoterapii, ziołolecznictwa", "jestem przeciwnikiem psychiatrii", "jestem przeciwnikiem leczenia farmakologicznego". Zawszwe tylko cynizm i "kozaczenie".
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Maciej farmaceuta 27 lut 2012, 21:46
Mad_Scientist napisał(a):Sorry Thazek, ale ja widzę to tak samo jak *Wiola*.


Ja również
Ostatnio edytowano 27 lut 2012, 21:47 przez Maciej farmaceuta, łącznie edytowano 1 raz
Posty
359
Dołączył(a)
22 sty 2012, 03:15

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Thazek 27 lut 2012, 21:46
Mad_Scientist, Oj tak nie jest ;) po prostu jak sobie poradziłem z tym bez leków to inni też mogą.
Oczywiście sa takie choroby ,że się nie da bez leków ale... bez przesady.
Też myślałem o braniu leków ale moja terapeutka mi zabroniła.
No i teraz mnie obraziłeś... :mrgreen: musisz sam sobie Osta wystawić.
ja nie używam brzydkich słów. Poza tym nigdy taki nie byłeś i nie wtrącałeś się we wszystko...
To,że Ci coś nie wyszło w życiu nie znaczy,że musisz się tu wyżywać.
Daj spokój Mad... :roll:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 27 lut 2012, 21:48
Coś mi nie wyszło tak samo jak Tobie, i nie uważam, że zażywanie leków przeciwdepresyjnych czyni mnie z tego powodu słabym psychicznie, czy w jakikolwiek sposób "gorszym" od Ciebie.

-- 27 lut 2012, 21:48 --

*Wiola*, wstaw mi osta za znieważenie Thazka, bo sam sobie nie mogę.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Michuj 27 lut 2012, 21:49
Gdyby mi pomagało skakanie na rzęsach i klaskanie pośladkami, to z chęcią rzuciłbym leki, dla tej metody. Jeśli była by skuteczna;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Thazek 27 lut 2012, 21:50
Mad_Scientist, Nie napisałem nigdzie,że jesteś gorszy czy słabszy.
Nie będę się tu udzielał i mam prośbę żebys usunął każdy mój post z tego tematu ok?
Z góry dziękuję. ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 27 lut 2012, 21:56
Chłopcy spokój, żadnych ostów nie będzie, ale mamusia Wam po klapsie wymierza ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez shinobi 27 lut 2012, 21:56
Ja jestem słaby całe życie pomiędzy 20, a 32 rokiem życie przesrałem na benzo, nawet szczochem bym je wtedy popił, gdybym musiał.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Michuj 27 lut 2012, 21:57
no ja raczej tego nie zrobię :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Thazek 27 lut 2012, 21:58
*Wiola*, Mamusiu ale i tak proszę o usunięcie postów z tego tematu :P
bo mi się ten temat nie podoba i korci mnie cały czas :P
tak samo jak moją siostrzyczkę Monisię 8)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 27 lut 2012, 21:59
Problem współczesnej psychiatrii polega na tym, że rozpoznanie "zaburzenia depresyjne" (epizod depresyjny) stało się modne i diagnozuję się tę chorobę u osób które w ogóle jej nie mają.
Drugim problemem jest przepisywanie leków przeciwdepresyjnych ludziom, którzy w ogóle ich nie potrzebują. Bo SSRI jest modne na depresję, na nerwicę, na przeziębienie, na alergię, na kaszelek sienny, na nerwobóle, na ból pośladka i profilaktycznie też.
Ale to do k... nędzy nie oznacza, że osoby z depresją kliniczną, endogenną, depresją jednobiegunową o podłożu organicznym nie muszą przyjmować leków przeciwdepresyjnych. To że jeszcze jestem w stanie się podetrzeć o poranku nie oznacza, że jeszcze ze mną nie jest tak najgorzej.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 27 lut 2012, 22:00
Thazek, Uwierz mi ,że lęki też mogą być różne. Ja codziennie stałam w oknie i ryczałam ze złości , strachu i bezsilności. Miałam małe dziecko i nie byłam w stanie wyjść z nim na spacer. Wieczorami przed zaśnięciem obiecywałam sobie ,że jutro już wyjdę i każdego dnia było to samo, przejście progu i paraliżujący strach. Uwierz nie dało się, a motywację miałam silną. Nie wiem czy bym to zniosła gdyby mi w końcu leki nie pomogły :?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Thazek 27 lut 2012, 22:01
Mad_Scientist, Spoko już czaję 8)
nie wiem co Cię ugryzło...
z tego co pamiętam to chorujesz na NN ?
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 27 lut 2012, 22:05
Na NN i na dystymię.

W przypadku nerwicy wegetatywnej, narządowej, dolegliwości gastrycznych, somatyzacji, czy jak to tam zwał - SSRI w ogóle nie są potrzebne, a wręcz są w niektórych przypadkach szkodliwe. Tu się zgadzam, pełna zgodność. Ale ludzie z nn, depresją, chadem, z psychozami, zaburzeniami urojeniowymi muszą żreć to "gówno". Ci ostatni chyba mają najgorzej, bo w wielu przypadkach muszą "jeść" neuroleptyki do końca życia.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do