nie dopamina a noradrenalina!!!

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez pete_27 05 mar 2010, 19:05
Zdesperowany życzę powodzenia w kuracji. Agomelatyna często właśnie pomaga na depresje lekooporne. Dawaj znać co i jak.

[Dodane po edycji:]

A tak na marginesie-mam zamiar zainteresować się tymi, słynnymi już agonistami. Agomelatyna, mam wrażenie, ostro podrażnia żołądek i kto wie czy nie zaogniła już moich problemów. W przyszłym tygodniu gastroskopia - mam nadzieję, że nic się nie pogorszyło. Jak tak będzie to będę znów kombinował z doborem leków i agoniści pójdą na pierwszy rzut.

[Dodane po edycji:]

Jeszcze jedno zdesperowany-pamiętaj o testach wątrobowych. Niby ryzyka dużego nie ma, ale lepiej trzymać rękę na pulsie.
pete_27
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez zdesperowany1 05 mar 2010, 21:51
dzięki pete;) mam tez ogromne nadzieje w zwiazku z dzialaniem agomelatyny na dopamine.Mam nadzieje ze jego dzialanie w tej kwestii jest dosyc znaczace.Cierpie na okropna sztywnosc mięsni i do tego mam takie (widoczne tylko dla mnie) mimowolne ruchy konczyn.Wszystko sie pochrzanilo po ssri ,wczesniej takiego problemu nie bylo.Wzystko ale to doslownie wszystko wskazuje ze mam cos nie tak z dopamina.Ropinirol naprawde mnie rozluznil ale tez i obnizyl krytycznie cisnienie(zeby nie to pewnie w koncu trafilbym na lek).

No nic 200 zeta piechota nie chodzi wiec daje sobie dokladnie 28 dni na osiagniecie pozytywnego efektu(czyli tyle ile jest tabletek).

Jezeli jakos paradoksalnie valdoxan przykulby mnie do lozka to jedno jest pewnie ->juz nigdy nie chce miec doczynienia z czyms co podnosi poziom serotoniny(paroksetyna wpedzila mnie praktycznie w kalectwo).Mam nadzieje ze wszystko uda sie jeszcze wyrownac.


:)
zdesperowany1
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez pete_27 06 mar 2010, 00:41
Piechotą nie chodzi, ale w sumie kasa-rzecz nabyta. Mam nadzieję, że ago zadziała:) Założyłem swego czasu wątek o valdoxanie na forum, znajdziesz tam trochę informacji.
pete_27
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez zdesperowany1 06 mar 2010, 12:34
a o ktorej pete bierzesz ten lek?:) bo jezeli ja sie klade 23 to co mozna brac o 21?:P
zdesperowany1
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez pete_27 06 mar 2010, 12:55
20-30 min przed snem. Jak zaczyna działać to zasypiam po 3-5 minutach.
pete_27
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez zdesperowany1 06 mar 2010, 13:07
serio? hm... z tym ze ja nie chodze o okreslonych porach spac a chcialbym w regularnych godzinach brac ten lek.
zdesperowany1
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez pete_27 06 mar 2010, 13:37
Ja biorę w nieregularnych i chyba większego znaczenia to nie ma. Bierz przed położeniem się spać po prostu.
pete_27
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez zdesperowany1 06 mar 2010, 20:30
oczywiscie tez zakladam ze lek mnie uspokoi:) bo akurat teraz jestem tak pobudzony że tylko trening fizyczny jest w stanie mnie uspokoic...:O
zdesperowany1
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez pete_27 06 mar 2010, 21:54
Ten lek ma fajne dopaminowe działanie. Właśnie tak się teraz czuję - spokojny i wyluzowany, nastrój też gitara:) Życzę żeby było podobnie.
pete_27
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez zdesperowany1 08 mar 2010, 11:04
pete a jak sie czules w pierwszych dniach brania? bo ja te dwie ostatnie noce wlasciwie prawie wcale nie przespalem...;/.Wstaje taki zmeczony ze na caly dzien jestem zalatwiony.Mam nadzieje ze to minie..
zdesperowany1
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez pete_27 08 mar 2010, 20:02
Ja nic takiego nie miałem. Wręcz przeciwnie-po tabletce zawsze mi się chciało spać. Na początku miałem jedynie sporadyczne wybudzenia w nocy. Przejdzie Ci....
pete_27
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez Freddie Mercury 09 mar 2010, 16:34
Dawke Ropinirolu trzeba niemal idealnie dopasować do konkretnego organizmu.. ewidentnie lek działa lecz moja dawka zdecydowanie jest niedobra(konkretnie tak domniemam-zbyt wysoka) ..jestem wiec zmuszony udac sie do lekarza i poprosic go o dawke 0,25 mg... zobacze jak wersja o natychmiastowym uwalnianiu w mniejszej dawce sie sprawdzi...
Freddie Mercury
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez zdesperowany1 12 mar 2010, 23:33
Nie wiedzialem gdzie zapytać więc pozwolilem sobie tutaj . Czy brał ktos z was lek taki jak Baklofen? Będe mial umowiona wizyte u neurologa w zwiazku z tym napięciem mięsni karku i być moze moglbym mu to zasugerowac.

A jutro napisza jak minal tydzien z agomelatyna(ale juz widac ze na napiete miesnie mi nie pomoga:P)
zdesperowany1
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez Freddie Mercury 13 mar 2010, 12:57
zdesperowany1 a próbowałes Lyrica badz Neurontinu??? byc moze masz bóle neuropatyczne a te leki sa na nie najlepsze z istniejących.. moja mama stosuje Neurontin i bardzo jej pomaga ...
Freddie Mercury
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do