KLOMIPRAMINA (Anafranil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klomipramina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
59
62%

Nie
18
19%

Zaszkodziła
18
19%

 
Liczba głosów : 95

Re: Anafranil

przez zdesper 15 maja 2010, 12:39
b]Zatem moze naprawde sproboj ten Escitalopram, gdyz jest to bardzo dobrze tolerowany lek.[/b]

Cos Ty sie tak na niego uparl?:P.Przez te swoja selektywnosc może zamulać podobnie jak citalopram:)
zdesper
Offline

Re: Anafranil

przez Shadowmere 15 maja 2010, 13:12
zdesper, Bralam kilka lekow,ale za to bez żadnych(!) przerw
3 miesiace sertraline,2 miesiace fluoksetyne,paroksetyne 1,9,citalopram 2 miesiace lat fevarin okolo mca
nastepnie srtraline anafranil efektin 2 tygodnie(mieszjąc)
dodatkowo do powyższych leków w poczatkach leczenia:roznego typu benzo,depakina,pernazyna.
od benzo bylam uzależniona,przerwalam rownież nagle.To co przezylam po odstawieniu nie rowna sie z niczym co przeżylam kiedykolwiek na narkotykach-psychiczny trip i fyzycznie samopoczucie rakowe.
tak jak pisalam,nbigdy nie robilam przerwy pomiedzy lekami :D
lekiem cud bylo paro-choc moj lekarz,chlopak i terapeutka trwierdza,że to terapia plus dobrze w zyciu(po raz pierwszy od 20 lat) dalo ten efekt.bylam otoczona milością i bezpieczenstwem,wszyscy sie mną opiekowali:).
Odstawilam z dnia na dzien,bo po co sie truc skoro i tak mi źle.
mam za swoje...
Shadowmere
Offline

Re: Anafranil

przez zdesper 15 maja 2010, 13:28
A jak bylo z samopoczuciem na fluo?:)
zdesper
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Anafranil

przez Zenonek 15 maja 2010, 13:31
Zdesper

Pierwsze lepiej sprobowac delikatny lek niz armate. Wiadomo, ze na Anafranilu jest wieksza szansa na poprawe niz na Esci, ale biorac pod uwage, ze kazdy reaguje inaczej na lek to moze Esci zadziala.

Esci raczej nie bedzie zamulal, gdyz jest znacznie lepiej tolerowany niz Cital.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Anafranil

przez Shadowmere 15 maja 2010, 13:32
zdesper, fluo bralam tuz przed paro.wtedy zaczlo mi sie rozjaśniac w glowie.zobaczylam slonce,uslyszalam spiew ptakow-i znow to samo-albo to nie leki zrobily tylko miłość,dobroć i spokoj dookola mnie ;) Rzeczy,ktorych nigdy nie mialam.
Shadowmere
Offline

Re: Anafranil

przez Zenonek 15 maja 2010, 13:38
Shadowmere

To raczej wspolne dzialanie tych czynnikow plus leki.

Ja w marcu czulem sie po prostu mega tragicznie. Teraz po 6 tygach Sertraliny czuje sie wrecz dobrze z plusem. I nie jest to efekt placebo, gdyz zanim zaczalem brac ten lek mialem juz w glowie podreczniki do psychiatrii i leksykony medyczne o lekach i wiedzialem, ze nie sa to kapsulki cud.

Dodatkowo nie zdarzylo sie w zasadzie nic bardzo pozytywnego co mogloby poprawic moj stan.

Leki te na wiekszosc osob dzialaja jakos tam pozytywnie (w roznym stopniu), ale nawet jakby dzialaly na 99,9 % to i tak na tego co tysiecznego by nie dzialaly. A przeciez te leki dzialaja tylko na okolo 70-85 % ludzi.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Anafranil

przez Shadowmere 15 maja 2010, 13:49
Zenonek, ja o efekcie plcebo jako studentka psycholgii i corka anestezjolożki wiedzialam już na 10 lat przed leczeniem :105: A i tak jak twierdzą wszyscy,ktorzy mnie leczyli zadzialalo placebo.
widocznie jestem lekooporna,reagująca jedynie na placebo :pirate:

[Dodane po edycji:]

z moich danych wynika,że dzialaja tylko na 60-80.
Zreszta placebo dziala na 50-70.
Więc dużej rożnicy tu nie ma :D
Shadowmere
Offline

Re: Anafranil

przez zdesper 15 maja 2010, 13:59
Dobrze Zenonek piszesz.Ja niby tez mam spokoj w zyciu..bezstresowe życie,nie wymagajaca nic ode mnie rodzine a mimo to bez lekow nie potrafie czerpać przyejmności z życia.I nie pomoze mi tutaj zadna,nawet najlepsza psychoterapia...

Swoją drogą na citalopramie(10mg) mam redukcje lęków gdzieś tak o 60-70% , wyrażna poprawę nastroju ale zaburzoną koncentrację i zmęczenie.

Mylisz ze nootropil coś by tutaj pomogl?
zdesper
Offline

Re: Anafranil

przez Zenonek 15 maja 2010, 14:03
Shadowmere Nie bardzo rozumiem o co chodzi Twojemu lekarzowi.

Te leki dzialaja dosyc dobrze na stany chorobowe, czyli nerwice, depresje, lęki etc itp.

Zatem jesli lekarz mowi, ze zadzialalo placebo tzn. ze w ogole nie jestes chora wedlug niego ?

70-85% chodzi o to, ze po ustaleniu odpowiedniej dawki i kombinacji lekow/leku wyleczalnosc siega nawet 90% (chociaz to i tak malo).
50-80 % to reakcja na pierwszy lek.

W prawidlowo przeprowadzonych badaniach (na ludziach ktorzy rzeczywsicie sa chorzy) leki zawsze byly znacznie skuteczniejsze niz placebo.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Anafranil

przez Shadowmere 15 maja 2010, 14:14
zdesper, sorry,ale jak ktos cpa,to nie dziwota,że nie umie czerpac z życia-przecież dragi ryją beret jak sie patrzy :shock: Anhedonia jest jak najbardziej wynikiem nadużywania substancji psychoaktywnych.Masz na wlasne życzenie cos w rodzaju dystymmi-jesli uszkodziles mozg bardzo to nieodwracalnie i do konca życia bedziesz zalezny od leków.
Shadowmere
Offline

Re: Anafranil

przez zdesper 15 maja 2010, 14:26
zdesper, sorry,ale jak ktos cpa,to nie dziwota,że nie umie czerpac z życia-przecież dragi ryją beret jak sie patrzy .


Ćpam ale dragi wypisywane przez lekarza psychiatre.A dragi probowalem 2 razy w zyciu(lsd) więc chyba beret mi sie nie zrył:).A temu wzielem te specyfiki bo chcialem dzieki nim wyleczyc sie z depresji i nerwicy ktora dobijała mnie już wczesniej.
zdesper
Offline

Re: Anafranil

przez Shadowmere 15 maja 2010, 14:27
Zenonek, Moja matka jest ordynatorem oddzialu Anestezjologii i Intensywnej Terapii na AM w Gdansku.Wybacz,że wierze Jej,jak mi mowi,że sila placebo dochodzi do 75%.Od 30 lat usypia i znieczula ludzi,ratuje życie ofiarom wypadków.Wyklada rownież na naszej Akademii Medycznej.Mam nie wierzyć mojej mamie,lekarzom w szpitalu na Srebrzysku (nasz gdański psychiatryk) i innym osobom związanym ze swiatem medycznym,tylko dlatego,że dyrdymaly z internetu mowia co innego?
Przecież ja Wam nie bronie wierzyc w leki!Dzialac,to one na pewno dzialają-widac to przecież po moim zespole odstawiennym :pirate: Spojrzcie na ludzi,ktorzy są naćpani efectinem-"latają" nad chmurami,chociaż życie im sie pieprzy.Te leki na pewno dzialaja,ingerują w koncu w biochemiczną gospodarkę mozgowa.
Jedyne co napisalam,to to,że na mnie dziala pozytywnie jedynie efekt placebo.owszem inne leki dzialaly niewątpliwie-asentra lub citalopram,ale oprocz ścierwowego napędu,wymuszonej energii i stępienia uczuc nie daly mi nic.Ale przecież to też dzialanie przeciwdepresyjna prawda?wiec o co Wam chodzi?Nie MOJA wina,że jestem lekooporna,i że moim nastrojem bardziej manipulują czynniki zewnętrzne,typu kochający chlopak,super gra komputerowa,czy zwykly efekt placebo...mam Was blagac o wybaczenie? :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

inaczej-nie jestem lekooporna
jestem lekooporna na POZYTYWNE dzialanie lekow :smile:
Shadowmere
Offline

Re: Anafranil

przez zdesper 15 maja 2010, 14:30
Ale przecież to też dzialanie przeciwdepresyjna prawda?wiec o co Wam chodzi?Nie MOJA wina,że jestem lekooporna,i że moim nastrojem bardziej manipulują czynniki zewnętrzne,typu kochający chlopak,super gra komputerowa,czy zwykly efekt placebo...mam Was blagac o wybaczenie?


Więc masz o wiele lepiej niz ludzie z prawdziwymi,powaznymi problemami(przynajmniej tak wnioskowac mozna po tym co napisalas:))
zdesper
Offline

Re: Anafranil

przez Shadowmere 15 maja 2010, 14:32
zdesper, zamienisz sie na życia?a może na stan w ktorym jestem obecnie?
bo czuje sie przefatalnie i przeochydnie.a ty jesz piguly i czujesz sie super.myslisz,że tak bym nie wolala?
więc siedz cicho :pirate:
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: NoMoreDepression i 43 gości

Przeskocz do