MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mianseryna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
70
62%

Nie
26
23%

Zaszkodziła
17
15%

 
Liczba głosów : 113

Re: Lerivon

przez kasia000 19 maja 2009, 21:53
jak ureguluje sie sen i jest sie wyspanym to i w dzień człowiek lepiej funkcjonuje i deprecha też mniejsza
kasia000
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez Anna R. 19 maja 2009, 22:28
Lecze sie na depresje nawrotowa i na ZOK- czasami :lol:
Przy ostatnim rzucie depresji bralam Anafranil z Lerivonem i Fluanxolem- same dawki maksymalne. Natomiast na ZOK najbardziej pomaga mi Seronil, lecz niestety nie dziala w ogole na depresje. Wlasciwie optymalnymi lekami dla mnie bylyby Seronil i Lerivon brane razem. Anafranilu juz nie potrzebuje (choc na ciezkie epizody depresyjne jest niezastapiony), bo od ponad poltora roku nie mialam nawrotow. Natomiast z NN po prostu nauczylam sie zyc. Seronil byl swietny na natrectwa, ustapily, jakby ich nigdy nie bylo- wspaniale uczucie, ale musialam brac ogromne dawki i nawet Lerivon nie dawal im rady ;)
Niestety takie skutki uboczne byly mi nie po drodze, bo ponownie wyszlam za maz i chcialam w pelni cieszyc sie nowym zwiazkiem.
Pozostalam wiec przy Lerivonie schodzac z 90 mg do 60, a potem do 30 i biore go jako dawke podtrzymujaca, zapobiegajaca nawrotom choroby. Co mi dal? Normalne zycie. Czuje sie w pelni soba w kazdej jego dziedzinie, moge normalnie funkcjonowac,cieszyc sie i smucic, prowadzic dom, wychowywac dziecko. Kochac sie ze swoim mezczyzna i doswiadczac seksu w intensywnosci dotad mi nieznanej (taki maly podepresyjny bonus ;) )

Seronil i Anafranil dodawaly mi niesamowitej energii, chodzilam caly czas na wysokich obrotach. Nie bylo to jakies nakrecenie, nic z tych rzeczy, tylko wszystko robilam tak sprawnie, szybko, dokladnie i z prawdziwa przyjemnoscia, bylam pracowita jak pszczolka. Jakby ktos mnie odmienil za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki. Nie przejmowalam sie niczym i mialam w sobie tyle szczescia i zadowolenia z zycia. Co bylo nawet pozyteczne, tylko ze to nie bylam naprawde ja. Teraz jest zwyczajnie, raz lepiej, raz gorzej, jak to w zyciu, ale ogolnie do przodu. I tak to chyba byc powinno...
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Lerivon

przez miko84 20 maja 2009, 06:25
Podobnie działają na mnie SSRI - dużo energii, niestety za dużo, nawet przy najmniejszych dawkach. Jak to nawzał lekarz - mini ADHD :|
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lerivon

przez kasia000 20 maja 2009, 09:27
ANNO R -to pocieszające,że anafranil odstawiłaś seronil odstawiłaś,i żyjesz na samym lerivonie i masz sie dobrze...mam nadzieję ,że i ja tek bedę miała seroxat odstawię i lerivon bedę brała sam -podtrzymujaco;-)
bo to jest naprawde super lek-ale nie wiem czy on tak świetnie działa bo biorę z seroxatem? i czy jak odstawię juz ten zakichany seroxat nadal będzie lerivonek tak dobrze działał..? oto jest pytanie? :roll:
kasia000
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez Anna R. 21 maja 2009, 16:57
Trudno mi na nie odpowiedziec Kasiu, nie znajac dokladnej historii Twojej choroby. Wiele zalezy od aktualnego samopoczucia, chyba ostatnio bardzo dobrego ;) ?

Jesli Twoj stan jest stabilny od dluzszego czasu, przyjmuje sie na ogol okolo roku, mozna by powoli zejsc z Seroxatu, pozostajac jedynie przy Lerivonie. Jest to lek stosowany zarowno przy pojedynczych epizodach depresyjnych jak i w depresji nawrotowej. U mnie sie sprawdzil i zapobiega skutecznie powrotowi choroby.

Jezeli przy odstawianiu Seroxatu bedziesz sie czula nie za dobrze, co oczywiscie nie jest regula, mozesz zawsze zwiekszyc okresowo dawke Lerivonu nawet do 90 mg.

A tak na marginesie: co na to wszystko Twoj lekarz?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Lerivon

przez Grubcia 21 maja 2009, 17:32
Anno,to super,ze jestes teraz na samym leriwonie,bez nawrotow,gratulacje,tylko pozazdroscic.
Lerivon dziala na mnie,b.dobrze na sen,na depresje wogole nie pomogl.
Grubcia
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez Anna R. 21 maja 2009, 17:44
Tez sie ciesze ;)

W okresie najciezszego rzutu choroby bralam go z Anafranilem i Fluanxolem. Taki zestaw byl strzalem w dziesiatke
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: lek lerivon - mianseryna - doradzcie!!!

przez Kropeczka423 21 maja 2009, 18:09
A ja biore leviron juz miesiąc.Owszem jem ale nie więcej niż zwykle.Noi waga stoi w miejsu noi mam nadzieje ze nie drgnie.
Ty zauważyłaś zwiększony apetyt??
Mam nadzieje nie przytyć ,boi i tak mam nadwage .
Wolałabym schudnąc.Co tu zrobić??
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 sty 2009, 22:56

Re: Lerivon

przez miko84 21 maja 2009, 20:33
U mnie też super na sen i apetyt, na depresję słabo.
miko84
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez Anna R. 21 maja 2009, 23:49
On sie tak dobrze laczy z tyloma lekami, ze kazdy moze znalezc cos dla siebie. Szkoda tylko, ze nie jest skuteczniejszy na ZOK. No ale coz, nie mozna miec wszystkiego :roll:
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Lerivon

przez miko84 22 maja 2009, 06:50
No to dobry lek na połączenia z innymi. Bardzo często stosowany razem z SSRI do złagodzenia objawów, polepszenia snu i apetytu. U mnie trochę niwelował skutki uboczne SSRI, ale i tak musiałem z nich zrezygnować. Wellbutrin za to działa na mnie dużo lepiej.
miko84
Offline

Re: Lerivon

przez kasia000 22 maja 2009, 09:34
uwielbiam lerivon---żałuje że lekarka tak óźno wpadła na ten lek-faszerowała mnie dormicum,stilnoxem,noctoferem...a dopiero potem lerivon,dzięki niemu odstawiłam benzo..i czuje się b.dobrze.
natomiast nie wiem co bedzie jak odstawie seroxat...brrrr
mi głównie zależy na spaniu-depresje miałam dlatego bo spać nie umiałam,wiec jak bede nadal spała dobrze po lerivonku już bez seroxatu to raczej depresji nie dostanę...oby;-)
kasia000
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez linka 22 maja 2009, 10:25
kasia000, a dlaczego nie mogłaś/nie możesz spać?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Lerivon

przez vanderlei 22 maja 2009, 15:17
lerivon...lek działąjący fantastycznie,brałem go przez rok leczenia na noc,działa podobnie do benzo,po zejsciu całkowitym z tabletek musze przyznac ze był to najlepszy usypiacz jaki kiedykolwiek miałem,polecam go,pozdrawiam
vanderlei
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do