CHLORPROTIKSEN (Chlorprothixen Zentiva)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy chlorprotiksen pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
35
59%

Nie
12
20%

Zaszkodził
12
20%

 
Liczba głosów : 59

Re: Chlorprothixen

przez kasia000 01 gru 2010, 11:37
dokładnie
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: Chlorprothixen

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 01 gru 2010, 11:56
kasia000 napisał(a):
ja tam na chloprotixen nie narzekam -lepiej działją mniejsze dawki nasennie max do 30-50mg-JAK Agnieszko brałas 200mg mogłaś gorzej spać-nie jest powiedziane im wiecej tym lepiej.Ja po trittico nie spałam wcale po 75-150mg natomiast po 25mg zasnęłam jakoś.

[Dodane po edycji:]

ale jak bezsenność jesy spowodowana depresja czy nerwica lękowa-najpierw trzeba sie za depresje zabrac ja usunać to i sen wróci-chloprotixen to nie antydepresant natomiast Agnieszko lerivon TAK ,usunęłas depresję zaczęłas spać!


Przede wszystkim Kasiu to ja nie zaczynałam od tak kosmicznych dawek chlor, lecz dochodziłam do nich powoli - i lek ten w żadnej dawce nie działał na mnie nasennie - ani 15, ani 30 mg, ani żadne inne dawki mnie nie uśpiły. Więc Twoja teoria w moim przypadku nie jest trafiona.
Ponadto nigdy nie twierdziłam, że chloprotixen to antydepresant i brałam go nie na depresję, lecz na bezsenność. Przez kilka lat miałam samą bezsennośc, bez depresji i na tą przypadłość brałam opisywane tu leki, czyli chloprotixen, zolafren czy dormicum. I nie było wtedy potrzeby leczenia depresji, bo moje samopoczucie było dobre pomimo bezsenności.
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Chlorprothixen

przez kasia000 01 gru 2010, 12:02
tak-bo niekiedy bezsennością objawia sie poprzedzająca i tkwiaca gdzieś w człowieku depresja!
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Chlorprothixen

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 gru 2010, 12:12
Ja od pocztaku bralam polowke 15 mg, teraz biore chloroprotexinu jeszcze mniej i spie b dobrze :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Chlorprothixen

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 01 gru 2010, 12:16
kasia000 napisał(a):tak-bo niekiedy bezsennością objawia sie poprzedzająca i tkwiaca gdzieś w człowieku depresja!

Wiesz, u mnie depresja pojawiła się po jakichś 5 latach bezsenności - czyli Twoim zdaniem powinnam przez te 5 lat leczyć nieistniejącą depresję? Dziwna teoria...
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Chlorprothixen

przez kasia000 01 gru 2010, 12:43
CO RAZ BARDZIEJ WYDŁUŻASZ OKRES BEZSENNOŚCI- :mrgreen: sorki Agnieszko ale są takie odmany depresji uwiarz mi...

[Dodane po edycji:]

ale przciecież Cie lubie inie będę sie z Toba spierać;-))
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: Chlorprothixen

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 01 gru 2010, 13:57
kasia000, niezależnie od tego jak bardzo się lubimy, nie wmówisz mi, że miałam wtedy depresję :lol:
Mimo bezsenności byłam mega szczęśliwa, bo wychodziłam drugi raz za mąż i w sumie był to najszczęśliwszy okres mojego życia. Depresja przyszła po urodzeniu mojego drugiego dziecka i wg wszystkich moich lekarzy była to depresja poporodowa - a więc nie miała nic wspólnego z bezsennością, którą miałam już od ładnych kilku lat. Ale ok, spierać się już z Tobą nie będę, ja wiem swoje, a Ty swoje :mrgreen:
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Chlorprothixen

przez kasia000 01 gru 2010, 14:03
hehe :yeah:
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: Chlorprothixen

Avatar użytkownika
przez Korba 01 gru 2010, 21:24
kasia000, Kasiu, czy mogłabym Cię prosić, abyś nie pisała dwu- lub jednosylabowych postów? Bo one się mnożą, a, bez urazy, niewiele wnoszą :smile:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Chlorprothixen

przez kasia000 02 gru 2010, 08:31
ojjeju-luzik...wnoszą nie wnoszą-piszę bo lubię;-)
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: Chlorprothixen

Avatar użytkownika
przez linka 02 gru 2010, 10:49
kasia000,
Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia,
nie oblekają tego faktu w słowa.

Julian Tuwim.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Chlorprothixen

przez kasia000 02 gru 2010, 16:51
dobra już jestem ciiiiiicho :mhm:
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: Chlorprothixen

Avatar użytkownika
przez Korba 06 gru 2010, 17:29
nie wiem już jak postępować z tym lekiem.
zrobiłam sobie od niego przerwę i 2 razy podziałało mi 15mg - raz wzięłam w dzień - w sobotę i spałam jak zabita.
wczoraj wzięłam o 20.00 30mg i dupa blada - zero snu, a rano maksymalne otumanienie.

nie jestem w stanie funkcjonować.

nie wiem już co robić.....
nie uśmiecha mi się codzienne przychodzenie do pracy o 11.00, kiedy jarzyć cokolwiek (o ile w ogóle) zaczynam o 15.00.....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Chlorprothixen

przez Wujek_Dobra_Rada 06 gru 2010, 20:14
Korba, Mi juz tolerka wzrosła na chlor. Aktualnie dawka 15 mg wzięta w dzień działa uspokajająco (biorę to doraźnie). Coś jak takie benzo ''na biedę''. Natomiast nasennie to muszę wziąść 3x15. Po takiej dawce, gdy pójdę spać koło 24.00 i wstanę około 7-8.00, jakąś godzinkę jestem trochę zamroczony jeszcze.
... I warto mieć chlora gdy się planuje odstawianie benzo. Jest bezcenny w takich chwilach ;)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: klaudi i 43 gości

Przeskocz do