FLUPENTIKSOL (Fluanxol)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy flupentiksol pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
23
53%

Nie
10
23%

Zaszkodził
10
23%

 
Liczba głosów : 43

Re: Fluanxol

przez rober6666 18 sty 2010, 09:34
...ja niestety po SSRI SNRI mogłem jedynie leżeć w kałuży potu w łóżku i wyć z powodu nieznanych dotąd lęków i panik, tak że wyjście do ubikacji było dla mnie równoznaczne z wyciśnięciem 140 kg co kiedyś udalo mi sie zrobić,heheheh
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Fluanxol

przez depresyjny098 18 sty 2010, 10:57
..Ja to tam w 100 się zawszę zamykałem..cóż...ścierwo,leki i te inne..p..ale młody jestem wielkie rezultaty prze demną..p(oczywiście na suchara) waga 80 kg
140..o jaa....rzeczywiście ...potrafię to sobie wyobrazic....spaśc z wielkiej formy psychicznej fizycznej. ogólnie życiowej do takiego bagna...kuźwa nie ma słów...
.........sobie przepływac 45 min non stop to bardzo radosny człowiek wraca do domu..nawet się zastanawiałem swojego czasu czy nie fajnie by było brac leki, które działają jak taki basen..superaśna sprawa..p
.........,chyba muszę zapolowac na nową psych...do rodzinnej nie pójdę po leki...miałem taki motyw że robiłem sobie w tamtym roku młodszego ratownika WOPR ...ja tam do niej zachodziłem w chwilach desperacji...no bo gdzie ja nie chodziłem..wszędzie chodziłem...i tam dawałem jej nawijkę o swoich dolegliwościach...to skończyło się to tym że wahała się czy dac mi pozwolenie na ten kursik...a wiadomo że nic mi nie pomogła w moich sprawach bo nie jest od tego..więc dlatego wolę jej nie wtajemniczac...a do mojej psych....wejdę...poproszę receptę na fluanxol..a ona...zaraz ...zaraz...o demnie miałeś co innego....a ja ...no niestety krowo...p...nie.... żartuję.....ale swoją drogą coś trzeba szukac....przydał by mi się jakiś dobry lekarz, który zrozumie moją sytuację...i nie będzie upierał się przy tych pieprzonych depresantach, (które tylko wybałuszają mi oczy jak zmęczonemu, nieśpiącemu depilowi)..p...żeby dośróbowac te leki i już więcej nie zawracac sobię nimi dupy i wreszcie zacząc życ...
narazie żyję nadzieją odnośnie fluanxolu..który wybrzebałem z szafy...mam go : jedno opakowanie...w liczbie...50 sztuk...
i może się sam rozmnoży...p

[Dodane po edycji:]

..ale fajny lek..naprawdę fajnie się u mnie zapowiada...nie ma takiego efektu... w tył wzrot....jak większośc....napęd na cztery koła narazie.d......
może 0.5 będzie wystarczjące? czy jednak brac 2x i się nie szczypac bo to i tak mysie dawki?...a i jeszcze ten lit miałem dorzucic..zaraz zapuszczę żurawia jak tam kolega dawkuje...p
depresyjny098
Offline

Re: Fluanxol

przez rober6666 18 sty 2010, 12:28
Hej
Żuraw trafił do mnie...heheheh
a więc zacząłem od 0,5 mg rano fluanxolu na dobę...po 2 tyg dorzuciłem drugie 0,5 wieczorem....a teraz po 2 miechach dorzucilem jeszce 0,5 popołudniu. I jest GIT. ostatnio miałem troche problemy z motoryka i przeraziłem sie że gów.no wraca, ale dorzuciłem te 0,5 popołudniu i gram muzyka...
razem zarzywam 1,5 mg fluanxolu...
Lit
Tu jest problem malutki , bo każdy musi miec indywidualną dawke
Średnio zarzywa sie 3-4 tabletki 250 mg na dobę
Chodzi o to , że we krwi musisz miec tak około 0,6 czegos tam,heheheh
a więc zarzucazs 3 dziennie (w dawkach podzielonych ) i potem po tyg badasz rano (bez zażywania porannej tabletki) poziom litu
jak za malo ( < 0,6) dorzucasz 4 tablete i znów po 1-2 tyg sprawdzasz.
I tak sie to kręci
ja mam odnowiona kontuzje barku ( te 140 kg wychodzi ) i jak ja tylko zaleczę to zamierzam sie katować na basenie groźnie....chcę wrócic do formy i zrobie to
Tu masz link do litu...

http://online.synapsis.pl/Poradnik-dla-leczonych-litem/

robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Fluanxol

przez Freddie Mercury 18 sty 2010, 14:18
słyszałem wiele pochlebnych opinii o Solianie,na negatywy działa ,dopaminke podnosi wiec wysępiłem ten lek od swojego pigularza bo widze ze ja bardziej doedukowany jestem w psychofarmakologii niz on... zaczne od małych dawek ,prawdopodobnie ci co mają depresje zaklasyfikowane jako "lekooporne" mają deficyt dopaminy i acetylocholiny.. na dopaminke działaja super neuroleptyki atypowe w małych dawkach,acetylocholine mozna wyrównac poprzez stosowanie lecytyny,zatem "lekooporni" i chorzy "inaczej" łączmy sie i walczmy ze swoimi demonami wspólnie sie wspierahjąc i dzieląc doswiadczeniami z "kuracji"...
pozdrawiam
Freddie Mercury
Offline

Re: Fluanxol

przez zdesperowany1 18 sty 2010, 16:51
czy ja wiem:P wlasnie dzialanie lekow blokujace acetylocholine ma efekt antydepresyjny:)
zdesperowany1
Offline

Re: Fluanxol

przez Freddie Mercury 18 sty 2010, 19:10
acetylocholina pełni bardzo ważną funkcje w układzie nerwowym ,jest neuromodulatorem,na rynku dostępny jest jedynie prekursor choliny który aktywuje acetylocholinę-lecytyna... warto sobie ją zasuplementować...
wiekszośc leków nootropowych jest prekursorem choliny,niektóre z nich mają ciekawe objawy nieporządane jak choćby piracetam :D
Freddie Mercury
Offline

Re: Fluanxol

przez rober6666 18 sty 2010, 20:09
ja tez bardzo mysle o Solianie...staram sie go zdobyć.
Niestety jest drogi bo ponad 100 pln ale na P kosztuje 3,20...tylko że trzeba być chorym na schizofrenie...ale myśle że jutro połapię reckę na P
Solina to jakby kontynuacja flupentiksolu (fluanxol ) i sulpirydu z tym że o ile wcześniej wymienione oddziaływują tylko na receprtory dopaminowe D2 ,tak Solian czyli amisulpiryd odziaływuje na receptory dopaminowe D2 i D3
ma przez to lepsze spektrum działania ....i stąd tak bardzo chce go wyprubowac
Wprawdzie po fluanxolu jest bardzo dobrze , ale zawsze może byc lepiej, chce miec poczucie zdrowia pełnego a nie prawie zdrowia (prawie robi wielką różnicę , nie? hehehehe)
Podobnie jak fluanxol i sulpiryd w małych ilościach działa aktywizująco, przeciwdepresyjnie i przeciwlękowo , a dopiero powyżej pewnej dawki działa przeciwpsychotycznie
A więc jutro może go załatwię i zaczne testy o ktorych będę pisał
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Fluanxol

przez zdesperowany1 18 sty 2010, 20:36
freddy wez pod uwage ze zwiekszenie ilosci acetylocholiny w stosunku do dopaminy powoduje objawy choroby parkinsona ja na wskutek suplemenatacji lecytyna w duzej ilosci nawbailem sie sporego napiecia miesniowego.A biorac lek taki jak pridinol ktory blokuje acetylocholine czuje sie znacznie lek przez zwiekszone tetno i cisnienie.Zbyt duzo acetylocholiny dziala deprsyjnie na uklad nerwowy
zdesperowany1
Offline

Re: Fluanxol

przez Freddie Mercury 18 sty 2010, 20:38
a propos Solianu - mój kolega bierze go na "negatywy" w dawce 200 mg i bardzo go sobie chwali ,mówi ze -jak to się wyraził "nie wiem co mam zrobić z nadmiarem energii: :D ... super ,zapowiada się dobrze... ja biorę 50 mg drugi dzień... kumpel poczuł właściwe działanie leku po ok.tygodniu...więc biore i czekam na efekty :D
zdesperowany1 -widzisz co źródło to inne dane, być może twoje są w tym przypadku wiarygodniejsze...
Freddie Mercury
Offline

Re: Fluanxol

przez depresyjny098 19 sty 2010, 11:34
To tylko pozostaję kołowac recepty...może ktoś rzuci mi na maila..p
a ten solian to nie otępia jak te badziewia tego typu co rispolept czy parnezyna?..
mnie tak minimalnie fluanxol przytyka...wczoraj pinu do karty nie pamiętałem..d.
ale to sen może byc przyczyną również...
paro we krwii, lub dawka za dosadna..może faktycznie narazie będzie lepiej 1 dziennie..
depresyjny098
Offline

Re: Fluanxol

przez rober6666 19 sty 2010, 11:46
...ja zaczynałem od 1 dziennie 0,5 mg..
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Fluanxol

przez Freddie Mercury 19 sty 2010, 12:59
Solian mnie w tej dawce co biorę nie zamula,dlatego zalecam brać najmniejsze możliwe dawki (nawet 25 mg.) bo im wyższe dawki tym wieksze prawdopodobieństwo ze pojawi się efekt którego przecież chcemy uniknąć...
pernazyna nie działa na negatywne objawy schizofreni tak wiec ie podnosi w małych dawkach dopaminy,czytałem na forach opinie o Solianie i ma on najlepsze notowania na negatywy wobec wszystkich atypowych neuroleptyków jak rispolept,ketrel i zyprexa.to przede wszystkich zadecydowało że "poprosiłem" lekarza o solian 8)
Freddie Mercury
Offline

Re: Fluanxol

przez zdesperowany1 19 sty 2010, 14:19
depresyjny jak to przytyka? zamula czy jak? znaczy sie nie masz po fluanxolu akatyzji o roztrzesienia? jak na ssri? Humor poprawia sie?

jak dobrze zrozumialem to fluanxol a takich dawkach jak 1 mg dziennie podnosi poziom dopaminy?
zdesperowany1
Offline

Re: Fluanxol

przez rober6666 19 sty 2010, 15:42
Tak podnosi
dopiero w dawkach powyżej 3 mg na dobe obniża poziom dopaminy
Podobnie dzialają inne neuroleptyki atypowe
Ja sobie zalatwiłem dziś reckę na wielce obiecujący Solian (amisulpiryd)
...on jeszcze sprawniej w małych dawkach podnosi poziom dopaminy gdyz daziała nie tylko na receptory dopaminowe D2 ale tez dopaminowe D3
Zobaczymy
Będę zdawał relację
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do