Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez matisse 30 paź 2006, 19:59
teraz to juz wiem...:/
a doszlo nowe zmartwienie,bo ginekolog
zabronil mi brac pigulek przy wysokim cisnieniu.
mam nadzieje,ze to sie wszystko jakos odkreci. na razie sie lecze. a tu zimno i ciemnosci za oknem, az cche sie walczyc:/
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
27 wrz 2006, 18:59

przez onalalala 30 paź 2006, 20:18
ja ostatnio łapie 'zawiasy' :shock: :P :) na pewien czas izoluje sie od swiata i zastanawiam sie nad jedna rzecza nawet pare minut.
i powiem Wam ze czasami dochodze do bardzo ciekawych wniosków:) MOglabym stworzyc własna filozofie :smile: :P
najwieksi geniusze nie mieli wszystkiego ok z głowa:) PAMIETAJCIE:)
pozdrawiam i caluje
aaa
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
08 paź 2006, 09:30

przez Dolores 30 paź 2006, 20:57
My, nerwicowcy, lubimy szukać dziury w całym. Czasem, jak z kimś rozmawiam, a ta osoba jest dla mnie ważna, potem zastanawiam się, czy ten ktoś nie zrazi się do mnie, bo takie głupoty nagadałam.
Po paru dniach myślenia uświadamiam sobie, że przecież wszystko jest ok... Ale przez ten czas nieżle się nadenerwowałam, analizując każde słowo i mierząc poziom swojej głupoty ;) Ale na szczęscie nie zawsze tak mam, często nie pozwalam sobie na "wkręcanie się".
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 paź 2006, 21:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 30 paź 2006, 21:49
ja tam piję co weekend..i to zdarza się ostro zaimprezować...i jakoś jeszcze żyję..chociaż czasem sama się dziwię dlaczego..

myślę, że podczas ciąży w kobiecie zachodzą wielkie zmiany i to nie tylko w jej organizmie, ale również a może przede wszystkim w mózgu..
moje koleżanki też lubią ostro się rozerwać..większość z nich jest już dzieciata...każda z nich na okres 9 m-cy potrafiła zrezygnować z alkoholu..myślę, że i Ty dasz radę..przestań się wkręcać w pierdoły
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

przez lolo 30 paź 2006, 22:20
szumy w uszach :?
Ja mam wszystko chyba co mozliwe :(
u mnie szumy sa juz chyba 6 lat bardzo dawno temu nazywalo sie to "grajace ucho"
Bylem wszedzie badania chyba wszystkie jakie mozliwe lacznie z tomografia,wszystko OK. Poprostu dalem sobie spokuj bo lekarz mnie juz wysylal na te same badania co wyszly dobrze.
Z biegem czasu da sie zapomniec o tym i nie slyszec ;)

Pozdrawiam.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
10 wrz 2006, 09:47

dziekuje...

przez kika 31 paź 2006, 01:03
Chyba troche balam sie wejsc i przeczytac ewentualnych odpowiedzi tzn., ze dowiem sie , ze jest ze mna zle... Dzisiejszy dzien zaliczam do wygranych, klocilam sie sama ze soba ,zmusilam sie do paru rzeczy i mysle, ze bedzie dobrze, wsztstko lezy w umysle i pozytywne nastawienie daje duzo dobrego, odpedzenie tych chorych mysli... Nawet nie wiecie(albo pewnie wiecie), jak milo mi sie zrobilo po przeczytaniu odp, naladowaly mi sie bateryjki... dziekuje.. Na spotkania z psychologiem napewno sie umowie... Wogole teraz zaczynam wyszukiwac objawow nerwicy i zaraz jak znajde to juz "film" gotowy. To tez musze od siebie odpedzic. Ide spac, jutro kolrjny dzien i mysle ,ze bedzie jeszcze bardziej produktywny niz dzisiejszy. Co do picia to chyba wiekszosc ludzi tankuje w weekendy, a ta moja pijacka sobota to chyba tez poprostu wkret. Musze isc do pracy , zeby ten weekend byl bardziej zasluzony, haha... Milo jest moc o tym wszystkim pisac i wyrzucic to ludziom, ktorzy rozumieja -kika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 paź 2006, 00:40
Lokalizacja
gdansk

przez Grzybek 31 paź 2006, 09:31
Dobrze jest wiedzieć,że są ludzie w pewnym stopniu tacy jak ja.Którym ogromna trudnosc sprawia pojście do szkoly,walczacy z zawalem kazdego dnia,chaosem mysli,wyimaginowana(daj Boże) choroba psychiczna,rozmową ze znajomymi,kazdym dniem,minutą,sekunda.Pamietajacy jak bylo kiedys.Wiedzacy,że to kiedys już nie wroci,ale jednak,nie wiadomo dla czego chcący Żyć.Czasami poprostu nie moge zrozumiec jak mozna tak cierpiec,przezywac takie pieklo na Ziemi.Jesli mam tak przezyc cale Zycie to nie chce juz Zyc,ale jednak gdzies tam,mam nadzieje,że wszystko wróci.
--------------------
There's gotta be more to life...
Than chasing down every temporary high to satisfy me
Cause the more that I'm...
Tripping out thinking there must be more to life
Well it's life, but I'm sure... there's gotta be more
Than wanting more
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
18 paź 2006, 12:32

przez atrucha 31 paź 2006, 10:17
Grzybek napisał(a):Jesli mam tak przezyc cale Zycie to nie chce juz Zyc


Zapewniam Cię,że złe dni kiedyś się skończą. Mamy na forum kilka (albo i więcej) świetnych przykładów.

Sama kiedyś byłam mocno zalęknionym, psychodelicznym strzępkiem nerwów ;) Dziś żyję normalnie. Korzystam z życia..

Głowa do góry! ;)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez Dąbrówka 31 paź 2006, 11:24
a czy ktoś próbował może leczenia szumów, zawrotów głowy i innych dolegliwości ze strony uszu, głowy świecowaniem uszu za pomocą konch czy świec Hopi? Podobno pomoga!
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

czego to jest objaw?

przez pawelcz 31 paź 2006, 15:18
Stwierdzono u mnie nerwice lekowa, od miesiaca mialem derealizacje. Lekarz przypisal mi cital i po 4 dniach brania polowki tabletki derealizacja ustapiala ale nasilily mi sie leki. Patrze na swiat i sie boje. Mysle ze mi sie to sni ale wiem ze to tylko te natretne mysli. Boje sie ze zwariuje albo juz zwariowalem. Czy myslicie ze to takie objawy moga byc w poczatkowej fazie leczenia lekeim antydepresyjnym? Gdy przysne w dzien budze sie z lekiem i znow nachodzi mnie mysli - czy mi sie to sni? Boje sie tych mysli. Czy to aby napewno tylko nerwica lekowa?
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
02 paź 2006, 15:32

przez nikla 31 paź 2006, 19:48
Grzybek to wszystko minie tylko musisz zmienic taktyke myslenia zamiast wmawiac sobie rozne choroby i czekac na zawal kazdego dnia zacznij wmawiac sobie ze nic ci nie jest a zobaczysz ze organizm sie uspokoi i wszystkie objawy znikna.Uwierz mi bedzie dobrze.Pozdrawiam.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
15 paź 2006, 16:51
Lokalizacja
z daleka

Avatar użytkownika
przez telimenka 01 lis 2006, 16:10
grzybku wiem co czujesz, tez czesto tak mam.. pisze prace.. posta, czy maila i zastanawiam sie tysiac razy nad jednym slowem - bo co jesli znaczy ono cos innego niz w tej chwili mysle? wiem brzmi to dziwnie.. ale widzisz - nie jestes sam :) pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

przez darekk 01 lis 2006, 22:04
JA TEŻ NON STOP MAM SZUMY W USZACH(JAKBY WIATR NA DWORZE WIAŁ) I BICIE SERCA TEŻ SŁYSZE ALE TYLKO W JEDNYM UCHU(NIEKIEDY UTRZYMUJE MI SIĘ PRZEZ 3-4 DNI)
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 09:42
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 19 gości

Przeskocz do