Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Michał 08 sie 2006, 16:50
Dzieki wam wszystkim za te odpowiedzi. Widze ze nie jestem sam. Tez mysle o tych nerwicach. Ale nurtuje mnie jedna mysl? Dlaczego na wieczór czuje sie w miare dobrze. Takie whania nastroju sa podobne do depresji. Prosze o odpowiedz. Anula i Carna Manka licze na was!
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 sie 2006, 12:03

przez BYSTRY 08 sie 2006, 17:46
dzięki za dobre rady ;)
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

przez czarna_mańka 08 sie 2006, 18:29
byc moze lezy to w twojej psychice,noc,wieczor kojarzy Ci sie z czyms milym ,tworza pewna aure,w dzien jestes narazony na nerwy bardziej,ja tez tak mam im szybciej wieczor tym lepiej sie czuje

[ Dodano: Wto Sie 08, 2006 6:32 pm ]
podsumowujac rzeklabym,ze Twoja depresja,w ktora popadłes jest przyczyna dalszych powikłan,na pierwszy rzut oka masz depresje,czujesz sie załamany i osamotniony(wiesz o co chodzi)musisz to jak najszybciej zmienic,kobieta powinna zrozumiec
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
26 lip 2006, 15:27
Lokalizacja
olsztyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez agapla 08 sie 2006, 18:41
Mnie pani neurolog rozpoznała nerwicę i też tak mam że na wieczór lepiej się czuję.Co do twoich problemów to wydaje mi się że ma tu duży wpływ sytuacja związana z Twoją dziewczyną,ale czy coś robicie w tym kierunku żeby to zmienić? czy twoja dziewczyna leczy sie u seksuologa?(w zasadzie razem powinniście do niego chodzic) a poza tym istnieja inne formy bliskości chociażby petting,wcale nie musi dojśc do stosunku żeby obydwie strony były zadowolone,chyba nie powiesz mi że przez 3 lata nie było miedzy wami kompletnie nic?Ja uwazam że obydwoje macie problem i powinniście wspólnie podjąć odpowiednie leczenie oczywiście jeżeli zależy Ci na dziewczynie iwaszym związku
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Michał 08 sie 2006, 19:10
Bardzo zalezy mi na dziewczynie za rok mamy wziac slub. Ale nic nie robimy w tym kierunku u zadnego seksuologa nie bylismy. Ale przez 3 lata jakos tam dawalismy sobie rade no ale wiecie nie ma to jak sex. Zaden petting tego nie zastąpi. Musze tylko znalezc odpowiedniego psychiatre i sie udam do niego tylko sie boje ze mnie zamknie w jakims szpitalu i strasznie boje sie tych lekow słyszalem ze strasznie uzalezniaja. A jakie ja moge dostac po pierwszej wizycie? I czy one doprowadza do tego ze bede sie czuł tak jak kiedyś pełny życia chłopak. Prosze odpowiedzcie!!!
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 sie 2006, 12:03

przez czarna_mańka 08 sie 2006, 19:28
kochaniutki nie zamknal cie w szpitalu hehe bo nie ma takiej potrzeby leki dadza antydepresyjne one nieuzalezniaja fizycznie jednakze moga psychicznie,mimo to wiele ludzi potrafi i chce zerwac z tymi tabletkmi,roznie to z sexem bywa raz tabltki doprowadzaja do braku checi na zblizenie a raz zwiekszaja apetyut haha,sprobujesz to sie przekonasz jak na ciebie podzialaja
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
26 lip 2006, 15:27
Lokalizacja
olsztyn

Avatar użytkownika
przez agapla 08 sie 2006, 20:04
No to czas coś z tym zrobić powinieneś namówić dziewczyne na wizyte u seksuologa (pochwica to bardzo cięzka sprawa i tez ma podłoże psychiczne ,samo nie przejdzie nie ma na co czekać)A co do Ciebie to radze psychologa i psychoterapię a nie ładować sie od razu w leki które i tak są rozwiązaniem przejsciowym bo z własnymi problemami musisz sie uporać sam na to żaden lek Ci nie pomorze! Poczytaj troche forum mozna sobie poradzic i bez leków .pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Arturro 08 sie 2006, 21:41
jestem pewien że żadn wymaz tu nie pomoże. Osoby z nerwicą (także ja, niestety) mają takie dziwne objawy których nie da się wytłumaczyć żadną chorobą. Najgorsze w tym wszystkim jest to że ta "nerwica" cały czas w środku nas siedzi i nie daje o sobie zapomnieć. Można od tego zwariować. Kilka razy już myslałem o tym jak tu pomóc sobie odejść ale zawsze powstrzymuje mnie myśl że muszę za wszelką cenę wychować dzieci. I to jest chyba jedyny powód dlaczego wciąż żyje i w głębi duszy mam nadzieję że ten "nieciekawy" czas musi się zmienić. Nie ma sensu opisywać konkretnych objawów bo widzę że większość ma te same. Też mam czasem wrażenie że lekarze ignoruję objawy o których im mówię. Dla mnie są one nie do opisania, nie dają żyż, myśleć czy funkcjonować normalnie. Pozdrawiam wszystkich.
ile jest warte zdrowie?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
08 sie 2006, 21:02
Lokalizacja
woj. Wielkopolskie

przez Anula1_1 08 sie 2006, 22:05
dziekuje wszystkim ktorzy sa na tym forum.tylko WY mnie rozumiecie...nikt kogo ta choroba nie dotyczy nigdy nie bedzie w stanie jej zrozumiec i pojąć...dzis zawiodla mnie najblizsza mi osoba...moj chlopak, ktry kompletnie nie rozumie co sie ze mna dzieje choc mu mowie, tlumacze....:( nic juz nie ma sensu;(

[ Dodano: Sro Sie 09, 2006 2:19 pm ]
no i tak....dzisiaj juz jestem po badaniu RTG klatki piersiowej....WSZYSTKO W PORZĄDKU!!!! A ja i tak dalej jakaś niespokojna...na gardle pojawił sie biały czop, chyba jakis ropień....ucho wciąż dokucza...ehh...
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
01 sie 2006, 13:19

NERWICA..............:(

przez BYSTRY 09 sie 2006, 11:20
Witam , mam pytanko : czy to nerwica ? (sorka że się powtarzam ) dzisiaj boli mnie głowa i jestem słaby , jakbym miał zemdleć . Od wczoraj bolał mnie brzuch , część nad pępkiem , bół pulsujący , piekący , dziwny w każdym bądź razie ...........i przechodził pod pępek lewej części ciała w okolice dwunastnicy a trzustki ból ten utrzymywał mi się od popołudnia do rana dzisiejszego dnia , ale trochę ulżyło . A i przy tym bólu brzucha niemogę się załatwić , tj. niechce mi się , a co do czego przyjdzie to załatwię się ale niedokońca......... :| a teraz ta słabość mnie ogarneła z chęcią do wymiotów :| co to ma być :?: zawał ? tętniak ? nerwica :?: Dodam że mam wrzodsy dwunastnicy i biorę nastepujące leki od 2 tygodni : Spamilan , detralex , Afobam , Prazol i jeszcze coś na serce .........
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

przez Marha 09 sie 2006, 11:24
A co na to Twój lekarz? Miałeś robione wszystkie badania? Skoro masz wrzody, to one mogą powodować bule brzucha, ale nie jestem lekarzem, więc nie wiem. Skoro dostajesz afobam to napewno musisz mieć jakieś dolegliwości ze strony układu nerwowego, bo po co inaczej lekarz by ci to dawał? Pozdrawiam! I nie przejmuj się w końcu przejdzie!
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
23 cze 2006, 16:37
Lokalizacja
Koszalin

przez BYSTRY 09 sie 2006, 11:39
nerwice wykrył u mnie lekarz w szpialu po ataku (ciśnienie 180/150 , drgawki itp. ) ale mam podejżenia co do mojego stanu :| mam takie uczucie jakbym miał zawał : słabość , mdłości = wymioty , ból w klatce piersiowej , ból brzucha a i serce nierówno bije ............ no i :?:
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

przez milka 09 sie 2006, 11:48
BYSTRY, też tak mam i w moim przypadku to nerwica i w wszystko wskazuje na to, że w Twoim też.
ból życia nie pozwala przyjść wyzwoleniu - śmierci....
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
20 cze 2006, 20:21
Lokalizacja
Tarnów

przez Marha 09 sie 2006, 12:29
To normalne nerwicowe objawy! też takie miałam. Nie martw sie tylko czem prędzej dobry psycholog i psychoterapia to napewno z tego wyjdziesz. Najważniejsze to poznac przyczynę.
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
23 cze 2006, 16:37
Lokalizacja
Koszalin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ruzamka i 41 gości

Przeskocz do