Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jasaw 05 lip 2014, 01:59
neea, chodziłaś na psychoterapię? To chyba pierwszy krok by opanować "starszenie siebie", od którego należy zacząć....

-- 05 lip 2014, 01:02 --

neea, uprzedziłaś moje pytanie, czyli jesteś zaopiekowana farmakologicznie i psychologicznie, więc może trzeba czekać na poprawę - rozmawiałas z psychotereapeutką o swoim samopoczuciu?
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez neea 05 lip 2014, 02:08
Hej, tak staram sie sobie tłumaczyc ze sie wkrecam ale bezskutecznie. Moja psychoterapeutka mówi ze tak silnej somatyzacje nerwicy dawno nie widziała. A ja np. jak teraz: w niedzielę wróciłąm z wczasów w Grecji tam w ostatni dzień nabawiłam sie jakiejś żoładkówki zmiana diety itp. mija juz tydzien wczoraj było leoeij a nagle dzis wieczorem chwyciły mnie straszne nudności, Oczywiście od razu strach ze na pewno jakies bakterie mnie zaatakowały itp. ze jakas choroba sie rozwija......(a byłam u lekarza i stwierdził ze to wirus, drugi też). Zwariować można.

-- 05 lip 2014, 02:11 --

Pamieatm ze od dziecka ciągle czułąm strach, a teraz przybrał on miażdzące rozmiary a po powrocie z wakacji nerwica jakby wróciła do mnie ze zdwojona siłą i bezpośrednio sie łączy z gorszym stanem zdrowia .nie wiem co było najperw lęk przed chorobą czy choroba z ciągłego lęku. Kiedy to naprawde nerwica a kiedy normalna choroba. boje sie ze kiedys to przeocze.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
05 lip 2014, 00:55

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jasaw 05 lip 2014, 02:15
neea, znam doskonale te problemy, byłam równiez zmęczona tym ciagłym strachem o zdrowie, a nawet zycie swoje. Ostatnio odczuwam to trochę mniej, a może moje dolegliwości zawęziły się do kilku chorób /może z racji wieku/ i mniej sie tym stresuję.
Uwierzyłam w wyniki badań i to mi troche pomogło. Jednak mam mnóstwo lęków innych /też poniekąd związanych z chorobami/, które zatruwaja mi zycie. Jednak nie poddaję się, walczę :D

-- 05 lip 2014, 01:18 --

neea,

Nerwica to choroba, która niejedno ma imię, i u każdego ma ona inny przebieg. Charakterystyczne dla wszystkich typów nerwic są jednak objawy somatyczne, których pacjent początkowo nie utożsamia z chorobą duszy, lecz ciała.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez neea 05 lip 2014, 02:20
Dziękuje Ci za słowa otuchy. Wiesz, ja mam 32 lata....też już nie jestem nastolatką haha. Mam 5 letnią córeczkę i patrzac na nią boje sie moja nerwica moze na nią wpływac. Chociaż ukrywam przed nia swoje bóle, nie rozmawiam o chorobach.....normalnie funkcjonuje. Ale zeby normalnie funkcjonować zuzywam całe masy energii......jak jest dzien ze mnie nic nie boli to nie wiem co ze szczescia robić
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
05 lip 2014, 00:55

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jasaw 05 lip 2014, 02:24
neea, ja mam Dzieci w Twoim wieku. Z nerwicą zyję od dziecka. Były lata ciężkie, ale były też radosne. Właściwie to jestem pogodzona z faktem, że nerwica będzie mi towarzyszyć do końca zycia, ale chciałabym, aby nie był to koszmar, bo trudów życia nie boje się :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez neea 05 lip 2014, 02:27
Dzieki i do usłyszenia jutro....
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
05 lip 2014, 00:55

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jasaw 05 lip 2014, 02:28
Ja, tak jak Ty, starałam się ukrywać przed Dziećmi swoje problemy, czy jednak to wpłynęło na Ich życie - w jakimś stopniu na pewno.

-- 05 lip 2014, 01:28 --

neea, DOBRANOC!!
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 05 lip 2014, 09:19
Córka marnotrawna powróciła :( od 10 dni ciwczę sobie , nie intensywnie ale ćwicze szczegolnie podskakujac i wogole ( a nie ruszalam sie woogle praktycznie tyle zeby dojsc do szkoly) i boli mnie srodek prawej stopy, jak chodzie i "kręce" nia to nie, ale jak masuje to owszem idealnie srodek w miejsu gdzie zyla jes i przeskakuje a pod nia chyba staw bo czuc taka mini kulke ( na drugiej stopie tez jest w tym samym miejscu ta kulka) :(((( a wzielo mnie w swietnym momencie, powinnam sie uczyc do obrony, ktora mam w pon :( a tu juz RAK SRAK i jazda z netem... a ze 2 miesiace blyo tka pieknie...
i mrowienie nog nadal jest i dretwienie... kregoslup juz tez mi raczysko napewno zjada :(
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez neea 05 lip 2014, 10:38
Hi Księzniczko....może to własnie tak odreagowujesz stres przed obroną, chociaż sama z perspektywy wiem ze obrona to formalnosc a pytania zawsze są spoko, no bo inaczej twój promotor by sie skompromitował.....A co do hipohondrii.....to przecież hipohondrycy odczuwają naprawde ogromne cierpienie, to szalone zycie tak sie bac wszystkich chorób.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
05 lip 2014, 00:55

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 05 lip 2014, 16:25
Hej, ja dzis masakrycznie sie czuje! Na dodatek mam wrazenie ze juz np moja mama (ktora zawsze byla najwiekszym wsparciem) ma mnie dosyc :( Bliscy juz nie reaguja na moje dolegliwosci, co poglebia moja depresje....A wczoraj bylo tak pieknie...
Mianowicie wczoraj bylam u lekarza - Rehabilitanta tym razem. Mam ucisk na nerw kulszowy ale to pikus, mam strasznie ponapinane miesnie karku i plecow - jak wszyscy nerwicowcy. Dostalam skierowanie na zabiegi: masaz, oklady, basen i lek Mydocalm (zna ktos?). Wychodzac cwierkalam z radosci bo lekarz super i nie potraktowal mnie z gory. Caly dzien byl super az wieczorem mialam wziac ten lek, wzielam ulotke i KONIEC :(
Mydocalm zwiotcza miesnie (jak to brzmi jenyyyy!!!! Nie mogli napisac: rozluznia????) Dalej skutki uboczne, prxeciwskazania...rany! Przeciez ja mam wszystkie te choroby co tam wymienili! Masakra! :( w koncu lyknelam ale jakbym lyksla trucizne. Cala noc nie czulam sie dobrze a dzis: tragedia: duszenie i klucha non stop! Umieram!!!
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez icannothing 05 lip 2014, 17:04
Alice in wonderland: Mam podobne problemy do Twoich.. zaczynając od bliskich, w tym co najboleśniejsze, mamy, która też dla mnie była zawsze największym wsparciem i dawała takie ciepło, tak teraz czuję zimno z jej strony, co jest dla mnie baaardzo bolesne, bo czuję się odtrącona przez osobę o której myślałam że zawsze, mimo wszystko będzie mnie słuchać, żałować i pocieszać :(
Idąc dalej, "rwa kulszowa" swoją drogą, ból barków i całego karku - również chodziłam na masaże, kinesotaping, oraz również brałam Mydocalm - spokojnie, nie wywołał skutków ubocznych, choć ja niestety tych pozytywnych też nie odczułam, nie widziałam różnicy po kuracji. Myślę jednak że dobrze że dostałaś ten lek, ktoś chciał Ci naprawdę pomóc i widział że cierpisz, bo Mydocalm to jeden z mocniejszych leków na rozluźnienie mięśni, tak żeby puściło Ci napięcie w karku i plecach i żeby było Ci lżej :)
Frozen hearts growing colder with time.

Nieprzemijająco nieszczęśliwa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 lip 2014, 16:17

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 05 lip 2014, 21:00
Napewno mam raka stopy ! caly czas ją macam :(!
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jasaw 05 lip 2014, 21:01
Alice in wonderland, podobno Mydocalm jest wycofany od ok.2 lat, mnie doktor nie chciał przepisać, choć ja zażywałam ten lek od dawna-w razie potrzeby. Na pewno to jakaś rozgrywka przemysłu farmaceutycznego, bo rzekomo stwierdzono jakieś niepokojące skutki uboczne, ciekawe...?
Mydocalm m.in. znosi bóle napięciowe mięśni szkieletowych, sztywność karku itd...ja łykałam 2xdz przez tydzień i przerwa. Mój Syn, złamany przez rwę kulszową, także w pogotowiu dostał Mydocalm/ale dawno/. Czyżby przywrócili do obrotu?
Ach, ja nie miałam żadnych skutków ubocznych.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez boberator 06 lip 2014, 10:53
Zauważyłem, że moja hipochondria od kilku miesięcy zdąża w kierunku... strachu przed przeziębieniem. Tzn nie takim zwykłym, ogólnie przed zapaleniem gardła, krtani itp. Dziś obudziłem się z bólem gardła i temperaturą ciała 37 stopni. Czy to już stan podgorączkowy? Czy może świadczyć o chorobie? Dodam, że zazwyczaj, gdy mierzę temperaturę, termometr właśnie tyle wskazuje, co chyba nie jest normalne. Boję się, że to oznacza jakąś przewlekłą, lub poważną chorobę. Najgorsze, że w czwartek jadę z narzeczoną na wyjazd, na który czekałem cały rok i który jest dla mnie bardzo ważny, więc teraz schizy chorobowe wzrastają do makismum, bo mamy tam spać pod namiotem, a jeśli się rozchoruję, to nie będzie to rozsądne :( Nie wiem co robić, ssam tabletki na gardło, staram się uciekać do witamin i naturalnych metod, ale boję się, że zawiodą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
06 sty 2013, 21:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do