czego się boimy? Lęk przed.................

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jaki jest Twój lęk?

Ankieta wygasła 12 gru 2009, 14:25

boję się śmierci
46
21%

..zdrady
9
4%

przed bliskością- nie umiem okazywać uczuć
17
8%

dotyczący obrazu własnej osoby (związane z niską samooceną
32
15%

lęk przed nieznanym otoczeniem
17
8%

lęk przed chorobą i cierpieniem
62
29%

lęk przed przemocą w domu
1
0%

lęk przed niezaspokojeniem potrzeby akceptacji, osamotnienie w rodzinie
5
2%

lęk moralny ; lęk przed superego czyli własnym sumieniem; poczucie winy, wstyd;
22
10%

lęk anankasytczny; związany z poczuciem przymusu wykonywania czynności, pod wewnętrzną groźbą kary za ich niewykonanie;
5
2%

 
Liczba głosów : 216

Avatar użytkownika
przez telimenka 23 lis 2006, 18:42
witaj ja rowniez odczuwam lek przed mowieniem, ale to uwarunkowane jest moja fobia spoleczna. Nigdy nie mialam uczucia ze 'cos siedzi mi w gardle' ale czytalam ze duzo osob tu tego doswiadczylo... Moze zacznij od pojedynczych slow, a potem staraj sie odzywac coraz wiecej? - wtedy bedzie Ci pewnie latwiej przelamac ten lek.. Powodzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

przez Nalfein 23 lis 2006, 21:56
Ja doświadczam tego. Serducho wali jak oszalałe, kluska w gardle, a jak przyjdzie ta chwila to paraliż. Ale tylko, gdy mi zależy, aby dobrze wypaść lub dopuszczam do siebie myśli, że mi nie wyjdzie i mogę się skompromitować.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 mar 2006, 14:14

przez altman 23 lis 2006, 22:02
ja jeszcze mam cos takiego ze jak jem cos albo pije to cos tam mnie boli jak przelykam tak jak nie raz kogos boli gardlo jak jest przeziebiony .Tylko ja nie jestem na bank przeziebiona tylko jak przelykam sline albo cos pije to tak jakby mi sie cos tam napinalo miesnie chyba i to wtedy mnie boli chodz nie za kazdym razem tylko raz boli a raz nie
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
01 paź 2006, 19:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Andhariel 23 lis 2006, 22:03
Podczas atakow zamykam sie w sobie i nie potrafie rozmawiac z nikim
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
12 lip 2006, 17:57
Lokalizacja
woj. Łódzkie

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 lis 2006, 00:38
Spróbuj sobie sama odpowiedzieć na pytanie, czemu tak się dzieje.
Mam takie uczucie ze jak bede mowic to cos tam mi sie stanie w przelyku bo dalej sie mecze z tym uczuciem jak bym tam miala cos w tym przelyku dlatego mam lek przed mowieniem czy to normalne

A może to uczucie to tylko skutek uboczny albo coś, na co podświadomie zrzucasz winę, że nie mówisz. Z tego, co wiem to w większości przypadków to uczucie w przełyku nie ma związku z jakąś prawdziwą dolegliwością, ale wiele osób zwyczajnie je sobie wyobraża (tak samo z przełykaniem). Wydaje mi się że naprawdę to chciałabyś coś powiedzieć, możesz, ale nie masz po prostu co powiedzieć (ja tak mam - usilnie chciałbym zagadać i milczę, bo nie wiem co mógłbym do kogoś powiedzieć :? ). Może jednak o to chodzi?

PS. Napisałem, że "w większości przypadków" to nie jest prawdziwa dolegliwość z tym przełykiem, ale moim zdaniem nie możesz zapomnieć o tej mniejszości i najlepiej wyklucz taką dolegliwość u specjalisty.

Pozdrowienia!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez zygfryda 24 lis 2006, 09:40
ja tez miałam ostatnio okazję przeczytac tę książkę "Mój lęk.Mój koszmar" i faktycznie zastosowałam to samo co bohaterka- czyli konfrontacje z lękiem. Momentalnie życie zaczęło nabierac kolorów, bo jak się okazało moje lęki były irracjonalne.Po zmierzeniu z sytuacją wywołującą lęk czułam tylko radość i taką siłę, że mogłabym pójść wszędzie. Oczywiście nadal miewam lęki i chwile zwątpienia, ale staram się podnosić z tego jak najszybciej, kochane nerwuski konfrontujcie się z lękiem!!!!
Życia nie można wybrać, ale można z niego coś zrobić
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 sie 2006, 11:28
Lokalizacja
Opolskie

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lis 2006, 01:10
Racja... zgadzam się z tym. Konfrontacja to bardzo skuteczny sposób na lęki i nerwicę. Też sprawdziłem na sobie - to jest jak trening - im więcej ćwiczysz, tym lepiej potrafisz to przezwyciężyć.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 25 lis 2006, 01:56
Jestem żywym przykładem stosowania tej metody i jak widać.....przynosi ona niesamowite efekty...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez Fermin 25 lis 2006, 20:46
Na tym polega terapia poznawczo-behavioralna (CBT) i jest jedna z najlepszych metod. A co do samych lęków to sam lęk jest tylko efektem ubocznym, także polecam się udać do dobrego psychoterapełty.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
25 lis 2006, 20:34

przez snaefridur 26 lis 2006, 09:41
Przerabiałam i taką schizę w swojej długiej karierze 8) ,choć u mnie wyglądało to trochę inaczej.Męczył mnie zupełnie irracjonalny lęk,że stracę głos.Nie cały czas oczywiście,ale czasem się takowy pojawiał,zwłaszcza rano.Przez dłuższy czas w ciągu dnia nie odzywałam się w ogóle,a czasami lęk był tak silny,że faktycznie,gdy już spróbowałam coś powiedzieć nie mogłam wydobyć z siebie głosu.Podobnie miałam z lękiem przed utratą wzroku.Nie mam pojęcia skąd mi się to wzięło,zwłaszcza,że byłam wtedy bardzo mała.Miałam około 5 lat,może nawet mniej.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez gusia 26 lis 2006, 13:44
Kurcze...ja z kolei gadam i gadam :oops: ,powaznie--mój mąż często ma mnie dośc :mrgreen:
Ostatnio głupio sie poczułam,u psychologa,tak zaczęłam "nawijac",aż w końcu usłyszałam--->"Proszę Pani,inni czekają" :roll:
..........wkurzyła mnie kobieta........... :?
Pozdrawiam gusia

[ Dodano: Nie Lis 26, 2006 1:46 pm ]
zapomniałam........rachunki telefoniczne wyyyyyysokie ;)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez snaefridur 26 lis 2006, 13:50
gusia napisał(a):zapomniałam........rachunki telefoniczne wyyyyyysokie Wink


Skype :D.Ja mam tylko bez majkrofołna.To musi poczekać do pierwszego 8) .
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez gusia 26 lis 2006, 13:52
snaefridur napisał(a):Skype

Korzystam,a jakże ;)
.....tylko raczej z rodzinką,hmm,mężuś bezpodstawnie zazdrosny :?
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do