Strach przed zostaniem mordercą?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Strach przed zostaniem mordercą?

przez ja055 15 sie 2013, 00:07
W ostatnich dniach na moje nieszczęście poświęciłem się oglądaniu i czytaniu o polskich seryjnych mordercach. Przeraziło mnie to co oglądałem ale zwykła ludzka ciekawość pchała mnie dalej. Dzisiejszego wieczoru leżąc na łóżku zacząłem sobie wyobrażać czy ja mógłbym zabić. Pomyślałem że tak że mógłbym. Nie czułem przy tym żadnych oporów. Potem przeszedł mnie ogromny strach który trwa do teraz, że jestem psycholem, psychopatą i może kiedyś wyjdę zabjiać bo nie będę potrafił tego powstrzymać. Nigdy czegoś takiego nie miałem byłem bardzo empatycznym człowiekiem nigdy nie skrzywdził bym nawet muchy. Ręcę mi się trzęsą, jak tylko sobie przypomne co sobie wyobraziłem to nachodza mnie uderzenia gorąca i chce mi się płakać. Siedziałem na łóżku i nie wiedziałem co ze sobą zrobić. Położyłem się ale zaraz znów wstałem. Przecież chyba nie można od tak zostać kur psychopatą i mordercą? Mam 18 lat. Nigdy nie miałem takich myśli. Czy to pod wpływem tych filmów?

Ten lęk mnie paraliżuje czuje się naprawdę bardzo źle. Nie wiem czy to nerwica lękowa ale lęk jest nie do wytrzymania. To tak jakbym przechodził jakieś załamanie psychiczne. Co mam zrobić?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 sie 2013, 23:59

Strach przed zostaniem mordercą?

Avatar użytkownika
przez Nameless 15 sie 2013, 00:17
Jeżeli chcesz zostać tym mordercą musisz pozbyć się paraliżującego strachu. Gdy tego nie zrobisz nie licz na sukces.
Trust me, I'm an engineer.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
578
Dołączył(a)
17 sty 2013, 23:54
Lokalizacja
Małopolska

Strach przed zostaniem mordercą?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 15 sie 2013, 01:04
Raczej morderca nie zostaniesz, skoro obawiasz sie tego, natomiast zamiast takich filmow ogladaj inne, oraz czytaj inne ksiazki bo sie nakrecasz niepotrzebnie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Strach przed zostaniem mordercą?

przez ja055 15 sie 2013, 02:14
eh juz mi sie polepszylo. Mysle ze to przez ten szok po ogladnieciu tych filmow cos sobie ubzdurałem. Masz racje lepiej jak je wyrzuce z dysku bo mam chyba za slabe nerwy
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 sie 2013, 23:59

Strach przed zostaniem mordercą?

przez Saraid 15 sie 2013, 02:28
ja055 napisał(a):eh juz mi sie polepszylo. Mysle ze to przez ten szok po ogladnieciu tych filmow cos sobie ubzdurałem. Masz racje lepiej jak je wyrzuce z dysku bo mam chyba za slabe nerwy

Bardzo dobra decyzja przestań oglądać takie filmy przestaw się na komedie :P
Saraid
Offline

Strach przed zostaniem mordercą?

Avatar użytkownika
przez sugarman 16 sie 2013, 11:00
Psychopatia , która jest cecha seryjnych morderców i w ogole przestępców wyklucza bycie empatycznym tak więc nie masz sie czego obawiać :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
13 sie 2013, 18:34
Lokalizacja
świętokrzyskie

Strach przed zostaniem mordercą?

przez ja055 16 sie 2013, 14:56
Prosił bym chyba jednak o przeniesienie do nerwicy natręctw.

Te myśli powracają do mnie w kółko. Jak strzelam do kogoś albo wbijam mu nóż. Po takich myślach nachodzi mnie lęk i wpadam w panikę. Do tego przeczytałem że seryjni mordercy fantazjowali dużo o morderstwach i potem dopiero zabijali. Jak sobie pomyślę że ja mógłbym być kimś takim to mi łzy napływają do oczu. Podobno ci mordercy mieli podwójną osobowść czyli normalna rodzina a potem wyszedł i zabijał. Może mi też kiedyś tak odwali i nie będę mógł siebie powstrzymać? Czy to samo minie czy powinienem wybrać się do psychiatry? Trwa to jakieś 3 dni już i nie wiem czy iść. Zresztą musiał bym porozmawiać z rodzicami a ciekawe jak oni by na to zareagowali.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 sie 2013, 23:59

Strach przed zostaniem mordercą?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 sie 2013, 16:20
ja055, jak się będą utzrymywały ok 3 tygodni to warto iśc do lekarza, teraz spróbuj o tym nie myśleć, a się czymś zajmij.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Strach przed zostaniem mordercą?

Avatar użytkownika
przez Miro 18 sie 2013, 12:35
Nie zostaniesz mordercą ;) Możesz być spokojny. Z takim myśleniem nie byłbyś w stanie pozbawić życia nawet szczura, śpij spokojnie ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Strach przed zostaniem mordercą?

Avatar użytkownika
przez kahir 18 sie 2013, 14:24
psychopaci nigdy nie pisują na forum dla wariatów, bo we własnym mniemaniu nie są chorzy. mają rodziny i na ogół sprawnie funkcjonują w społeczeństwie, gdyż z reguły mają niezaburzoną inteligencję i myślą w sposób kalkulatywny. psychopatia jest trwałą cechą osobowości i nie da się jej nabyć, więc jeśli nigdy nie miałeś i teraz również nie masz deficytów w odczuwaniu lęku/empatii, to nie jesteś psychopatą. obrazom pojawiającym się w Twojej głowie towarzyszy lęk, a nie fascynacja, pobudzenie, czy wręcz seksualna przyjemność, co pojawiałoby się jeśli faktycznie miałbyś "mordercze skłonności". te myśli mają ewidentnie natrętny charakter. na Twoim miejscu nie czekałbym ani dnia, bo z teorii i mojego własnego doświadczenia wynika, że natrętne myśli/czynności są tym trudniejsze do wyleczenia, im dłużej trwają. w pierwszej kolejności pójdź do psychoterapeuty, najlepiej do behawiorysty, bo podejście poznawczo-bahwaioralne jest najskuteczniejsze w przypadku natręctw. może wszystko samo przejdzie, ale kompletnym bezsensem jest czekanie na rozwinięcie się objawów, bo takie rzeczy zazwyczaj nie przechodzą po kilku dniach/tygodniach. są zwykle zwiastunem/objawem choroby i mają tendencję do nasilania się w czasie. fakt, że po obejrzeniu kilku filmów pojawiają się u Ciebie takie objawy świadczy o tendencjach do zaburzeń lękowych, w tym myślenia obsesyjnego. rodzicom możesz powiedzieć, że masz napady lęku i towarzyszące im obsesyjne myśli o utracie życia. podejrzewam, że jak powiesz, że po obejrzeniu filmu o seryjnych mordercach zacząłeś mieć obawy, że sam się jednym staniesz, to mogą to zbagatelizować.
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Strach przed zostaniem mordercą?

Avatar użytkownika
przez Majkel86 18 sie 2013, 22:12
Ja mam czasem dziwne myśli i wrażenie, że może w końcu zwariuje albo już zwariowałem, że będę robił rzeczy których nie chce ale cały czas jednak zachowuje trzeźwe myślenie, rozmawiam z ludźmi normalnie, zachowuje się normalnie, więc chyba mi to nie grozi ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Strach przed zostaniem mordercą?

Avatar użytkownika
przez deader 18 sie 2013, 22:26
kahir napisał(a):psychopaci nigdy nie pisują na forum dla wariatów, bo we własnym mniemaniu nie są chorzy. mają rodziny i na ogół sprawnie funkcjonują w społeczeństwie, gdyż z reguły mają niezaburzoną inteligencję i myślą w sposób kalkulatywny.

Oprócz tych którzy swoją "zabawę" traktują jako grę w "kotka i myszkę" i komunikują się z mediami/policją/rodzinami ofiar, ale to faktycznie nieczęste przypadki (choć przez to dość "znane").

ja055 napisał(a):Czy to pod wpływem tych filmów?

Skłaniałbym się ku twierdzeniu że NIE. Raczej być może masz w sobie pokłady jakiejś nierozładowanej agresji i jedynie te filmy szarpnęły w tobie taką a nie inną "strunę". Ja bym (oprócz oczywiście standardowo - wizyty u specjalisty) polecił coś co niektóre "specjalysty" (nie mylić z prawdziwym specjalistą) uważają za zło, szatana i "tragedię w pudełku": mianowicie ekstemalnie krwawe, brutalne gry video. Serio, w ten sposób można wyładować agresję nie krzywdząc przy tym nikogo w prawdziwym świecie. Ja czasem jak jestem na coś mega wkurzony to sobie odpalam właśnie jakąś strzelankę w której mogę rozesmarować na ścianach mózgi kilku zombiaków czy hitlerowców - gram z mniejszymi czy większymi przerwami coś koło 20 lat, od małego też w tytuły teoretycznie nie z mojej "kategorii wiekowej" (Doom, Mortal Kombat itd), efekt - ? Przez całe swoje życie nawet się z nikim nie biłem (pojedynczej "solówy" w podstawówce nie wliczam...) a co dopiero kogoś zabić.

Dokumenty o seryjnych mordercach zaś oglądam można wręcz powiedzieć maniakalnie ;)
>>złowieszczy, narastający śmiech<< :twisted: :twisted: :twisted:
i dobrze mi robią.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Strach przed zostaniem mordercą?

przez Auman 18 sie 2013, 22:28
deader napisał(a): Ja czasem jak jestem na coś mega wkurzony to sobie odpalam właśnie jakąś strzelankę w której mogę rozesmarować na ścianach mózgi kilku zombiaków czy hitlerowców - gram z mniejszymi czy większymi przerwami coś koło 20 lat, od małego też w tytuły teoretycznie nie z mojej "kategorii wiekowej" (Doom, Mortal Kombat itd)

O, dobre, dobre. Ja w tych celach odpalam Postal 2.
Auman
Offline

Strach przed zostaniem mordercą?

Avatar użytkownika
przez deader 18 sie 2013, 23:04
Marcin20.04 napisał(a):O, dobre, dobre. Ja w tych celach odpalam Postal 2.

No to już ekstremum, jak mnie w pracy klienci wkurzą naprrrrrawdę to też odpalam Postala 2, wyobrażam sobie że te wszystkie wesoło pogwizdujące świry to moi klienci :D Najlepsze jest to że można na nich naszczać :D

GTA też jest dobre do takich "celów" - nie ma to jak wyjść z kałachem na ulicę, postrzelać do niewinnych ludzi po czym wyluzowany po "strząśnięciu z siebie" tym negatywnych fluidów powrócić do swoich zajęć :)

Jeśli ktoś to czyta i niedowierza to zapewniam - mit o tym że gry wypaczają umysł to mit. Ludzie się sami wypaczają -i tworzą później takie bzdury żeby tylko zrzucić odpowiedzialność na kogoś innego, nie przyznać się do swojego błędu. Dla mnie "najśmieszniejszą" tego typu sprawą było jak rodzice nastolatka który strzelił sobie w łeb zaskarżyli do sądu zespół Judas Priest, twierdząc że ich piosenki namawiają do samobójstwa. Współczuję im straty ale kurde, gdzie się podziała granica zdrowego rozsądku i dobrego smaku? Chyba znika kiedy prawnik z cwanym uśmieszkiem podszeptuje że 5 milionów baksów nie przywróci dziecku życia, ale ile za to można nowych telewizorów i samochodów pokupować... Brrr. Straszne.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 32 gości

Przeskocz do