Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 11 wrz 2013, 12:11
Ramanujan, nie wiem czy się nie wyspałeś, czy masz gorszy dzień, tak generalnie forum mamy tu o nerwicy, to nie poradnik życia w małżeństwie. Nie rozumiem, też jak można krytykować czyjeś życie nie majac o nim pojecia! Czym jeszcze nie dosc ze sprawiac przykrosc innym, to jeszcze ich denerwowac! Przeciez mozesz pracowac po 14h, wracac do syfu i pustych garnków, a twoja połówka w tym czasie moze pilowac paznokcie z maseczka z alg morskich na twarzy! Ani mnie ani innych to nie zaboli!
Nie wiem, na jaka chodzisz terpapię ale jeśli czujesz sie lepiej ublizajac innym, to dziwną metodę stosuje twoja terapeutka, albo ty ja zle rozumiesz!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 12:11
Ramanujan,


Po czym to wywnioskowałeś? Czyli znasz mnie tak dobrze ? nie mam zadnych wartosci? oj mylisz sie bardzo...

-- 11 wrz 2013, 12:12 --

Ramanujan,

Ublizasz , wiec co mam począć? siedzieć cicho?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 12:13
dusznomi, nie wypowiadaj się o mojeje terapii, bo nie masz o niej zielonego pojęcia. Z hanią rozmawiałem wielokrotnie na gg, więc mogę się o niej napisać.

Mój obecny stan jest spowodowany przez lekarza i nawet terapeuta za 1000 zł by nie pomógł.
Ostatnio edytowano 11 wrz 2013, 12:13 przez Ramanujan, łącznie edytowano 1 raz
Ramanujan
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 12:13
Ramanujan,

Bedziesz atakowal Wszystkich..czy tylko mnie?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 12:14
hania33, moje zachowania jest karygodne, ale jakże typowe dla borderline. Bordera obecne leki zwiększają tak gdzieś z 10 razy. ;)
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 12:14
Ramanujan,

Daj spokoj tej dziewczynie...no co Ci jest... :twisted:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 12:15
hania33, to się zapytaj lekarza, co ze mnie zrobił... Oczywiście nie odpowiada przed nikim...
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 12:15
Ramanujan,

Kazdy z nas choruje , lecz to nie powod by kazdego atakowac... :twisted:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 12:17
hania33, właśnie ta dyskusja pokazuje, że tak naprawdę to forum nie jest dobre dla osób tak mocno zaburzonych jak ja... Wszyscy są chorzy... dobre. :mrgreen:
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 12:19
Ramanujan,

Jak bym byla zupelnie zdrowa by mnie tutaj nie bylo..a te osoby sa wspaniale i radzimy sobie..wspolnie...

-- 11 wrz 2013, 12:20 --

nie obrażamy sie, próbujemy wzajemnie sobie pomoc..to złe?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 12:23
hania33, podam tylko jeden przykład z książki Marii Simmy o duszach czyściowych. Zmarła kobieta w wyniku aborcji, jej życie było karygodne wg mieszkańców, pełne skandali seksualnych. I co się okazało? Poszła do nieba, bo Bóg bierze pod uwagę wszystkie czynniki, także zaburzenia osobowości i naleciałośći genetyczne.

Inny przykład, proces Fredericka za Abu Ghraib, bronił go słynny psycholog Zimbardo. Sąd w ogóle nie wział pod uwagę argumentacji Zimbardo.

Poczytajcie sobie "Efekt Lucyfera", to może zmieniecie swoją optykę na życie. ;)
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 11 wrz 2013, 12:24
Ramanujan, co ci ten lekarz zrobił? Wszyscy są chorzy, fakt, ale jesteśmy tu po to żeby sobie pomagać, a nie ubliżać itd. Skoro masz jakieś niesmaki do Hani, rozwiąż to z nią kulturalnie, poza forum, bo każdy człowiek zasługuję na szacunek! Atakując Hanie i jej życie mi też poszło ciśnienie w góre, bo zyje tak samo wiec i mnie tknęło! Mniej agresji i więcej samodyscypliny! Myslisz, ze jedyny jestes na takim etapie, ja tez przeszlam czas "zgnoje was", bo najlepsza obroną jest atak! Z tym, ze ty musisz siebie atakowac, a nie ludzi którzy są tu po to by sie wspierac (ciebie tez)
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 12:27
dusznomi,

On do mnie nic nie ma ...wymyśla coś...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 11 wrz 2013, 12:27
hania33, podam tylko jeden przykład z książki Marii Simmy o duszach czyściowych. Zmarła kobieta w wyniku aborcji, jej życie było karygodne wg mieszkańców, pełne skandali seksualnych. I co się okazało? Poszła do nieba, bo Bóg bierze pod uwagę wszystkie czynniki, także zaburzenia osobowości i naleciałośći genetyczne.

Inny przykład, proces Fredericka za Abu Ghraib, bronił go słynny psycholog Zimbardo. Sąd w ogóle nie wział pod uwagę argumentacji Zimbardo.

Poczytajcie sobie "Efekt Lucyfera", to może zmieniecie swoją optykę na życie. ;)


Ramanujan, ZJEDZ SNIKERSA!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 28 gości

Przeskocz do