Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 lis 2013, 11:22
Megi_, moj maz tez zartuje ..ciagle mi mowi ..przecież juz jesteś zdrowa a ja sie nakrecam..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lis 2013, 11:39
Wyruszam :roll: trzymac kciuki cobym nie zeszla w gabinecie u lekarza :D
Jeszcze sobie przypomnialamz e mam odebrac papiery do Zus od lekarza rehabilitanta wiec dzis musze odwiedzic dwa miejsca :roll:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 lis 2013, 11:46
platek rozy, Trzymam kciuki :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 08 lis 2013, 11:47
platek rozy, w gabinecie lekarza bezpiecznie - w razie czego :) ja wczoraj jak wracalam i tak mi slabo bylo, przed oczami zaczelo sie ciemno robic, a akurat przechodzilam obok wejscia do kliniki, i jak pomyslalam, ze moge tam wejsc, lekarze są, to od razu mi sie lepiej zrobilo ;)))
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez majka40 08 lis 2013, 12:51
Witam Was jestem tu nowa też mam te same problemy co Wy i nie mogę poradzić sobie z nimi od prawie 15lat w tej chwili mam tak nasilone objawy lękowe że nie wiem co robić .. w nocy budzi mnie potworny lęk który paraliżuje mi całe ciało. Dodatkowo uzależniłam się od leku SEDAM i nie mogę go odstawić. Siedzę ciągle w domu nigdzie nie wychodzę wszystkiego się boję .. Podpowiedzcie mi co mam robić czy Wy też tak macie? Czy ktoś z Was był też uzależniony od leków? Pozdrawiam Maja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 lis 2013, 12:32

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 08 lis 2013, 12:53
a skad bierzesz sedam ze masz go tyle zeby zaspokoic swoje potrzeby ? jaka dawke bierzesz ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez majka40 08 lis 2013, 12:57
Lekarz mi przepisuje dawka to 3mg biorę go prawie dziennie z przerwami 1-2czasem 3 dniowym ale bardzo rzadko wytrzymam 3dni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 lis 2013, 12:32

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 08 lis 2013, 12:59
to jeszcze nie uzależnienie tyle moge Cie pocieszyć, nie jest zle wszystko siedzi w psychice.
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 08 lis 2013, 14:10
majka40, tez tak mamy - ale to wszystko na szcziesice nie trwa wiecznie :)
Takze, nie zalamuj sie! Ja jeszcze 2 miesiace temu mialam mega lęki w nocy i w domu i w ogole caly czas. A teraz w miare dobrze, do pracy chodze itd. W nocy w ogole mnie lęki juz nie mecza (i to bez zadnych leków!).

Za to teraz meczy mnie troche lęk przed mdleniem. Jakos juz sie nie balam od dawna zawałów i ataków serca. Potem bałam się ataku paniki - samego w sobie, czyli tego lęku. Ale tez juz ogarnelam temat, i juz wiedzialam, ze przeminie i musze przeczekac, wiec juz tez bylo ok. A teraz mnie naszly lęki na temat tego, ze czuje sie tak slabo , ze zaraz zemdleje :-/ ehh
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez majka40 08 lis 2013, 14:25
nerwa a co robiłaś jak dopadał Cię potworny lęk panika nie do opisania ? Bo ja mam takie odczucie żeby uciec i gdzieś się schować Miotam się wtedy latam jak głupia po mieszkaniu i nie wiem co robić.. Już tracę siły na to wszystko..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 lis 2013, 12:32

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lis 2013, 15:12
Halo wrocilam :D Byla straszna kolejka ale najpierw oczywiscie podenerowanie mega ze na pewnoz araz dostane ataku ale jak go nie dostalam to sobie siadlam za chwile i pogadalam z zakonnica ktora byla w koljece przede mna a pozniej sobie spacerowalam po korytarzu by na koniec sflaczec tuz przed swoja kolejka :D

nerwa, ja mam tak teraz ze sie boja tego omdlenia i czasem ide i sobie mowie nic ci nie jest kobieto! sie uspokoj ! :D tylkoz e jakos nie zawsze sie sama slucham.
No i mam lek przed lekiem to tez.

Ale pozalatwialam dzis co mialam pozalatwiac , paniki nie dostalam tylko bylam taka niespokojna z leksza.

majka40, witaj milo!
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patibell 08 lis 2013, 15:25
płatku super :great: a nie mówiłam,że dasz radę . Oby teraz było tylko lepiej :)
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 lis 2013, 15:39
patibell, poki co to musze zdac sie na le k i go zwiekszyc i oby bylo lepiej znaczy te atakiz eby byly nieczeste .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 08 lis 2013, 15:40
patibell, a jak tam Twoj escitalopram ? zwiekszylas dawke ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 40 gości

Przeskocz do