powiedzenie w szkole o nerwicy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

powiedzenie w szkole o nerwicy

Avatar użytkownika
przez stx 27 maja 2013, 16:50
zbliża się koniec roku a ja mam 10 zagrożeń. nikt prócz mnie nie wie o mojej nerwicy.

czy jeśli powiedziałbym w szkole o niej nauczycielom to mogłoby mi to jakoś pomóc oraz czy oni mieli by prawo powiedzieć o tym rodzicom?

PS. bo to głównie przez nią tak wygląda sytuacja w szkole. przynajmniej tak podejrzewam
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

powiedzenie w szkole o nerwicy

przez Unikalny 27 maja 2013, 18:54
Nauczyciele prawdopodobnie mogli by Cię lepiej zrozumieć dlaczego tak się dzieje i myślę, że mogli by mieć prawo powiedzieć o tym rodzicom.



Pozdrawiam
Unikalny
Offline

powiedzenie w szkole o nerwicy

Avatar użytkownika
przez stx 27 maja 2013, 19:08
a jeśli zastrzegłbym sobie przed powiedzeniem tego, żeby nie mówili? to by coś zmieniło?
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

powiedzenie w szkole o nerwicy

Avatar użytkownika
przez Majkel86 27 maja 2013, 21:24
A dlaczego ukrywasz to przed rodzicami? Jakby wiedzieli też by może było Ci łatwiej. Mi też jest wstyd się do tego przyznawać i tak na prawdę tylko rodzina wie, że jestem nerwus ze znajomych nikt, może się tam coś domyślają itd nie wiem ale nikomu nigdy nie mówiłem o moich problemach jakoś dotąd skutecznie mi się udawało to ukrywać ale mam wrażenie, że jakby wszyscy wiedzieli to było by mi jakoś łatwiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

powiedzenie w szkole o nerwicy

Avatar użytkownika
przez stx 27 maja 2013, 21:26
bo myślę, że to przez rodziców mam tą nerwice. a oni tego nie zrozumieją
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

powiedzenie w szkole o nerwicy

Avatar użytkownika
przez renee.madison 28 maja 2013, 09:04
Ja rozumiem Ciebie stx, moi rodzice też nic nie wiedzą o nerwicy, bo to głównie przez nasze relacje. Natomiast moi przyjaciele wiedzą o chorobie, wiadomo, że łatwiej porozmawiać o tym z kimś komu ufamy. No ale ja jestem starsza więc pewnie to troszkę inaczej.
A macie w szkole psychologa? Może z nim mógłbyś porozmawiać i to on mógłby później pogadać z nauczycielami o Twojej sytuacji?
all I wanna do is get high by the beach, get high by the beach

sertralina 250 mg / kwetiapina 25 mg /alprazolam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
08 maja 2013, 22:49
Lokalizacja
tam gdzie rosną poziomki

powiedzenie w szkole o nerwicy

przez Saraid 28 maja 2013, 09:19
stx, Zastanawia mnie jedno dlaczego wczesniej o tym nie pomyślałeś,skoro masz dziesięć zagrożeń to już wczesniej musiałeś mieć kłopoty z nauką.Rozmowa z psychologiem szkolnym jak najbardziej wskazana.
Saraid
Offline

powiedzenie w szkole o nerwicy

Avatar użytkownika
przez stx 28 maja 2013, 16:06
Nie mam psychologa szkolnego itd.

nie powiedziałem o tym wcześniej nikomu bo zawsze mi sie udawało zdać, myślałem że tym razem tak samo sie uda
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 16 gości

Przeskocz do