Dusze sie pomocy !!! :(

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Dusze sie pomocy !!! :(

przez ozi198 19 sty 2013, 09:52
Witam dusznosci mam od 2 lat . Chodziłem na psychoterapia indywidualna 1.5 roku teraz chodzę na grupowa 5 dni w tyg i nie widzę efektów . Mam problemy z uczucie omdlenia nie mogerobic wysiłku i dusznosci . Ale nie takie gardlowe tylko jakby w plucach mnie zatyka czasem bezdech itp . Nie dam sobie wmówić ze to z nerwicy bo wiem ze to co niego . Byłem 5 razy na echo serca i ok a jak poszedłem kontrolnie sam po raz 6 sty wyszło " pogrubiony miejscami wysycony worek osierdziowy i nie prawidłowe echo w okolicy prawej komory serca w srodpiersiu " więc cos tam jest na pewno !!! Po 2 tyg znów poszedłem sam bo miałem isc na rezonans klatki i znów echo a tam nic nie wyszło i nie wiem co robic ? Miałem spirometrie Rtg klatki tarczyce , tomograf głowy kręgosłupa Eeg holter itp jedynie wtedy mam ta tachykardie czyli szybka akcje serca . Dzis mam nie przespana noc , ja by mi brakowało powietrza jak bym nie mógł swobodnie go nabierać :/ w dodatku czasem cos mnie boli gdy nabierać tlen :/ boje sie ze sie udusze :/ bje sie raka płuc chloniaka czy czegoś podobnego :/ Nadmienie ze gdy mam dusznosci nie mam uczucia omdlenia i innych rzeczy a gdy mam omdlenia nie ma dusznosci i tak na zmianę :/ od 2006 roku pisze juz na wszystkich forach mam 27 lat
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Dusze sie pomocy !!! :(

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 sty 2013, 11:58
ozi198, Witaj, przed chwilką zobaczyłam , że jesteś na forum i sobie pomyślałam...."...pewnie znowu problemy z oddechem...".

To dobrze, ze chodzisz na terapię.
Na efekty trzeba czasem dłuzej poczekać.
Nic Ci nie będzie, wszystkie badania w porządku.
Masz tendencje do hipochondrii, a to wynika z lęku, nieświadomego.
I za bardzo skupiasz uwagę na sobie i swoich objawach.
Znam Cię trochę z forum więc wiem z czym się borykasz.

Czytałeś o hiperwentylacji?
Polecam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dusze sie pomocy !!! :(

przez ozi198 19 sty 2013, 12:03
Wczoraj miałem hiperwentulacje bo mi nogi i ręce drentwialy :/ mam pulsoksymetr i badań saturacja i najniżej miałem 93 procent nasycenia krwi tlenem czyli ok to jest wiarygodne myślisz te urządzenie na palec jeżeli mam dobry poziom to nie ma dusznosci tak ? Dmuchać tez do pikflometru na astmę takie urządzenie i tez ok wychodzi a ja nie moge złapać powietrza jakby mnie zablokowali cos moze rak ;/?
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dusze sie pomocy !!! :(

Avatar użytkownika
przez kaja123 19 sty 2013, 12:06
mam pulsoksymetr

jeśli mogę zapytać po co Ci w domu puskoksymetr? No chyba że masz jakąś inną chorobę która wymaga monitorowania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Dusze sie pomocy !!! :(

przez ozi198 19 sty 2013, 12:10
Hej Kaja ;p No sam sobie kupiłem zeby wiedzieć czy mam dotlenienie organizmu :pmoze to glupie :/ anie powinienem sobie tego badać ?
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Dusze sie pomocy !!! :(

Avatar użytkownika
przez kaja123 19 sty 2013, 12:16
ozi198 napisał(a):Hej Kaja ;p No sam sobie kupiłem zeby wiedzieć czy mam dotlenienie organizmu :pmoze to glupie :/ anie powinienem sobie tego badać ?

Jeżeli mierzysz sobie poziom tlenu podczas ataku paniki to nie ma sensu zresztą w ogóle to nie ma sensu ani mierzenie tleny ani dmuchanie w pikoflometr ani mierzenie ciśnienia czy tętna - tylko się nakręcasz no i tracisz kasę na zbędne urządzenia ;)
Pochowaj je gdzies głęboko i nie zastanawiaj się jak Ci duszno że musze się pomierzyć. Jak się hiperwentylujesz to załóż sobie worek na usta żeby wyrównać poziomy tlenu i dwutlenku. Oddychaj spokojnie bo wiesz że to tylko spowodowane jest Twoją psychiką.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Dusze sie pomocy !!! :(

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 sty 2013, 12:17
ozi198, uczucie braku powietrza wynika z lęku i napięcia, już Ci to milion razy pisałam. Stęzenia są w normie, a Tobie się wydaje, że się dusisz. To co? Urządzenie też szwankuje? proszę Cię...
Chodź na tą terapię, zajmij się czymś, tylko nie skupiaj się na objawach.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dusze sie pomocy !!! :(

przez ozi198 19 sty 2013, 12:21
Przez miesiąc na terapi blo ok od 2 dni mam nie ze ataki ciagle nie moge nabierać powietrza :/ Kaja wiem ze tak sie łatwo pisze ale ja wtedy myse ze cos jest nie tak gdyż 5 razy miałem echo serca robione ubyło ok za 6 cos wyszło na worku osierdziowym czy cos i znów panika ;/ po 2 tyg zrobiłem znów i nic nie było więc sam nie wiem ;/
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Dusze sie pomocy !!! :(

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 sty 2013, 12:24
ozi198, podczas terapii i całego procesu terapeutycznego są gorsze dni.
Terapeuta o tym nie wspomniał?
Dlatego tak się czujesz.
I mówię to z autopsji.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dusze sie pomocy !!! :(

Avatar użytkownika
przez kaja123 19 sty 2013, 12:27
ozi198 napisał(a):Przez miesiąc na terapi blo ok od 2 dni mam nie ze ataki ciagle nie moge nabierać powietrza :/ Kaja wiem ze tak sie łatwo pisze ale ja wtedy myse ze cos jest nie tak gdyż 5 razy miałem echo serca robione ubyło ok za 6 cos wyszło na worku osierdziowym czy cos i znów panika ;/ po 2 tyg zrobiłem znów i nic nie było więc sam nie wiem ;/

Mnie się wcale nie pisze tak łatwo bo sama wsiadałam w taksówkę pedziłam na ekg bo miałam "zawał" tętno 130, bóle zamostkowe, duszności, zawroty głowy, zaburzenia widzenia i co tylko a na badaniu wyszło wszystko ok tylko - tętno ma pani bardzo wysokie cos na uspokojenie trzeba zażyć ;) Serce to był jedne z organów który dawał mi popalić
Ostatnio edytowano 19 sty 2013, 12:27 przez kaja123, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Dusze sie pomocy !!! :(

przez ozi198 19 sty 2013, 12:27
No tak ale nie potrafie przeżyć wtedy tych ataków ;/ dostałem mozarin takie tab ale boje sie jej wziasc :/ nawet lekarzowi na terapi o tym nie mówię :/ myślisz ze gdyby to był rak i od ponad 2 lat to mamy to juz by na bank wykryli cos ?
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Dusze sie pomocy !!! :(

Avatar użytkownika
przez kaja123 19 sty 2013, 12:28
ozi198, rak czego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Dusze sie pomocy !!! :(

przez ozi198 19 sty 2013, 12:30
Rak srodpiersia, chłoniak hm rak płuca np ;p dziadek zmarł 2 lata ku na raka płuca byłem u niego w hospicjum często dziennie w sumie :/ a nie potrafię przeżywać śmierci ani o tym mówi.c tak samo ;/ dziadek palił ja tego nie tobie tez nie pije a chory jestem ;/
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Dusze sie pomocy !!! :(

Avatar użytkownika
przez kaja123 19 sty 2013, 12:32
ozi198, no to jak dziadek miał raka płuc to dobrze wiesz że takie duszności pojawiają się w ostatnim stadium choroby. Ty dwa lata masz te same objawy i różne badania więc gdyby to był rak to już dawno z nami nie piszesz ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 19 gości

Przeskocz do