Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica, depresja? A może jeszcze coś innego?

Avatar użytkownika
przez and94 11 maja 2014, 20:25
Witam,

Bardzo proszę o przeczytanie mojej historii. Mam 20 lat. Moja mama dowiedziała się, że tato ją zdradza, gdy ja byłam w podstawówce, bardzo to przeżyłam, jednakże później się pogodzili. 5 lat temu tato znów zdradził i wyprowadził się z domu, to było o tyle cięższe do pojęcia dla mnie niż poprzednio, ponieważ zdradził moją mamę z mamą mojej najlepszej przyjaciółki, ona o wszystkim wiedziała i nic mi nie powiedziała, nasza przyjaźń została zakończona. Z momentem odejścia mojego taty coś ze mną się stało. Obwiniałam siebie za wszystko, zaczęłam się ciąć i ból sprawiał mi przyjemność(chciałam się ukarać), zaczęłam chodzić z chłopakiem (który był wcześniej moim przyjacielem) i on najpierw zabrał mnie do szkolnego pedagoga, potem pedagog skierował mnie do szkolnego psychologa, ale zakończył się rok szkolny i do widzenia, nie chciałam tam chodzić, bo uważałam, że jest to strata czasu. Później chłopak postawił sprawę jasno : "jak się będziesz ciąć to zrywamy". Zaryzykował, ale udało mu się to. Potem wpadłam w anoreksję, gdyż twierdziłam, że się zagłodzę i umrę, tego wtedy chciałam, miałam wszystko, ale nie widziałam niczego. Piszę to tak jakbym teraz potrafiła to docenić, ale tak nie jest niestety. Mam wszystko, niczego mi nie brakuje a jednak, nie raz pojawiają się myśli samobójcze. Jak miałam 15lat poszłam do lekarza rodzinnego, ponieważ miałam ataki bólu brzucha, badania, wyniki wszystko wyszło w jak najlepszym porządku a mnie wciąż bolało, więc pani zapisała mnie na gastroskopię, nic nie wykryli, więc jak to było lekarzowi najprościej powiedział, że to bóle nerwicowe i się tym nie przejął. Kiedy byłam w 1liceum poszłam znowu, ponieważ bolało mnie serce, cierpiałam na bezsenność i miałam takie napady, że jak chłopak mnie zdenerwował bo zrobił coś nie po mojej myśli to potrafiłam na środku miasta wydrzeć się że z nim zrywam że się zabije i nie raz go też uderzyłam, nie kontrolowałam tego zupełnie, potem płakałam, przepraszałam, ale on wiedział że nie wiem co się ze mną dzieje i nigdy się o to nie gniewał. Poszłam do lekarza i wstyd było mi mówić o wszystkim, dlatego o myślach samobójczych nie wspomniałam a to co się ze mną działo nazwałam atakami złości, lekarz zrobił ekg i wyniki, a gdy wszystko wyszło dobrze, stwierdził nerwicę, kilka razy przepisał mi coś ziołowego a gdy to nie pomagało to przepisał XANAX najpierw 0,25 potem 0,5 mg. Pomagał częściowo. Teraz nie wiem czy mam wrócić do lekarza rodzinnego czy nie, czy iść do psychologa, psychiatry czy do psychoterapeuty. W dodatku jestem chorobliwie zazdrosna o swojego chłopaka, kontroluję jego telefon, nie pozwalam mu tańczyć z innymi dziewczynami, rozmawiać, a gdy jakiś drobiazg wzbudzi we mnie zazdrość to wpadam w szał nie do opisania, nie odzywam się do niego i traktuje tak jakby co najmniej mnie zdradził. Bardzo boję się, że go stracę i tu leży kolejny mój problem, cały mój plan dnia dostosowuję do niego, jak go nie ma ja siedzę i nic nie robię, nic mi się nie chce, czekam na niego jak piesek na właściciela, każde zajęcie mnie nudzi bez niego, cały czas tęsknię, wyjechałam na studia do innego miasta i przyjeżdżam co jakiś czas, ale moja tęsknota jest tak wielka, że nie potrafię się z niczego cieszyć, ciągle chodzę z telefonem, czekam aż zadzwoni czy napisze sms-a, siedzę akademiku i nigdzie nie wychodzę, a on tu na piwo z kolegami, wyjazd, praca, czuje się dla niego nie potrzebna i zbędna.

Proszę pomóżcie mi rozwiązać moje problemy, z którymi nie daję sobie sama rady, jeżeli coś będzie nie zrozumiałe to też piszcie, bo starałam się to napisać w jak największym skrócie. Czy lekarz miał rację, że to nerwica? A może to coś zupełnie innego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
11 maja 2014, 19:25

Czy to jest nerwica?

przez oli12345 12 maja 2014, 00:49
Witam. Piszę do was, ponieważ mam pewien problem. Od ponad roku mam problemy z oddychaniem. Nie mam ich bez przerwy, ale często i jak są to uciażliwe, czyli że po prostu nie mogę do końca złapać oddechu, nie wiem jak to lepiej wytłumaczyć. Poszłam wtedy do lekarza rodzinnego i przzepisał mi magnez, ale nic mi to nie dało. Wtedy miałam też bóle serca, ale rzadko, więc o tym nie wspominałam. Od niecałego roku ból w sercu jest dość częsty. Ciągle jestem nerwowa, wkurzam się o byle bzdury. Gdy wspomniałam znajomemu o tym sercu i oddychaniu zasugerował, że może mam nerwicę, ale nie wiem czy to jest to. Mam też jakieś lęki, no ale dla mnie to są normalne rzeczy, i wydaje mi się, że duzo ludzi tak ma. Takie zwyczajne rzeczy, pająki, robaki, żaby. Z takich głupszych to np. że boje sie gdziekolwiek iść sama cos zalatwic, boje się z kimkolwiek jezdzic samochodem, bo boję się, że bedziemy miec wypadek, no i rozne takie bzdury. Czasami coś robię i po chwili nie koncetruje się na tym, a jak skoncetruje się znowu, to nie pamietam co robilam. tzn wiem, ze np akurat mylam naczynia, ale nie pamietam jak to sie odbywalo gdy nagle przestalam sie koncetrowac. to chyba wszystko. Mam 20 lat. W mojej rodzinie moj tata ma depresje, nie wiem czy to moze miec cos wspolnego. Licze na jakies odpowiedzi, bo nie chce isc z byle czym do lekarza zeby mi znowu witamy przepisal jakies.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 maja 2014, 00:37

Czy to jest nerwica?

Avatar użytkownika
przez Ma89 12 maja 2014, 01:00
Taka przesadna kontrola itp. to może być nerwica. Strachem żaby to bym sie nie przejmował zbytnio :) Ale to co piszesz - jedziesz autem i cały czas lęk - tu coś raczej nie tak. Także z jednej strony natręctwa, z drugiej lęki.

Bóle itp. no to też zależy. Nikt Ci nie powie, że jesteś 100% zdrowa i to nerwica bez badania tych objawów somatycznych. Nerwica to może być jak najbardziej, jeśli nie potwierdzą tego inne wyniki.
Ja tylko Ci powiem, że też miałem a to bóle serca, a to coś i też nie myślałem, że to nerwica początkowo, ale teraz już wiem i nie zawracam d... lekarzom nie od tego i bóle ustały ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 kwi 2014, 09:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to jest nerwica?

przez oli12345 12 maja 2014, 01:04
No próbuje znaleźć jakąś przyczyne bo najbardziej dla mnie uciązliwe są te problemy z oddychaniem. Gdyby to znikło to resztą bym sobie tyłka nie zawracała. No ale nie wiem gdzie się zwrócić, u mnie w przychodzi jest dwóch lekarzy, jeden na wszystko przepisuje witaminki, a drugi jak widzi młodą osobę to narzeka, że wymyslają sobie tylko choroby, więc nie wiem.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 maja 2014, 00:37

Czy to jest nerwica?

Avatar użytkownika
przez Ma89 12 maja 2014, 01:10
Nic więcej "medycznie" nie potrafię Ci powiedzieć. Może poproś o skierowanie do jakiegoś specjalisty - pulmunolog itp. Ale głównie zdaj się na opinie lekarza i zapytaj wprost czy to coś poważnego, czy nerwica, czy co. Raczej jakieś szmery w płucach itp. problemy każdy by wyczuł przy osłuchaniu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 kwi 2014, 09:34

Czy to jest nerwica?

przez oli12345 12 maja 2014, 01:14
Najlepiej bym nigdzie nie szła, głupio mi o tym mówić komukolwiek :(
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 maja 2014, 00:37

Czy to jest nerwica?

Avatar użytkownika
przez tahela 12 maja 2014, 01:21
oli12345,
robiłaś sobie badania na astmę?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Czy to jest nerwica?

przez oli12345 12 maja 2014, 01:24
Nie, tzn kiedyś jak byłam mała to miałam problemy z oddychaniem, i lekarz stwierdzil ze to astma ale nie badając mnie nawet, kilka miesiecy miałam ten inhalator czy jak to sie zwie, ale efektow raczej nie przynosilo, wiec babcia wziela mnie do innego lekarza, ktory stwierdzil ze po prostu tesknie za mama, ktora wtedy mieszkala za granica, wiec nie wiem kto mial racje.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 maja 2014, 00:37

Czy to jest nerwica?

Avatar użytkownika
przez Ma89 12 maja 2014, 01:28
Nie chce Cie od wizyt u lekarza odsuwać, ale ja parę chorób już "miałem" to żadna się specjalnie medycznie nie potwierdziła. Teraz widzę tylko z perspektywy czasu, że to były opcje nerwicowe. Dlatego ostrożnie podchodź do swoich objawów ;) To jedno, ale też i z samą nerwicą nie ma co się męczyć i ja bym spróbował jednak na Twoim miejscu tym też się zająć i poszukać porady i diagnozy specjalisty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 kwi 2014, 09:34

Czy to jest nerwica?

przez oli12345 12 maja 2014, 01:36
Jak wygląda taka wizyta u specjalisty?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 maja 2014, 00:37

Czy to jest nerwica?

Avatar użytkownika
przez Ma89 12 maja 2014, 09:15
Jest gdzieś tu na forum wątek "pierwsza wizyta u psychiatry". Generalnie jak u każdego innego lekarza. Ja zaczynałem najpierw od wizyty u psychologa, ale w sumie to tak czy tak w końcu trafiłem do psychiatry. Nikt wariata ze mnie nie robił, podejrzewam że chorych z nerwicą to jest w tych gabinetach 75%. Nie chciałem też już zawracać głowy moimi sprawami zdrowotnymi lekarzom innych specjalności, gdy sam wiedziałem, że to nerwica (chociaż u mnie to też jeszcze baaardzo ulgowe było).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 kwi 2014, 09:34

Czy to jest nerwica?

przez Inga_beta 12 maja 2014, 09:54
Wszystko wskazuje na objawy nerwicy. Najlepiej poszukać dobrego psychoterapeuty.
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Nerwica, depresja? A może jeszcze coś innego?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 12 maja 2014, 12:39
Witaj and94!

Niestety, drogą wirtualną nie da się stwierdzić, co Ci dolega. Wydaje mi się jednak, że objawy, o których wspomniałaś, mogą stanowić oznaki nerwicy, którą u Ciebie rozpoznano. Miałaś bóle różnego pochodzenia, jednak wyniki badań niczego nie wykazały. To może wskazywać na podłoże nerwicowe. Poza tym występują u Ciebie problemy z kontrolowaniem emocji, nieuzasadniona zazdrość o partnera. Obawiam się, że nikt na forum nie będzie w stanie pomóc Ci rozwiązać Twoich problemów, ale możesz skorzystać z wskazówek, które otrzymasz.
Teraz nie wiem czy mam wrócić do lekarza rodzinnego czy nie, czy iść do psychologa, psychiatry czy do psychoterapeuty.

Myślę, że najlepiej byłoby skierować swoje kroki do lekarza psychiatry, który będzie mógł postawić rzetelną diagnozę i zaproponuje odpowiednie leczenie (dobierze leki, zmieni, zmodyfikuje dawki dotychczas przyjmowanych przez Ciebie leków itp.). Oprócz farmakoterapii możesz porozmawiać z nim o psychoterapii. Być może poleci Ci konkretnego psychoterapeutę, który pomógłby Ci w uporaniu się z Twoimi problemami.

Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Nerwica, depresja? A może jeszcze coś innego?

przez psychidae 12 maja 2014, 21:35
Hej, najlepiej udaj się do lekarza psychiatry - on dobierze Ci leki, postawi diagnozę i pewnie skieruje na psychoterapię, my diagnozy nie postawimy, trochę wygląda to jak nerwica, trochę jak borderline, ale to musi zdiagnozować specjalista i tylko na jego diagnozie powinnaś się oprzeć

Xanax przy dłuższym stosowaniu uzależnia
psychidae
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do