Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez radek111 15 lis 2013, 20:24
Od jakiegoś czasu odczuwam coś na zasadzie delikatnego lęku niepokoju.
Nasila się głownie w tych przypadkach:

1) Przebywanie w nowym towarzystwie/otoczeniu
2) Rozmowa z obcymi/Gdy ktoś obcy pyta o coś/Gdy ktoś obcy jest niemiły,podnosi głos
3) Jechanie do miejsca wczesniej nieznanego

Głownie w tych 3 przypadkach nasila się niepokój, lęk.Czasami jest tak silny że pocą mi się ręce.
W okolicach gardła pojawia się ucisk,ścisk.Nie zdarza się to zawsze ale czasem nie daje rady sie uspokoić.
Czy to fobia społeczna???

Natomiast jak przebywam z osobami ktore juz znam przyjaciłomi/kolegami jest normalnie.
Ogólnie gdy przebywam z kims kogo znam jakiś czas nie mam takich objawów.
Tak samo mogę powiedzeć ze jest dobrze gdy jadę w znane mi miejsce.
Ostatnio edytowano 16 lis 2013, 17:54 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
29 maja 2013, 20:44

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 15 lis 2013, 23:07
Masz podobnie jak ja . Nerwica lękowa z agorafobią.Najlepiej jak udasz się do psychologa:) Też czuję się dobrze wśród osób ,które znam i wtedy nie miewam problemów.Gorzej jest właśnie wtedy jak znajdę się w obcym miejscu lub poznaję obce osoby. Miewam jak Ty ucisk w gardle i czuję silny niepokój.
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez UnityMitford 16 lis 2013, 01:30
mówisz, że te wszystkie objawy nie są na tyle silne, że Cię blokują
nie wmawiaj sobie niczego! nerwicy, fobii czy czego tam jeszcze
nowe towarzystwo, miejsce, to stres dla każdego człowieka, mniejszy czy większy, ale każdy ma takie odczucia
ćwicz oddechy, przed spaniem zaciskaj mięśnie ciała a potem je rozluźniaj, popijaj melisę, może jakaś joga?
odstresuj się, rozluźnij całe ciało
im bardziej skupisz się na delikatnych objawach które masz, tym z czasem zaczną się stawać silniejsze
a przecież nie tego chcesz, prawda
UnityMitford
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez manrok8888 16 lis 2013, 15:35
witajcie, mam 16 lat, jestem w wieku dojrzewania i mam bardzo poważne problemy psychiczne, wszystko zaczęło się 3 lata temu, gdy denerwowałem się, stresowałem, lub gdy byłem w obcym miejscu zacząłem czuć się tak jakbym odpływał, lub tracił przytomność, przez to dostałem agorafobii, boje się wychodzić z domu, unikam dużych przestrzeni, tłumów ludzi... niestety musze chodzić jakoś chodzić do szkoły, niedawno pojawiły się nowe objawy: czasem wydaje mi się jakbym nie był w swoim ciele, jakby wszystko wokół mnie było snem, mam tabletki przeciw lękowe ARKETIS, początkowo pomagały ale teraz lęki i zaburzenia wróciły wróciły. nie daje sobie z tym rady i mam myśli samobójcze. może ktoś z was wie co to jest ? czy to normalny objaw dojrzewania czy może choroba psychiczna? dodam jeszcze że bardzo wcześnie zacząłem dojrzewać. pozdrawiam i licze na pomoc.
Ostatnio edytowano 16 lis 2013, 17:55 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 lis 2013, 15:27

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez UnityMitford 16 lis 2013, 16:06
wszystko brzmi jak typowa nerwica lękowa, moje objawy :) najważniejsze będzie odnalezienie własnych technik na uspokajanie się i trafienie na dobrego psychologa/terapeutę. im szybciej zaczniesz walkę z tym, tym lepiej! zbadaj sobie poziom TSH we krwi, tarczyca i rozregulowanie hormonalne może nieźle namieszać w organizmie
powodzenia : >
UnityMitford
Offline

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez kwiat250 16 lis 2013, 17:27
Witam, na początku zaznaczę, że jestem tutaj nowa.

Dwa miesiące temu miałam pierwszy atak - bóle w klatce piersiowej, problemy z oddychaniem. Następnie zrobiłam wszystkie badania i wszyscy lekarze mówią to samo - jestem zdrowa. Cały czas coś sobie wmawiam. Ostatnio dokuczały mi zawroty głowy, udałam się więc do neurologa, który powiedział to samo - pełne zdrowie. Dostałam tylko leki na zawroty i ten dziwny "lęk" w klatce piersiowej. Uczęszczam do psychologa. Dzisiaj nerwica jest okropna, sama nie wiem co robić, wmawiam sobie że jestem chora psychicznie, nie mam apetytu, nic mnie nie cieszy, źle widzę przyszłość. Zaczęło się tak, że oglądając serial miałam poczucie takiej obcości, dręczyły mnie pytania "po co właściwie my żyjemy?" Bardzo się przestraszyłam że to początki schizofrenii. Następną wizytę u psychologa mam w grudniu i szczerze mówiąc odliczam dni, szukam pomocy bo sobie nie radzę - brak ochoty na wszystko. Pomóżcie, co mi może dolegać? Z góry dziękuję i pozdrawiam!
Ostatnio edytowano 16 lis 2013, 17:56 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 lis 2013, 17:17

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez 13stka 23 lis 2013, 14:00
Witam.
Pierw opiszę swoją sytuację.
Mam 20 lat, palę od 3 lat. Wszystko do tej pory było ok. Przyznam, że dosyć często popalałem, lecz nigdy nie miałem z tym większych problemów.
Ostatni raz zapaliłem ponad miesiąc temu. Był to najgorszy dzień w moim życiu.
Wróciłem od dentysty i postanowiłem wychillować się z dziewczyną, w miejscu, gdzie paliliśmy nie raz.
Niby ok, jak zawsze. Jednak po godzinie od pierwszego bucha stało się coś jak dla mnie niepojętego.
Podczas mycia zębów poczułem się jakbym się miał pod siebie zawalić. Blado przed oczami, rzygi pod gardłem, miękko na nogach. Myślałem, że to przejściowe. Usiadłem na kanapie, popiłem wody. Jednak z sekundy na sekundy czułem się coraz gorzej. Zaczął się światłowstręt, wkurzał mnie najmniejszy szmer. Do tego walenie serca, dziwne ciepło na klatce piersiowej, milion myśli o tym, że zaraz stracę przytomność albo, że umrę. Chciałem się napić coli, ale sama myśl, że mam wziąć coś do ust przyprawiała mnie o kolejne, większe mdłości. Nie mogłem sobie z tym poradzić.
Muszę się przyznać, że w życiu prócz mj próbowałem innych specyfików. Sporadycznie, ale próbowałem. Przykładowo amfetamine, bodajże dwa razy w życiu, mefedron no i parę razy jakieś proszki z dopalaczy. Po tych ostatnich miałem na prawdę konkretne zjazdy, ale i z tymi sobie radziłem. To co przeżyłem tamtej nocy po zwykłej, naturalnej roślince jest nie do porównania.
Także wracając do tematu. Po około 30 minutach męczarni postanowiłem zadzwonić po pogotowie. Dodam, że rozmowa przez telefon uspokajała mnie, ale było to chwilowe. Podano mi jakiś zastrzyk, zapytano o choroby psychiczne i czy zażywałem środki odurzające. Zaprzeczyłem. Po odjechaniu pogotowia przez około 10 minut nadal miałem lęki, ale całe szczęście udało mi się zasnąć.
Czytałem podobne wypowiedzi użytkowników, którzy przeżywali podobne stany.
Proszę jednak o konkretną odpowiedź co mogło być przyczyną mojego zachowania? Czy choroba mogła dopiero teraz się ujawnić? Powinienem zgłosić się do specjalisty?
Od tamtej pory nadal niekiedy miewam chwilę niepokoju. Trwa to zazwyczaj, kilka sekund. Nie są to, aż takie lęki. Bardziej wygląda to wtedy tak, jakby mój mózg się odłączał na chwile, czuję się otumaniony i przerażony. Np. ostatnio na korepetycjach zestresowałem się troszkę i nie mogłem dodać 64 do 36. Nie chcę właśnie, aby coś takiego mi się przytrafiało, ponieważ są to zazwyczaj głupie sytuacje a ja wychodzę na świra albo głupka. Chcę, aby było jak przedtem.
Może to głupie pytanie, ale często za mną chodzi. Czy już nigdy nie będę mógł zapalić w odpowiednich, niedużych ilościach? Od tamtej pory, zapaliłem jedynie po 3 dniach. W celu stwierdzenia co mogło być tego powodem. Zaciągnąłem się jedynie dwa razy, także moje lęki były o wiele dużo mniejsze i sobie z nimi poradziłem, no ale jednak były.
Wiadomo, ciągnie mnie do tego, ale zdrowie jest najważniejsze.
Pozdrawiam.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 lis 2013, 13:57

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Michał Drwał 24 lis 2013, 11:51
Czy nerwica Lękowa Atakuje was codziennie

Witam pisałem już tutaj. Co do mojej Nerwicy jest jakoś dziwnie np. 3 Dni jest dobrze a potem znów się zaczyna, Kark mnie boli ciągle wymyślam sobie choroby nwm jeszcze czego nie zbadałem ale coś mam w głowie odczówam pustkę Dziwnie widzę. a Zaczeło się to od 1 Imprezy u kumpla w Wrocławiu
Ostatnio edytowano 24 lis 2013, 12:00 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Witam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
19 lis 2013, 20:19
Lokalizacja
Leszno

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 lis 2013, 12:01
Michał Drwał, Witaj :D
Dlaczego nie udasz się do specjalisty?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez gosiulek 26 lis 2013, 15:30
adrianwej ja ostatnio mam to samo...drżenia,drętwienia,skakanie mięśni...za tydzień mam wizytę u psychiatry...staram się brać dużo magnezu to czasem pomaga...ale na myśli,które to wszystko powodują magnez nie pomoże :( potrzeba specjalisty...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1782
Dołączył(a)
17 sty 2013, 15:31
Lokalizacja
Mazowieckie

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez ziomuś 27 lis 2013, 02:32
Spróbuję jeszcze tutaj... moze ktos mial podobne objawy i podzieli sie swoimi doswiadczeniami.

jestem tutaj zupełnie nowy czytam różne opisy ale podobnych objawów do moich nie znalazłem nie natrafiłem na takie.oprócz posiadanych klasycznych dla nerwicy lękowej z hipochondrią mam coś co nie daje mi spokoju. A jako klasyczny hipochondryk już upatruję w tym oczywiście nowotwory etc.otóż co jakiś czas na wysokości piersi występuje u mnie taki jednorazowy strzał - ukłucie - pieczenie nie wiem jak to napisaćjakby mi ktoś wbił igłę pod skórę i zapodał jakiś zastrzyk. Dosłownie w sekundzie czuję jakby mi coś pękło, rozlało się rozprzestrzeniło się jak błyskawica pod skórą dosłownie.Jest to bardzo bolesne ale trwa dosłownie sekundę.Oczywiście ja w tym upatruję pękające żyły rozlewającą się krew albo wciskające się w zdrową tkankę komórki nowotworowe.masakra. 
Dzisian stwierdzilem ze to moze nerwiaki i bledy w przeplywie bodzcow nerwowych przez to :-(
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
23 lis 2013, 23:38

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Enii 27 lis 2013, 11:17
ziomuś, mam tak samo to skurcz mięsni miedzy żebrowych. Nie jest to grożne, klasyczny objaw nerwicy niestety :roll:
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Czy to są objawy nerwicy?

przez croc 27 lis 2013, 22:51
Witam wszystkich,

chcę dołączyć do grona forumowiczów, bo niedługo rozpoczynam psychoterapię grupową.

Do dzisiaj nie jestem do końca pewien co mi jest, ale jest to prawdopodobnie jakaś odmiana nerwicy. Ona niszczy całe moje życie. Nie potrafię normalnie zachowywać się przy ludziach, spinam się. Mam zamglony umysł, moja pamięć jest bardzo kiepska. Podejrzewano różne problemy natury fizycznej, ale wszystkie badania i kuracje okazują się bezskuteczne.

Mój umysł jest prawdopodobnie rozwalony. Jako dziecko (można powiedzieć, że od ukończenia 6-7 roku życia) byłem prześladowany z powodu wyglądu przez zupełnie obce osoby. Czułem się gorszy, ciągle odrzucony i bezsilny, bo nic ze swoim wyglądem nie mogłem zrobić. Dzisiaj marzę o tym, żeby szczerze polubić ludzi. Są w moim życiu osoby, które uwielbiam, ale to są zwykle osoby, które są bardzo pozytywnie nastawione "do każdego". Zdecydowanie zbyt wiele osób odrzucam z błahych powodów. Nie potrafię się odnaleźć wśród ludzi, którzy nie są wyjątkowo wrażliwi.

Nie chcę przedłużać mojej opowieści, więc przejdę do konkretnego pytania: czy poniższe objawy mogą być objawami nerwicowymi? Zmagam się z nimi od wielu lat i nic mi nie pomaga:
1. Słaba kondycja fizyczna
Teraz uprawiam sport regularnie, a moja kondycja nadal jest słaba. Objawia się to zwłaszcza przy bieganiu. Nie jest to typowe zmęczenie, ale raczej mikroskurcze, które są nie do wytrzymania. Oprócz tego mam ściśnięty żołądek, ciężko mi się oddycha i serce szybko się "męczy". mam wrażenie, że to zmęczenie serca bierze się z psychiki, jakby układ nerwowy otrzymywał sygnały, żeby się spiąć. Jakiś czas temu kondycja poprawiła mi się na kilka dni, było to chyba spowodowane lekiem Rexetin. Mogłem biec o wiele swobodniej, po prostu biegłem. Teraz biegnąc tylko myślę "o matko, ale się męczę" :)

2. Ucisk żołądka na przeponę
Żaden lekarz nie powiedział mi nigdy z czego to się może brać. W pozycji stojącej oddycha mi się bardzo ciężko, nie jestem w stanie nabrać powietrza. Jest to prawdopodobnie powiązane z nerwicą, bo w stanie względnego relaksu jest lepiej. Problem w tym, że relaksu pełnego nie osiągam nigdy.

3. Wspomniany brain fog
Słaba pamięć, brak poczucia, że żyję, trudności ze skupieniem. Nie jestem w stanie przeczytać jakiejkolwiek książki. Czytam, czytam, a za chwilę łapię się na tym, że nie wiem co przeczytałem. Myśli non-stop mi uciekają.

Przepraszam za długą opowieść, ale to całe moje życie, które mam ochotę zresztą zakończyć.

Witam wszystkich!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
27 lis 2013, 22:30

Czy to są objawy nerwicy?

Avatar użytkownika
przez neon 28 lis 2013, 00:02
Stary współczuje, nie ma co lubić na siłe,bo niektórzy ludzie to naprawdę rostrój żołądka :)
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5744
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do