Egoizm u osób z nerwicą

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Egoizm u osób z nerwicą

Avatar użytkownika
przez mark123 14 lut 2014, 01:41
U mnie egoizm jest skutkiem częściowo chyba kilku rzeczy, wychowania; wrodzonych cech temperamentu; braku umiejętności wczucia się w stany emocjonalne innych oraz braku umiejętności nawiązania bliskości emocjonalnej.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Egoizm u osób z nerwicą

Avatar użytkownika
przez cyklopka 15 lut 2014, 23:08
Nutaserca napisał(a):jest na swiecie tyle tragedii ludziom dzieje sie wieksza krzywda od tych nerwicowych samo uswiadomienie sobie tego mi zmnieszylo nerwicowe reakcje

To fajnie masz.

Ale ja na przykład nie mam żalu do ludzi, którzy cierpią z powodów osobistych, że nie popatrzą na rzeczywistość globalnie i nie pochylą się nad przysłowiowymi głodującymi dziećmi w Afryce. Bo to tak nie działa, zwłaszcza w depresji, że "inni mają gorzej, to ja zacznę dziękować Bozi za to jak mnie jest dobrze". Nie, jak powiesz człowiekowi w depresji, że inni mają gorzej, to pomyśli, że - raz - świat jest okrutny, - dwa - bagatelizujesz jego/jej problemy, czyli jeszcze gorzej.

Z drugiej strony jak zastanawiałam się nad psychicznymi konsekwencjami gwałtu i w ogóle sytuacji kiedy nastąpiło jakieś nadużycie wobec kobiety to doszłam do wniosku, że osoby z PTSD powinny patrzeć na bohaterstwo kobiet, które po wojnie ciężko pracowały i opiekowały się swoimi rodzinami, mimo że przeszedł po nich cały pułk Armii Czerwonej.

Natomiast co do samego egoizmu, to może nie potrafię wykorzystywać ludzi w najmniejszym stopniu, ale nie lubię też patrzeć jak inni są szczęśliwi, kiedy ja nie jestem. Albo kiedy udało im się to, co mnie się nie udało. Nie poradzę, ale przynajmniej mam tego świadomość.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7963
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Egoizm u osób z nerwicą

Avatar użytkownika
przez mark123 16 mar 2014, 00:44
emka34 napisał(a):Też kilkakrotnie usłyszałam, że jestem egoistką i egocentryczką i niestety, obawiam się, że jest w tym trochę racji. Nerwica czy depresja "drenują" nas z innych uczuć i postaw, w tym altruizmu (może nie zawsze ale przynajmniej czasami). Kiedy byłam zdrowa, a chorowała moja mama, wydawało mi się, że nie jest możliwe, żeby normalny kiedyś człowiek, który kocha swoich bliskich uważał się wraz ze swoimi dolegliwościami za pępek świata. Wyglądało to tak, jakby z nikim sie nie liczyła. Dziś jestem po drugiej stronie barykady i wiem, że choroba bardzo zaburza "wyższe" emocje.
Kiedy mój partner znalazł się w szpitalu na operacji potrafiłam się nim zaopiekować, poświęcić mu swój czas, bez oglądania się na siebie. I to on stał się na jakiś czas najważniejszy. Niestety, kiedy tylko poczuł się lepiej, moje dolegliwości wróciły i znów postawiłam siebie w centrum świata.

Mnie w realu nikt nigdy nie nazwał egoistą, egocentrykiem; widocznie w moim otoczeniu ludzie w ogóle nie rozróżniają, kiedy ktoś jest skupiony na sobie, a kiedy nie. Myślę czasem o innych, ale praktycznych działań typowo dla innych w ogóle nie wykonuję. Za pępek świata się nie uważam, ale czasami lubię pofantazjować w myślach, że się nim staję, albo że staję się pępkiem wszechświata.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do