;) jak to mozliwe ze po antydepresantach..

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: ;) jak to mozliwe ze po antydepresantach..

przez Lili-ana 09 lip 2010, 23:16
No w sumie ja też tak miałam, tzn. po citalopramie padaka straszna(meeeega senność i wieczne zmęczenie), a po paroksetynie odżyłam :D
Powodzenia :!:

[Dodane po edycji:]

tylko libido mi umarło
To tyle ;)
Lili-ana
Offline

Re: ;) jak to mozliwe ze po antydepresantach..

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 10 lip 2010, 01:12
No to nie jest tak źle jak tylko takie:) Trzymam kciuki

Lili-ana
Jeśli Ci zależy na libido to zapytaj swojego psycha , czy nie mogłabyś dołączyć do tego co bierzesz małej dawki trititco, na mnie działało jak super wiagra:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: ;) jak to mozliwe ze po antydepresantach..

Avatar użytkownika
przez wazniak 10 lip 2010, 21:22
:) poniewaz moze ktos bedzie tak samo jak ja zmienial Escitalopram na Seroxat :) napisze wiec jak wyglada dzien numer 2 ;d

+ nadal brak sennosci :) odziwo jest dobrze
+ apetyt ogromny
+ brak lekow
+ ogolnie bardzo pozytywny nastroj
+ CHEC DO PRACY! ;)


- zawroty glowy podczas chodzenia, lekkie uczucie nieobecnosci.. ale np lezac w lozku i piszac na laptopie swiadomosc jest 110% ;)
- male podraznienie
- wypilem dzis jakies 4 butelki wody mineralnej :P - suszy okropnie

:) i pytanko do Lili-any :) jak ty przechodzilas przez podobna zmiane? jak dlugo trwalo i czy mialas jakies niedogodnosci?:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
18 sty 2010, 18:33
Lokalizacja
Poznań ;)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ;) jak to mozliwe ze po antydepresantach..

przez Lili-ana 10 lip 2010, 23:16
Dobrze przechodziłam, niedogodności nie pamiętam, wręcz przeciwnie zaczęłam się czuć lepiej, tak jak już pisałam, jak zaczęłam brać paro to jakoś po tygodniu moje samopoczucie znacznie się poprawiło. Wcześniej brałam 4 miesiące citalopram i to była straszna męczarnia, zmęczenie i senność 24 godziny na dobę :? :? A po paroksetynie wróciłam do żywych.

[Dodane po edycji:]

A przechodziłam z jednego leku na drugi tak, że przez dwa tygodnie zmniejszałam dawkę citalopramu i w tym samym czasie brałam minimalną paroksetyny(w pierwszym tygodniu 5mg, a w drugim 10mg), a potem weszłam na dawkę docelową czyli 20mg. I było OK, no może były zawroty głowy, tzw. "brain zapy" spowodowane odstawieniem poprzedniego leku ale po kilku dniach przeszło.
Lili-ana
Offline

Re: ;) jak to mozliwe ze po antydepresantach..

Avatar użytkownika
przez wazniak 11 lip 2010, 19:24
co to sa brain zapy ? :d

3 dzien spoko:) duzo rzeczy sie chce:) upal jak i .. lekkie oszolomienie jak na kacu nie przeszkadza:)
poki co seroxat rzadzi:) rewelka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
18 sty 2010, 18:33
Lokalizacja
Poznań ;)

Re: ;) jak to mozliwe ze po antydepresantach..

przez paradoksy 11 lip 2010, 19:28
wazniak napisał(a):co to sa brain zapy ? :d

a Brain Zap feels like an electrical current briefly runs through my head, starting at the back of my skull.

czyli coś jak małe spięcie, które przebiega Ci przez głowe.

tutaj masz więcej, jeśli rozumiesz angielski:
http://www.dr-bob.org/babble/wdrawl/200 ... 53981.html
paradoksy
Offline

Re: ;) jak to mozliwe ze po antydepresantach..

przez zdesper 11 lip 2010, 20:06
wazniak paroksetyna to naprawde mega dobry lek i im dluzej bierzesz tym dzialanie staję sie bardziej zrównoważone i można naprawde poczuc upragniony spokoj ducha...Jednak nie trwa to wiecznie :).W moim przypadku po 9 mięsiecznej kuracjii paroksetyne i po jej odlozeniu mialem 3 miesiące błogiegu spokoju(zamierzony osiągniety efekt terapeutczny) i nagle z dnia dzien wszystko wróciło ze zdwojoną siła...Pomijając ten fakt muszę stwierdzić,że najlepsze lata życie mialem własnie na paro i tylko wtedy czulem że zyję.Przy mojej NN lek dzialal cuda..ah

powodzenia w leczeniu
zdesper
Offline

Re: ;) jak to mozliwe ze po antydepresantach..

Avatar użytkownika
przez wazniak 11 lip 2010, 20:59
:) wielkie dzieki za mile slowa :) rozkwitla we mnie nadzieja ;) ogolnie jest juz naprawde ciekawie w porownaniu do Escitalopramu (choc do dopiero 3 dzien:PP)..niech tylko minie to oglupienie ktore mi towarzyszy gdy chodze i bedzie juz rewelacyjnie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
18 sty 2010, 18:33
Lokalizacja
Poznań ;)

Re: ;) jak to mozliwe ze po antydepresantach..

przez Lili-ana 12 lip 2010, 00:50
Ale jednak nie będzie jak przed zaczęciem leczenia antydepresantami. Czyli będzie bez lęków i deprechy ale też i bez tego smaku życia, o którym pisałeś w pierwszym poście.
Lili-ana
Offline

Re: ;) jak to mozliwe ze po antydepresantach..

Avatar użytkownika
przez wazniak 12 lip 2010, 20:58
nie ma bata:) musi byc lepiej:) najwazniejsze to nastawienie i chec, bedzie nastawienie bedzie reszta:) oczywiscie jak Bog da:) ale wierze ze da:)

[Dodane po edycji:]

6 dzien na seroxacie 10mg ....

rano swietnie, biegalem, humor wspanialy - wszystko mi sie chcialo ...

10rano wzialem tabletke i co ? I muli :/ znowu muli :/

jesli to wstretne zmulenie nie ustapi w przeciagu kilku tygodni, odsuwam te cale SSRI
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
18 sty 2010, 18:33
Lokalizacja
Poznań ;)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do