Nerwica a cofnięcie prawa jazdy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a cofnięcie prawa jazdy

przez terka 10 lut 2010, 16:33
no i co dalej z tymi lekami i prowadzeniem samochodu?mozna czy nie?
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
03 lip 2006, 09:21
Lokalizacja
krakow

Re: Nerwica a cofnięcie prawa jazdy

przez paradoksy 10 lut 2010, 16:34
terka napisał(a):no i co dalej z tymi lekami i prowadzeniem samochodu?mozna czy nie?

generalnie po lekach z trójkącikiem na opakowaniu NIE można prowadzic ŻADNYCH pojazdów..
paradoksy
Offline

Re: Nerwica a cofnięcie prawa jazdy

przez terka 10 lut 2010, 16:38
paradoksy napisał(a):
terka napisał(a):no i co dalej z tymi lekami i prowadzeniem samochodu?mozna czy nie?

generalnie po lekach z trójkącikiem na opakowaniu NIE można prowadzic ŻADNYCH pojazdów..

no na opakowaniach jest trójkąt ale w instrukcji pisze że mogą powodować jakieś objawy uboczne i wtedy nie mozna prowadzic mogą ale nie musza i nie u wszystkich.Ja to rozumiem tak że sam muszę ocenić na ile mogę po tych lekach prowadzic czy nie.
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
03 lip 2006, 09:21
Lokalizacja
krakow

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a cofnięcie prawa jazdy

przez paradoksy 10 lut 2010, 16:44
na mojej ulotce z Sedamu (bromazepamum) jest napisane:
"W trakcie stosowania leku nie należy prowadzic pojazdów ani obsługiwac urządzeń mechanicznych, zwłaszcza w pierwszych dniach leczenia."
Lerivon:
"Lerivon może powodowac sennosc. Nie prowadzic pojazdow mechanicznych, poniewaz Lerivon zmniejsza zdolnosc psychomotoryczną. Nie obsługiwac zadnych urządzeń mechanicznych ani nie posługiwac sie narzędziami."

i jakąkolwiek inną ulotkę leków z trójkątem bym nie czytała jest tak samo napisane.
paradoksy
Offline

Re: Nerwica a cofnięcie prawa jazdy

przez terka 01 mar 2010, 09:28
nie na wszystkich lekach z trójkącikiem jest kategoryczny zakaz np.doxepinjest na niej trójkącik a w ulotce cytat:"doxepina może wywoływać senność i powodować wydłuzenie czasu reakcji.Pacencji,u których występują takie reakcje ,nie powinni prowadzic pojazdów mechanicznych" czyli może powodować w/w reakcje ale nie musi i pacjenci u których takie reakcje wystąpią nie powinni prowadzic ale jak z tego widac nie u wszystkich takie reakcje wystąpią
czyli rozumiem że jezeli nie mam takich reakcji to mogę prowadzić.,
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
03 lip 2006, 09:21
Lokalizacja
krakow

Re: Nerwica a cofnięcie prawa jazdy

przez miki74 01 mar 2010, 12:02
3pawel1 napisał(a):
MARIAN1967 napisał(a):Problem może być w razie wypadku. Na niektórych lekarstwach jest trójkąt z wykrzyknikiem.Prowadzenie pojazdów po zażyciu takich lekarstw jest zakazane.

Ja na wielu ulotkach mam napisane ze lek ten może powodować takie lub inne reakcje i wtedy nie mozna prowadzic samochodu.
nie ma kategorycznego zakazu.zostawone jest to do oceny osoby która zażywa ten lek .a na pudwłku jest trójkat z wykrzyknikiem ale w ulotce pisze jak wyżej nie kategorycznie tylko może może ale nie musi.


Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem intencję Twej wypowiedzi.

Ulotka opisująca lek nie ma mocy prawnej w takim sensie, że nie może zabronić Ci prowadzenia samochodu. Bo nie jest przepisem prawnym - zawartym w Kodeksie Karnym czy też Kodeksie Drogowym. Lecz informacje na niej zawarte, dotyczące niepożądanych skutków ubocznych osłabiających sprawność psychomotoryczną, mogą mieć wpływ na to, że odpowiednie przepisy prawne (zakazy prowadzenia) będą miały zastosowanie. Nie jestem prawnikiem, ale bardzo możliwe jest, że w razie wypadku właśnie osoba zażywająca takie leki będzie pociągnięta do odpowiedzialności za kierowanie pojazdem w stanie niedozwolonym. (analogicznie do sytuacji, gdyby prowadziła pod wpływem narkotyków lub alkoholu)

Dodatkowo te same leki psychotropowe przypisuje się w różnych chorobach, różni ludzie odmiennie reagują na te same leki. Z tych powodów pewnie nie można zapisać sztywnej, ogólnej reguły, że po danym leku każdemu, w każdych okolicznościach, na pewno wystąpią trudności z prowadzeniem samochodu. Jednak osoba odpowiedzialna i rozsądna powstrzyma się od prowadzenia samochodu, obawiając się, że u niej te objawy uboczne wystąpią, a przez to stworzy zagrożenie na drodze dla siebie i przede wszystkim dla innych.

Podsumowując - być może na ulotkach jest napisane nie kategorycznie, czyli że lek może ale nie musi osłabić sprawności psychoruchowej, jednak rozsądna osoba potraktuje ten zapis jako zakaz.
miki74
Offline

Re: Nerwica a cofnięcie prawa jazdy

przez kasia081 02 mar 2010, 12:18
miki74 napisał(a):
Dodatkowo te same leki psychotropowe przypisuje się w różnych chorobach, różni ludzie odmiennie reagują na te same leki. Z tych powodów pewnie nie można zapisać sztywnej, ogólnej reguły, że po danym leku każdemu, w każdych okolicznościach, na pewno wystąpią trudności z prowadzeniem samochodu. Jednak osoba odpowiedzialna i rozsądna powstrzyma się od prowadzenia samochodu, obawiając się, że u niej te objawy uboczne wystąpią, a przez to stworzy zagrożenie na drodze dla siebie i przede wszystkim dla innych.

Podsumowując - być może na ulotkach jest napisane nie kategorycznie, czyli że lek może ale nie musi osłabić sprawności psychoruchowej, jednak rozsądna osoba potraktuje ten zapis jako zakaz.


czyli jak pisali poprzednicy trzeba sprawdzić jak dany lek działa na mnie.Jak nie mam efektów ubocznych tzn.mogę prowadzic.
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:57

Re: Nerwica a cofnięcie prawa jazdy

przez miki74 02 mar 2010, 12:43
kasia081 napisał(a):
miki74 napisał(a):
Podsumowując - być może na ulotkach jest napisane nie kategorycznie, czyli że lek może ale nie musi osłabić sprawności psychoruchowej, jednak rozsądna osoba potraktuje ten zapis jako zakaz.


czyli jak pisali poprzednicy trzeba sprawdzić jak dany lek działa na mnie.Jak nie mam efektów ubocznych tzn.mogę prowadzic.

Czyli tak jak pisałem, mimo że nie jest zakazane wprost, rozsądna osoba potraktuje ten zapis jako zakaz.

Dodatkowo - jak można sobie samemu sprawdzić, do jakiego stopnia wydłużył się czas reakcji? Wielu ludziom po zażyciu alkoholu WYDAJE SIĘ, że ich czas reakcji pozostał na nie zmienionym poziomie, choć to fałszywe odczucie. I później powodują wypadki. Podobnie po lekach wywołujących senność - możesz się czuć rześko, gdy chodzisz i ruszasz się. I z tego powodu pomyśleć sobie, że efekt uboczny senności w Tobie nie wystąpił. Lecz gdy wsiądziesz za kierownicę i przejedziesz się monotonnie przez dłuższy kawałek, to nagle może cię ogarnąć senność i możesz zasnąć za kierownicą. Z tych powodów zasada rozsądnego człowieka jest prosta. Po alkoholu, narkotykach, lekach z ostrzeżeniem na ulotce nie prowadzi pojazdów, chociażby się czuł jak drugi Kubica (a może nawet zwłaszcza wtedy).

Na koniec, choć nie jestem prawnikiem, to wydaje mi się, że osoba biorąca udział w wypadku i będąca pod wypływem leków z ostrzeżeniem może być potraktowana jak osoba, która jechała pod wpływem alkoholu.
miki74
Offline

Re: Nerwica a cofnięcie prawa jazdy

przez terka 16 mar 2010, 16:08
od paru dni trochę kaszle i lekarz zapisał mi ascodan/lek na kaszel/.Na opakowaniu nie ma trójkącika z wykrzyknikiem a w ulotce pisze ze po zazyciu tych leków nie powinno się prowadzić.Zazywam to lekarstwo często i prowadze bo nigdy nie doczytałam się na ulotce tej informacji albo w poprzednich latach tej informacji nie było .Na moje pytanie na następnej wizycie lekarz stwierdził ze na ulotkach teraz firmy zabezpieczająco piszą wszystko /.Rzeczywiście ulotki to leków są coraz dluższe/ i nie wszystko trzeba brać dosłownie.
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
03 lip 2006, 09:21
Lokalizacja
krakow

Re: Nerwica a cofnięcie prawa jazdy

przez kasia081 24 mar 2010, 10:29
terka napisał(a):od paru dni trochę kaszle i lekarz zapisał mi ascodan/lek na kaszel/.Na opakowaniu nie ma trójkącika z wykrzyknikiem a w ulotce pisze ze po zazyciu tych leków nie powinno się prowadzić.Zazywam to lekarstwo często i prowadze bo nigdy nie doczytałam się na ulotce tej informacji albo w poprzednich latach tej informacji nie było .Na moje pytanie na następnej wizycie lekarz stwierdził ze na ulotkach teraz firmy zabezpieczająco piszą wszystko /.Rzeczywiście ulotki to leków są coraz dluższe/ i nie wszystko trzeba brać dosłownie.


co wy na to?
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do