Nerwica a ciśnienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 24 sty 2012, 20:17
Mezus, Nieświadomie zwiedzałem zaświaty :)
Ale póki co jeszcze jestem i żyję. Oby mniej takich epizodów :nono:
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez perla86 24 sty 2012, 20:23
Wiesio chodze do psychiatry jak pisalam biore parogen ale tylko pol tabletki...a do psychologa ide w czwartek wiec luzik a powiedz czemu uwazasz ze to sie nie nadaje do kardioloa w 2010 mialam echo i ekg chyba z 4 razy ale wtedy mialam w miare cisnienie....dorbze ze jest to forum mozna sie wygadac:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 24 sty 2012, 20:24
perla86 napisał(a):Ps jak przeczytalam co ty napisales to az mnie zamurowalo skad takie tetno Boze masakra podobno dobrze w takim momencie jest scisnac posladki rece


Chyba żeby zwieracze nie popuściły :)
A tak na serio granicę tętna przyjmuje się na 220 uu aczkolwiek nie dla każdego.
W moim przypadku do 150 uu ( podczas ćwiczen, biegania ) jest nie odczuwalne.
Ale powyżej tego TRAGEDIA zwłaszcza w spoczynku.

-- 24 sty 2012, 20:27 --

perla86, No skoro miałaś EKG i ECHO i wyszło OK to co ci więcej kardiolog powie ?
Może ci władować tabletki na nadciśnienie i już.
Ja ECHO I EKG w przeciągu 2 lat robiłem chyba 15 razy. Ostatnie EKG dziś - i dalej stoję w punkcie wyjścia
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez perla86 24 sty 2012, 20:32
Robilam te badania w 2010 ale cisnie nie skakalo. Podobna mialam sytuacje miesiac temu przed siwtami tak z 2 dni a potem miesiac ok n\bylo i nagle wczoraj...

Musimy jakos z tym walczyc :tel2:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 24 sty 2012, 20:37
Parę tygodnie temu- moja żona w pracy, ja ze starszym synem w domu. Nagle czuję, że robi się coraz mniej fajnie- miękkie nogi, jakieś zawroty głowy, pompka aż wyskoczyć chce... Szybka decyzja- do syna babcia ( do załatwienia w ciągu 5 minut ), ja w samochód i do kardiologa. Żeby szybciej było, wsiadłem w pierwsze auto które miałem "pod ręką"- w dużego busa :twisted: Jadę i dumam, a czuję się coraz gorzej... Widzę karetkę- pomysł, żeby się zatrzymać i poprosić o pomoc... Zmiana świateł i po zawodach- nie będę jej przecież gonił.

Tak czy inaczej dojechałem do swojego kardiologa ( duża prywatna przychodnia ), omijając kolejkę walę do niego i mówię co i jak- szybkie EKG, gdzie wychodzi....że mam odrobinę tętno za wysokie a poza tym wszystko w najlepszym porządku.
Dostałem jakieś kropelki i prośbę cobym szybko do domu wracał, bo mogę zasnąć za kierownicą. Spokojnie dojechałem i nawet za bardzo ani dobity incydentem nie byłem, ani kropelki mnie do spania nie zmusiły...
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 24 sty 2012, 21:13
Mezus, Największy błąd od którego nie mogę się odzwyczaić to w takich momentach mierzenie ciśnienia.
Za każdym razem obiecuje sobie, że tego nie zrobię a mimo wszystko z uporem maniaka jak debil mocniej się nakręcam wynikiem.

Muszę o tym jutro z moja panią psycholog pogadać.
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 24 sty 2012, 21:28
Się zapewne... nie da. A jak się da, to oznacza to podejrzewam potężny skok ku zdrowiu/wolności...

Ja staram się nie mierzyć zbyt często ( czyli nie więcej niż... 4-6 razy dziennie ) I dużo to, i mało. Oczywiście, są dni, gdy podle się czuję zarówno fizycznie jak i psychicznie i mierzę częściej. A są takie, że mam szaleństwo od samego rana i pierwszy raz mierzę np o 16-17. Wtedy zazwyczaj jest podwyższone, co może być efektem zmęczenia i całodniowych nerwów, może być efektem nadciśnienia (?) i/lub berecika (?), a może i oczekiwania ( jakie mam, no jakie... ). Inna sprawa, że ja mam zazwyczaj podwyższone od godziny 15-16, co może mieć znów związek z nadciśnieniem/lekami lub pewnymi klimatami wynikającymi z berecika.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez perla86 24 sty 2012, 21:34
Ja tez bym nie chciala mierzyc ale nie da sie nad tym zapanowac:( nie wiem czemu ja sie przejmuje takim cisnienie jak 135/85 np a moze dlatego ze przez miesiac nie miala??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 24 sty 2012, 21:45
Mezus, Bierzesz prochy na nadciśnienie ?
perla86, Masz bardzo dobre ciśnienie. Wręcz książkowe. Nie nakręcaj się niepotrzebnie !
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 24 sty 2012, 22:00
Wiesiu- biorę. Ale chyba w wersji light, nazw jeszcze przez pół roku wszystkich nie opanowałem, ale jest tam Nedal i Indix.

Co nie zmienia faktu, że korci mnie odstawić i zobaczyć, co będzie. Tyle, że to zabawa na kilka tygodni, zanim się człowiek "odtruje".

Tyle, że ja mam w plecy i genetykę ( mój Tato ma z ciśnieniem/pompką duuuuże problemy ), papierosy, kawa, stres, generalnie "higieniczny" tryb życia. Nawet teraz, jak mnie coś dobije- czy to ciśnienie czy berecik, to Lucky Strike pocieszy :mrgreen:
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez perla86 24 sty 2012, 22:09
Wiesiu ale ciezko mi to zrozumiec czemu od swiat do wczoraj mialam ponizej 130 a nawet 115 a teraz tak nagle tego nie rozumiem:( :(

-- 24 sty 2012, 21:37 --

Nie dawno mierzylam i mialam 142/90 ja nie wiem czemu ono tak skacze:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 24 sty 2012, 22:42
Mezus, To podobnie jak ja. Moje leki to bardziej placebo niż faktyczna dawka.
Lekarz przepisał mi dodatkowo VALSACOR. Mam brać pół tabsa dziennie. To mniej niż light więc sam nie wiem :105:
perla86, Po prostu masz może stresujący okres. Poza tym widzę, że mocno się wkręcasz ( z resztą jak my wszyscy ) więc trudno mówić czy w trakcie pomiaru wynik jest adekwatny do rzeczywistości.

p.s. Dziś zaliczyłem ponad godzinny spacer ok. 7 km - zajebiście.
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez perla86 24 sty 2012, 22:44
Wiesiu byc moze i mam ja codziennie sie denerwuje itp ale stresuje mni enie powiem to ze jak mierze to ono sie zmienia glowa mnie nie boli jedynie senna jestem wykonczona... dodatkowo bralam troche hormonow nie wiem czy to ma wplyw
ps. spacer napewno super sprawa:) ja malo wlasnie spaceruje siedzie z dzieckiem w domu tzn pilnuje jej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 24 sty 2012, 23:39
perla86, obejrzyj film poniżej to z pewnością cię uspokoi.


Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do