Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Moja historia od A do Z po raz ostatni

przez betty_boo 01 paź 2008, 13:39
cześć kasiu,

ja tez zmagałam sie mi.in. z bólem głowy, był to typowy kask neurasteniczny i ty chyba tez masz z tym do czynienia. moze napisze co mi pomagało (i pomaga), jakie obserwacje poczyniłam z tym zwiazane:
- po pierwsze - wtedy kiedy przezywalam jakies napiecie emocjonalne (np. musiałam sie skupic przez długi czas bez odpoczynku albo przeprowadzic jakąs trudna rozmowe, kiedy pojawial sie jakis nieoczekiwany problem) albo kiedy sie spieszyłam, cały dzien miałam zapiety na ostatni guzik co do minuty ten ból był MUROWANY.teraz staram sie nie brac na siebie tylu obowiązków
- po drugie - wywoływalo go długie i bezsensowne siedzenie przy kompie,
- po trzecie - brak aktywnosci fizycznej i świeżego powietrza, ciągłe przebywanie w pomieszczeniu i wsród ludzi
- po czwarte - wtedy kiedy nie wiedziałam jak sobie poradzic z jakas nieprzyjemna dla mnie sytuacja, zazwyczaj wtedy robilam dobra mine do zlej grya potem sama przez to cierpiałam fizycznie

ostatecznie wszystko sprowadza sie do takiego zorganizowania sobie dnia czy tygodnia, zeby byl czas na relaks i odpoczynek.jestem pracoholikiem i trudno bylo mi to zrobic, ale znalazlam sobie hobby i odskocznię.
pozdrawiam i zycze powodzenia
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: czy nerwica może zrujnować życie;)

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 01 paź 2008, 15:23
owszem może skutecznie zrujnować całe życie.zmienia człowieka nie do poznania,zmienia całkowicie charakter.poprostu zamienia człowieka we wrak prędzej czy pózniej.szczególnie kiedy nieda sie usunąć czynnika powodującego nerwicę.wtedy żadek lekarz ani lek nie pomoże a nerwica nieustannie przybiera na sile.a oto zasada działania rujnującego:najpierw siada psychika.nie można sie cieszyć z czegoś co dawniej sprawiało przyjemność,nie można sie wyspać,sny są zwykle o treści makabrycznej lub przygnębiającej,niema energii nawet na wyjście z domu, pojawia sie lęk przed nawiązywaniem znajomości,wogole lęk przed wszystkim który nie opuszcza nawet na sekunde.po pewnym czasie siada odporność:występują wymioty,całkowity brak apetytu,ciągła biegunka,bóle gardła,bladość,bóle żołądka,czasami dochodzi do arytmii serca i można upaść idąc na ulicy lub w sklepie.jeśli niemożna usunąć czynnika powodującego nerwicę taki chory jest zwykle skazany na śmierć...
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: Moja historia od A do Z po raz ostatni

przez Kaska22 01 paź 2008, 15:55
Kyrcze,po raz któryś czytam Wasze odpowiedzi na mój watek i dochodzę do wniosku, że macie rację. Nie wiem jak długo będę w to wierzyć.Sądzę że wiecie co mówicie dlatego też tutaj napisałam, mam jakoś zaufanie do ludzi który tutaj piszą.
Dzwoniłam już do przychodni, chciałam się umówić z psychiatrą lub psychologiem, ale powiedziano mi, że mam zadzwonić ok. 17 bo wtedy będzie lekarz i z nim osobiście trzeba się umawiać. Teraz tylko pytanie czy iść państwowo czy prywatnie?
Mam nadzieję, że jak już się umówię to pójdę na wizytę, jakiś rok temu gdy nadszedł "ten" dzień po prostu spanikowałam i nie poszłam. Boję się, że psychiatra mi powie że jestem nienormalna albo rozłoży ręce i odeśle z kwitkiem twierdząc że jestem wybrykiem natury.

---- EDIT ----

No i zadzwoniłam do psychiatry, przez telefon wydał się fajnym, sympatycznym człowiekiem ;) Trochę mi ulżyło.Może wreszcie coś się ruszy w mojej sprawie
Kaska22
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: objawy...

przez Misiek 01 paź 2008, 15:59
Też tak mam... "a jeśli to nie nerwica ??" to strasznie męczące...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: objawy...

przez Kaska22 01 paź 2008, 16:00
krysiunia nie jesteś sama, ja też ciągle nie domagam, jak nie jedno to drugie, choć u mnie to głównym objawem są bóle głowy,resztę jakoś staram się znieść i gdy się nie zamartwiam to mija, tylko ta głowa jakoś nie chce przestać boleć
Kaska22
Offline

Re: Moja historia od A do Z po raz ostatni

przez Kaska22 01 paź 2008, 16:02
To fajnie, że umiesz nad tym zapanowac,mnie dopada wszedzie i w każdej sytuacji, niezależnie od tego czy jestem spięta czy zrelaksowana,nie mam na to żadnego sposobu.
Kaska22
Offline

Re: objawy...

przez madzia26 01 paź 2008, 18:50
ja tez ostatnio cierpie na bole glowy nie ma dnia zeby nie bolala i do tego jakies mdlosci...
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Re: objawy...

przez krysiunia 01 paź 2008, 20:05
dzieki wam za odpowiedzi :D mysle teraz ze to rzeczewiscie nerwica i nie ma sie czym tak martwic ,,,,kune ale to meczy :( niewiem czy to wogole kiedyas sie skonczy :twisted: pozdrawiam :D
krysiunia
Offline

Re: objawy...

przez nataliaggr1 01 paź 2008, 20:16
krysiunia: a miałaś robione jakieś badania? np. eeg?
Mnie też kiedyś non stop bolała głowa. Wstawałam rano z bólem. W pewnym momencie doszło nawet do tego, że czułam, że sie tam cos rozlewa, jakiś płyn.
Zrobiłam all badania i ... to tylko stres! Neurolog powiedział mi, że prawie 80% bólów głosy spowodowanych jest stresem!
Mnie pomogły tabletki uspokajające. Już po tygodniu ból głowy zniknął!
Trzymaj się i pamiętaj, że z nerwicą można ( i trzeba) wygrać!
" Są góry, przez które trzeba przejść, inaczej droga sie kończy"
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
02 mar 2007, 15:55

Re: Moja historia od A do Z po raz ostatni

przez betty_boo 01 paź 2008, 21:02
a moze spóbujesz jakichs leków psychotropowych? i dlaczego nie znajdziesz terapeuty, ktory ci odpowiada?
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Moja historia od A do Z po raz ostatni

przez aldara.35 01 paź 2008, 22:10
Pomysl sobie ze gdybys naprawde miala guza mozgu pewnie do tej pory by Cie juz nie bylo,gdybys leczyla go Pramolanem i Divascanem.Wiem co mowie bo sama to przerobilam kilka lat temu :mrgreen:
Roznica miedzy nami polega na tym ze ja tak bardzo balam sie guza mozgu(w moim mniemaniu oczywiscie calkowicie niewyleczalnego)ze nawret nie chcialam slyszec o zadnej tomografii bo a nuz by sie potwierdzilo,a tak chociaz zostawala nadzieja
Masz nerwice i to wlasnie powinnas leczyc.Oczywiscie ze nerwica nie wyklucza innych chorob i trzeba miec,,ręke na pulsie,,ale poki co musisz zając sie swoja psychika bo to ona jest chora.:) :D
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Re: Moja historia od A do Z po raz ostatni

Avatar użytkownika
przez linka 01 paź 2008, 22:16
Łoj zaufaj nam, napewno wybrykiem natury nie jesteś, a już napewno nie świrem.......zresztą, chyba każdy z nas przeżył w życiu fazę pt.: ja chyba do reszty sfiksowałam......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Dalszy temat do "pomóżcie"

przez agia510 01 paź 2008, 22:49
Dziękuję Wam za radę, muszę to przemysleć, fakt no nie da się tam pracować, dzisiaj kierowniczka kazała pisma moje sprawdzać 19 letniej stażystce. Olaboga. No straszne. Ja tu stara baba co ma 34 lata i po studiach, no co sobie pomyślą inni pracownicy? No przemyslę to co mi doradziliście, ale ciężko mi było znaleźć pracę a tu takie coś.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
06 wrz 2008, 23:25

Re: Moja historia od A do Z po raz ostatni

przez Alexandra 01 paź 2008, 22:57
KAsiu, zacznij brac leki i rozpocznij psychoterapie. To tyle ode mnie.
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do