Skocz do zawartości
Nerwica.com

Witajcie :)?


sagda

Rekomendowane odpowiedzi

Uśmiech może i nie ma miejscu, ale to takie czasy, po prostu.

Mam na imię Magda, mam 24 lata. Jakieś 2 lata temu przepadłam w czeluściach depresji (lękowej).

Próbując się jakoś zakwalifikować do tematów na forum doszłam do wniosku, że można mnie nazwać 'prawie wszędobylską'. DDA, zaburzenia depresyjne, silne zaburzenia lękowe, mój przyjaciel: alkohol, kiedyś bliskość anoreksji, niechęć do tego co jest, spora znajomość leków (tych 'naszych'), książek i terapii... I znajomość ludzi, którym tak łatwo jest powiedzieć po prostu "weź się w garść". :blabla:

 

Mimo wszystko ciągle jest jakaś nadzieja. Niekoniecznie na natychmiastowe lepsze jutro, ale może kiedyś... :) Mam nadzieję na coś się tutaj przydać. Nie wątpię, że Wasze opinie przydadzą się mi. Taka wzajemna forum-współpraca.

 

Witam wszystkich i pozdrawiam :) do przeczytania

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hugim21 to po pierwsze już przestało być śmieszne (w sumie nigdy nie było), po drugie nie wiem co chciałeś osiągnąć przez swój post... A po trzecie sagda witaj i czuj się jak u siebie... Nie zwracaj uwagi na kretynów (czasami się tu tacy pojawiają...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z dnia na dzień będzie coraz lepiej gdy przestaniesz kochać się ze swoją ręką.

 

 

Chce zwrócić na siebie uwagę, myślę że nie do końca jest to jego wina, bo poziom jego świadomości jest mocno zaburzony

 

Witaj sagda :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hugim21, Tym postem zakończyłeś swój żywot na tym forum, bez żalu oświadczam, że dostajesz II ostrzeżenie, a każde następne twoje konto będzie usuwane bez żadnych ostrzeżeń czy banów. Miłego dnia!

 

[Dodane po edycji:]

 

sagda, A ciebie serdecznie witamy na naszym forum, mam nadzieję, że znajdziesz tu pomoc :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej, nie przejmuję się tym kimś, kto... sami wiecie :) różnie mamy w głowach poukładane przecież.

 

Witam Was serdecznie, dziękuję za odzew :)

Mam dzisiaj magicznie, tragicznie przeklęty dzień. Wszystko jak na złość. Wiecie jak dużo mi umyka przez to, że nie potrafię rano wstać jak porządny obywatel kole 6-8? Ostatnio zastanawiałam się jak dużo na tym tracę, ale nie potrafię. No tak po prostu zupełnie nie potrafię wstać wcześniej. Może to leki? A może to ta, tak dobrze mi znana, zwyczajna niechęć?

Znowu gdzieś mnie nie było, a powinnam być. A tak mało jest miejsc, ludzi i spraw, które zmuszają mnie to tego przeklętego bycia. Znowu zawiodłam. Najbardziej siebie samą.

Czasami marzę o tym, żeby był ktoś, kto ot tak po prostu, w odpowiedniej chwili, da mi kopniaka w tyłek... żebym ot tak, po prostu, była.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×