Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Wiadomości w tym temacie: 844


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 42 z 61  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45 ... 61  Następna strona

Reklama




Autor

Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.

Nerwica zoładka moje obserwacje
Post 21 cze 2009, 13:15 

Od: 21 cze 2009, 12:59
Posty: 2
Witam

Moje dolegliwosci zaczely sie gdy rozstalem sie z dziewczyna. Uswiadomilem sobie i pogodzilem sie z tym bo tak bedzie latwiej. Niema co sie zalamywac bo w ten sposob tego nie odbuduje a sam siebie marnuje. Mam problemy z przyjmowaniem posilkow. Mimo ze czuje sie glodny nic nie jest w stanie mi wejsc, pare kesow i dosc gdy wczesniej potrafilem 2 razy tyle jesc.Stracilem apetyt, stalem sie apatyczny, senny, przybity, czuje dziwny lek niewiadomo przed czym. Mimo wszystko jestem potrafie byc pelny zycia, niemam problemu z rozmowa z ludzmi, poznawaniem ich, nie czuje sie nie pewnie. Badania typu krew/mocz/tarczyca/potas nawet testosteron w porzadku. Stwierdzam wiec ze to cos psychologicznego. Moje pytanie: jak wyleczyc sie z tego typu nerwicy ? bo juz mam dosc.


 
 Zobacz profil  
 
Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Re: Nerwica zoładka moje obserwacje
Post 21 cze 2009, 15:01 
Avatar użytkownika

Od: 03 maja 2009, 15:14
Posty: 2081
Lokalizacja: Poznań
Hej!
Zacznij od wizyty u psychiatry badz psychologa- oni wystawian diagnoze i powiedza jak leczyc!


 
 Zobacz profil  
 
Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post 23 cze 2009, 14:30 
Avatar użytkownika

Od: 29 maja 2007, 08:08
Posty: 15
Lokalizacja: Kraków
Dwa lata temu miałam dość poważne problemy nerwicowe. Już nieco doszłam do sibei - w głównej mierze dzięki magnezowi.

Jednak mój charakterek pozostał. Jestem osoba niecierpliwą, kiedy wydaje mi się, że coś powinnam umieć zrobić, a napotykam na nieprzewidziane trudności, strasznie mnie to denerwuje - nawet jeśli sprawa jest obiektywnie błaha. Tak było w ostatni weekend. Miałam małe problem z kompem i przedenerwowałam sie o takie bele co cały weekend. To była bomba z opóźnionym zapłonem. wczoraj dwa razy chwytało mnie coś jak kolka (ból skurczowy) po LEWEJ stronie. Przez chwilę było ciężko. Potem uporałam się z tym dzięki masażowi odpowiednich receptorów i mięcie.

Na co dzień borykam się z drobniejszymi niedogodnościami "brzuchowymi" na tle nerwowym - mam tez nerwową pracę.

Staram sobie jakoś dawac radę, ale boję sie powrotu tego wczorajszego bólu...

______
Walczę. Wierzę, że będzie coraz lepiej...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post 02 lip 2009, 11:46 
Avatar użytkownika

Od: 18 cze 2009, 16:55
Posty: 83
ja w neidziele mialam swoj epizod
po calym weekendzie u rodzinki , imieniki, zabawa itp itd
juz w sobote czulam ten typowy lęk wracajac do domu, ale zalozylam sluchawki na uszy i sluchalam radia glosno żeby odwrócic swoją uwage od tego. ale w niedziele w nocy mnie złapało. obudzilam sie o 2 z bólami
i spędziłam 2h na kiblu, biegunka, byłam cała mokra od potu, doslownie sie ze mnie lało. zdrętwiały mi rece i nogi i mdlałam co chwilę. masakra..
jak zwykle musialam sie rozebrac do naga, mąż mi dał mokry tshirt, (ostatnio zauwazylam ze jakos lepiej znosze omdlenia jak mam zimny kompres na karku - mniej mdleje a jesli juz to szybciej dochodze do siebie) potem wzielam no-spe... (wiem ze prochy i tak nie dzialają, ale biore je... nie wiem po co... jakos tak czuje że mi pomagają, jakas rutyna taka, schemat działania) i za chwile były wymioty - czyli ostatnia faza. potem jeszce troche mnie skurcze męczyły... zwinełam sie w kłębek na fotelu i tak usnęłam....


 
 Zobacz profil  
 
Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post 02 lip 2009, 20:02 

Od: 02 lip 2009, 14:31
Posty: 16
Witam, proszę przeczytać poniższe forum, czasami moga wystąpić tylko dolegliwości : zaparcia bioegunka i ból w kaltce piersiowej, jak sa obiawy jak na poniższym linku to jest to visceroptosis
http://informed.com.pl/forum/viewtopic. ... 8156fcf800
Pozdrawiam
Grzegorz


 
 Zobacz profil  
 
Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post 02 lip 2009, 23:05 
Avatar użytkownika

Od: 18 gru 2008, 15:57
Posty: 816
Lokalizacja: Z umywalki
Problem IBS opisalem wyczerpująco w temacie "samouczek neurologiczno-lekowy" w dziale "Leki-ogólnie". Jeśli Citi znalazła coś tam dla siebie, to może ktoś jeszcze poczuje się usatysakcjonowany informacjami tam zawartymi?

______
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent


 
 Zobacz profil  
 
Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post 03 lip 2009, 08:30 
Avatar użytkownika

Od: 18 cze 2009, 16:55
Posty: 83
tak tak, jak najbardziej polecam

tylko wczoraj ni kuta nie moglam tam odpisac nic.


 
 Zobacz profil  
 
Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post 29 wrz 2009, 10:31 

Od: 25 sie 2009, 18:53
Posty: 8
Witam wszystkich forumowiczów..

I Witam w gronie nerwiusów :D.No niestety też borykam się z problemem nadwrażliwego jelita :/ które odmieniło moje życie o 180 stopni..przeszkadza mi na kazdym kroku.Moje objawy polegają na tym ,że jeśli muszę gdzieś iść czy też mam zdać jakiś egzamin mam ogromną treme i odrazu się pojawiają dolegliwosci..czym bliżej do egzaminu tym bardziej sie to wszystko nasila..Teraz dopiero zaczną sie kłopoty ,gdy będzie trzeba zdać egzamin na prawo jazdy..To czekanie W Poczekalni Worda mnie skończy i na dodatek ten tłum :O:O Ja nie dam rady...nie biore żadnych leków poza witaminami ,gdyż po nich miałem obniżoną koncentracje i czułem sie totalnie zamulony..

W Jaki sposób wy sobie radzicie w takich sytuacjach ? Ja przed takimi wyzwaniami nic nie jem ,tylko zapijam ciepła herbate a i tak musze odwiedzic WC bo mam takie nasilenia jakby to była biegunka O_o przychodze do ubikacji ,wszystko ustępuje..wychodze to samo <krzyk>


Licze na waszą Pomoc ! :)

Dziękuje I Pozdrawiam Grzecho


 
 Zobacz profil  
 
Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post 29 wrz 2009, 15:29 
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Od: 17 lip 2007, 15:44
Posty: 2093
Lokalizacja: Warszawa
Problem jest bardzo głęboko... A problemy z jelitami to tylko objaw tego co się dzieje w głowie.

Jak sobie radzę? Efectin z Afobamem i Stoperanem jakoś dają radę, ale tak ogólnie, to sobie nie radzę... :)


 
 Zobacz profil  
 
Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post 30 wrz 2009, 08:39 

Od: 25 sie 2009, 18:53
Posty: 8
scrat napisał(a):
Problem jest bardzo głęboko... A problemy z jelitami to tylko objaw tego co się dzieje w głowie.

Jak sobie radzę? Efectin z Afobamem i Stoperanem jakoś dają radę, ale tak ogólnie, to sobie nie radzę... :)

A Jakie metody zwalczenia tego ,wskazał ci lekarz..prócz psychotropów ?

bo leki to chyba nie rozwiązanie..;/

Do tego doszła mi lekka depresja i jest niezły mix..


 
 Zobacz profil  
 
Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post 30 wrz 2009, 13:56 
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Od: 17 lip 2007, 15:44
Posty: 2093
Lokalizacja: Warszawa
Byłem na terapii psychodynamicznej - nic nie dała. A behawioralno-poznawczej nie wytrzymałem. Chcę znowu iść na behawioralno-poznawczą...


 
 Zobacz profil  
 
Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post 08 paź 2009, 01:30 
u mnie lekarze tez nic nie rozpoznawali i nie bardzo sie przejmowali-to depresja,mialam smolistee stolce,doszlo do tego,ze w stasznych meczarniach ,w koncu zrobiono oeracje i okazalo sie,ze nie bardzo bylo coratowac,wycieto mi rozpadajace sie jelito grube i duza czesc jelitacienkiego,ktore tez zgnilo,mialam dawa worki stomijne i wyproznialam sie poprzez brzuch,mojstan przed operacja by prawie agonalny,mialam sepse,dica,zapalenie pluc i wyladowalam nareanimacji zaintubowana.przezylam taki zestaw jako jedyna w Europie,nie milam prawa zyc,to byl cud,po pol roku zoperowano mnie powtornie i operacja sie udala,nomalnie siewyprozniam,byly straszne bole,musialam dotwac narkotyk,yeraz scisla dieta,ktora jest jedynym sposobem leczenia,ale nikt mi nie daje gwarancji czy tosie nie powtorzy,a nie ma juz co operowac,


 
   
 
Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post 12 paź 2009, 14:26 
Avatar użytkownika

Od: 16 cze 2009, 17:37
Posty: 300
Ja w tej chwili testuje lek dostępny bez recepty Tonisol. Jakaś minimalna poprawa jest, ale to jeszcze nie to. W szpitalu powiedzieli mi, że na to nie ma leku, a jedynie długotrwała terapia.

______
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8


 
 Zobacz profil  
 
Re: Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
Post 19 paź 2009, 16:56 
Avatar użytkownika

Od: 13 paź 2009, 06:29
Posty: 7
Dziewczyna_18 napisał(a):
A czy to co ja mam także zalicza się do zespółu jelita nadwrażliwego? Otóż gdy mam się znaleźć w miejscu gdzie jest dużo obcych mi ludzi (wykład na studiach, egzamin etc), gdzie jest w miarę cicho to strasznie jeździ mi po brzuchu. Obojętnie czy jestem głodna czy najedzona, czuję jak coś mi się dzieje w brzuchu i potem tak głośno burczy . Strasznie mnie męczy myśl że zaraz mi znowu zacznie jeździć po brzuchu, wszyscy to usłyszą i się na mnie dziwnie spojrzą, bo to burczenie jest naprawdę bardzo głośne. Dokucza mi tylko gdy znajduje się w pomieszczeniu gdzie jest cicho i mnóstwo obcych ludzi. I kiedy o tym myślę. Na początku jest ok, potem pojawia się myśl: oby mi nie zaczęło jeździć po brzuchu i jak na złość pojawia się ścisk w żołądku i zaczyna się...Całe półtora godziny siedzę jak na szpilkach i nie mogę się doczekać wyjścia, nie skupiam się na tym co mówi wykładowca, nie mogę w spokoju obejrzeć spektaktu teatralnego, nie mogłam się skupić nawet na swoim egzaminie w sesji, myśląc tylko o tym, żeby jak najprędzej wyjść, żeby nikt nie słyszał jeżdżenia po brzuchu...
Prawie przez to oblałam, bo wyszłam pierwsza z sali, pisząc na szybcika egzamin... Masakra, już tak dłużej nie mogę...



dokładnie, skąd ja to zanm eh.


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 844 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45 ... 61  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap