Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wracające myśli


Kubalo

Rekomendowane odpowiedzi

Witam mam 14 lat, właśnie kończę klasę pierwszą gimnazjum, może to się wam wydać głupie, ale od około 5 miesięcy nawracają mi się myśli, wygląda to mniej więcej tak:

-Przypominanie snów (Ostry ból głowy i skurcze żołądka, chęci do wymiotów)

-Myślenie ciągłe o jakiejś sytuacje mogące trwać do 2 dni (przy tym chodzenie po domu i rozmyślanie)

-Ciągłe pstrykanie palcami, dłubanie językiem w zębach, obgryzanie paznokci i naskórka z palców (nie potrafię ustać w miejscu na nie więcej niż 3 min)

-Chęci samobójcze, na które i tak nie zwracam uwagi (jestem głęboko wierzącym katolikiem)

 

Proszę o jakieś porady, gdyż zbytnio nie znam się na tym, a jest to denerwujące i nie da się z tym żyć w spokoju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz to musi być nerwica, ale u ciebie nie jest chyba aż taka silna. To się zdarza dość często uczniom, zwykle jest to spowodowane nawałem nauki i dużym stresem :( Wiesz lepiej zgłoś się do psychiatry na pewno pomoże :)Powiedz mu o wszystkich objawach.

 

Proponowałbym ci to wszystkie natrętne myśli ignorować. Nie odrzucaj ich, nie rozmyślaj jak się ich pozbyć. Po prostu je ignoruj daj im przejść. Im mocniej sami się nad tymi myślami zastanawiamy czy na siłe je odpychamy nasilamy je :( Dlatego trzeba je ignorować i dać tym myślom przejść wtedy stopniowo będą męczyć mniej aż odejdą :)

 

Wiesz czasem jest tak że nasz umysł jakby sam przyzwyczaił się do rozmyślania o natrętnych rzeczach (możliwe że to masz) ale to też ignoruj :) Jeśli intuicyjnie się zastanawiasz ignoruj to. Stopniowo będzie męczyć mniej aż w końcu odejdzie.

 

To samo się tyczy natrętnych czynności ignoruj, że je wykonujesz. Im bardziej na siłe będziesz powstrzymywać się przed wykonywaniem ich tym mocniej będą męczyć :( Po prostu ignoruj że je wykonujesz. Stopniowo będziesz je wykonywać rzadziej aż odejdą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×