Skocz do zawartości
Nerwica.com

nauka (pilne)


stx

Rekomendowane odpowiedzi

witam, przez nerwice nauka mi idzie fatalnie. kilka zagrożeń pod koniec roku w 2 liceum.

 

ale chodzi o jedno głównie (chemie). za 2 dni (w piątek) mam ostatni termin zaliczenia pierwszego semestru z chemii a powininem zaliczyć do końca lutego tak naprawdę. ale chodzi o to, że ciągle jestem zdekoncentrowany, zdemotywowany, myślę że jakoś to będzie itd.

 

no więc taki paradoks bo dla mnie w środku nauka to jest główny priorytet, wiele bym oddał by mieć dobre oceny. ale jak co do czego to nie potrafie się zabrać za to.

 

ale wracając do sedna: czy jest jakiś sposób żeby się w końcu zmotywować, odgonić te myśli natrętne, brak motywacji, lęki itd? chociaż na ten czas nauki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam, przez nerwice nauka mi idzie fatalnie. kilka zagrożeń pod koniec roku w 2 liceum.

 

ale chodzi o jedno głównie (chemie). za 2 dni (w piątek) mam ostatni termin zaliczenia pierwszego semestru z chemii a powininem zaliczyć do końca lutego tak naprawdę. ale chodzi o to, że ciągle jestem zdekoncentrowany, zdemotywowany, myślę że jakoś to będzie itd.

 

no więc taki paradoks bo dla mnie w środku nauka to jest główny priorytet, wiele bym oddał by mieć dobre oceny. ale jak co do czego to nie potrafie się zabrać za to.

 

ale wracając do sedna: czy jest jakiś sposób żeby się w końcu zmotywować, odgonić te myśli natrętne, brak motywacji, lęki itd? chociaż na ten czas nauki...

 

 

Wiesz kiedy miałem nerwice też musiałem się uczyć dlatego też przez to przechodziłem :( ale w końcu znalazłem rozwiązanie :D

Tak samo jak ty myślałem, że przez te myśli nie mogę się skupić, że dopóki one nie odejdą nie będę się mógł skupić :( ale w końcu zrozumiałem, że przez takie myślenie i oddalanie myśli w czasie nauki się nie skupiałem :(

 

-Dlatego jak siadasz do nauki i te myśli cię niepokoją ignoruj je i czytaj dalej podręcznik i rozwiązuj dalej ćwiczenia. Na początku będziesz je czuć, ale nie przejmuj się bo jesteś też częściowo skupiony na nauce :) stopniowo natrętne myśli odejdą i zostaniesz skupiony tylko na nauce.

 

-Jeśli ignorujesz myśli w trakcie nauki to jesteś skupiony i im dłużej ignorujesz myśli tym bardziej szlifujesz swoją koncentracje. Kiedy jesteś na lekcji czy się uczysz nie wolno ci wtedy oddalać myśli na siłę, ani nad niczym się zastanawiać bo dopiero wtedy się rozkojarzasz.

 

- kiedy się uczysz albo jesteś na lekcji i czujesz te myśli, albo cię nękają nie odrzucaj żadnych myśli zamiast tego ignoruj je i ucz się dalej albo słuchaj nauczyciela.Tylko tobie się wydaje, że nie możesz się skupić bo zamiast ignorować te myśli, myślisz jak się ich pozbyć.

 

- Stopniowo jak będziesz te myśli ignorować twoja koncentracja będzie coraz lepsza.

 

- Pamiętaj też, że nie możesz być skupiony non-stop i czasem sam coś pomyślisz ale to naturalne i nie przejmuj się tym :D Masz czasem taki moment, że na chwile odpłynąłeś w czasie lekcji? Nie przejmuj się tym to normalne nie można być non stop skupionym

 

PODSUMOWUJĄC:

Jak się uczysz ignoruj wszelkie myśli, im dłużej je ignorujesz i się uczysz tym twoja koncentracja stopniowo staję się lepsza :) Nie oddalaj żadnych myśli, zamiast tego ignoruj je i kontynułuj nauke tylko tobie się wydaje że aż tak przeszkadzają :) Nie ucz się też non stop jeśli powiedzmy uczyłeś się 2 godziny i już nie możesz dalej zrób sobie przerwe aż nabierzesz siły :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziękuję serdecznie za tą odpowiedź. zadam jeszcze pytanie

 

jak to jest, że czasem mam chęć słuchać to co mówi nauczyciel i po prostu sie ucze, a innym razem jest tak, że wiem że dostane jedynke ale czekam do przerwy żeby odpocząć? (prawie zawsze jest ta druga sytuacja)

 

jak wziąłem kiedyś efedryne to czułem sie tak normalnie i miałem chęć słuchać nauczycieli :twisted: nie miałem żadnych jazd ani nic, po prostu czułem się normalnie. więc czy jak czasem sobie wziąłbym sobie ją to źle? (w sensie czy zaszkodzi)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziękuję serdecznie za tą odpowiedź. zadam jeszcze pytanie

 

jak to jest, że czasem mam chęć słuchać to co mówi nauczyciel i po prostu sie ucze, a innym razem jest tak, że wiem że dostane jedynke ale czekam do przerwy żeby odpocząć? (prawie zawsze jest ta druga sytuacja)

 

jak wziąłem kiedyś efedryne to czułem sie tak normalnie i miałem chęć słuchać nauczycieli :twisted: nie miałem żadnych jazd ani nic, po prostu czułem się normalnie. więc czy jak czasem sobie wziąłbym sobie ją to źle? (w sensie czy zaszkodzi)

Po pierwsze, to skąd ty zdobyłeś efedrynkę? :P U nas w kraju wycofano z obiegu leki/suplementy diety z efedryną zdaje się, chyba że masz na myśli pseudoefedrynę, składnik np. Sudafedu..?

 

A generalnie to przychodzi mi na myśl że możesz mieć ADHD. Osoby dotknięte tą chorobą po zażyciu stymulantów (takich jak efedryna czy pseudoefedryna między innymi) mają paradoksalnie w odróżnieniu od "normalnych" ludzi odwrotną reakcję - uspokajają się, odzyskują umiejętnosć koncentracji, znika nerwowość. Są leki na tą chorobę, u nas Concerta lub Medikinet, są to odpowiedniki dość "znanego" amerykańskiego Ritalinu.

 

Na twoim miejscu poszedłbym na wizytę do lekarza i opowiedział o tych problemach z koncentracją - sorry że nic ci nie doradzę jak zdać ten egzamin który cię czeka, ale po prostu myśląc przyszłosciowo - warto byłoby się zdiagnozować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz poczytac w necie. Ale adhd to nie tylko to o czym wiekszosc mysli typu..bieganie,gadanie w kolko, chaotycznosc , takie tam naspeedowanie. Jest tez inny podtyp taki jak sluggish cognitive tempo ktore objawia sie taka mgla umyslowa,odplywaniem w myslach czestszym niz u ludzi zdrowych, spowolnienie. Poczytaj...co do leczenia to jak sie nie myle w obu typach mozna stosowac metylofenidat..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmm wiesz wydaje mi się jeśli masz takie natręctwa, to wychodzą z tego że w siebie nie wierzysz. Sry nie jestem pewien tak tylko przypuszczam.

 

1)Kiedy sami siebie oczerniamy, sami zaczynamy wierzyć, że pomimo pracy i tak dostaniemy jedynke, albo nic nie osiągniemy to zaczynamy siebie wyniszczać :( trzeba mieć twardy charakter i wierzyć, że można osiągnąć wszystko :D Kiedy zdaży się nam pomyśleć, "i tak nie uda nam się :(" to trzeba wtedy uwierzyć w siebie i pomyśleć "uda się :D". Tylko jak poprzednio nie odrzucać myśli negatywnych, tylko jak już przeszła i umysł jest czysty(o niczym nie myślimy) to wtedy pomyśleć tą pozytywną "uda się :D"

 

Jeśli człowiek w siebie nie wierzy i nie wierzy że mu się powiedzie to choćby nie wiem jak wiele pracował nie osiągnie sukcesu :( Determinacja i przekonanie zawsze dodaje sił. :D

 

to troche zabawny przykład jest jedno anime Gurren Lagann XD

http://www.youtube.com/watch?v=UL0dvqpOpR8

 

w nim siła głównego bohatera czerpała się z jego wielkiej determinacji, nie ważne jak ciężko było, ile pracy trzeba było włożyć, miał wielką determinacje która ciągle motywowała go by iść na przód nigdy się nie zatrzymywać, w wyniku czego mógł przebić granice niemożliwego 8)

 

2) Co do leku to lepiej nie bierz go jeśli ci go nie polecił lekarz :( nawet jeśli ci pomógł na chwile to bardzo możliwe że za każdym razem kiedy się gorzej poczujesz będziesz musiał go brać co może zmienić się w uzależnienie :( poza tym do walki z natręctwami same leki mogą nie wystarczyć, trzeba też zrozumienieć że te natręctwa nie mają sensu i ignorować je.

 

Jeśli szukasz sposobu na uspokojenie, albo lepiej się poczuć to może zrób sobie coś takiego (lepiej nie przy ludziach bo to może dziwnie wyglądać :oops: ) usiądź sobie gdzieś gdzie jest cicho, jak jesteś w domu połóż się na łóżku) i zrób sobie taką chwile wyciszenia :D połóż się, albo usiądź i daj przejść wszelkim myślom. Nie odrzucaj ich, nie zastanawiaj się nad nimi daj im przejść aż same przejdą :) w końcu umysł będzie czysty i zostań minute dwie w tej ciszy. Poczujesz się bardzo zrelaksowany i natręctwa tymczasowo odejdą :D Jeśli będziesz robić to częściej to odejdą na dobre :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak jak powiedziałem musisz zmienić nastawienie, jeśli będziesz miał tak nastawienie to ci się nie uda :( musisz wierzyć, że ci się uda wtedy będziesz czuł większą motywacje do pracy i będziesz miał więcej siły :D Nie potrafisz się skupić też przez takie nastawienie, bo uczysz się ale gdzieś tam ciągle masz przeczucie, że to i tak na nic dlatego się nie udaje. Musisz wierzyć że ci się uda!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×