brak energii

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: brak energii

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 05 paź 2010, 10:56
Misiek_NL, choj wie - najbardziej profesjonalna odpowiedź jaka mi przychodzi do głowy
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7602
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: brak energii

przez 19_latek 05 paź 2010, 13:41
To moze zacznijcie cos robic?
19_latek
Offline

Re: brak energii

przez 19_latek 05 paź 2010, 14:03
niemądry,
Ja tez chcialbym sie czuc jak przed choroba - wesoly, wygadany, z poczuciem humoru. Nie to co teraz.
Ale staram sie cos robic, chodzic na silownie, boks, jem rozne suplementy wmawiajac sobie ze pomagaja...

Chodziles na jakies terapie? Probowales hipnoterapii, spotkania z trenerem NLP ? Trzeba wszystkie drogi wyprobowac.
19_latek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: brak energii

przez Misiek_NL 05 paź 2010, 14:09
19_latek, Tylko jak to zrobić jak nie ma na nic siły i do tego dochodzi DD i brak nadzieji ??
Misiek_NL
Offline

Re: brak energii

przez 19_latek 05 paź 2010, 14:28
niemądry,
Z suplementow biore ZMA (cynk i magnez) + kreatyne bo cwicze na silowni. Ja tez chcialbym dzisiejszy dzien przelezec w lozku bo po co mi szkola? I tak pewnie za kilka lat popelnie samobojstwo wiec to wszystko co robie teraz jest bez sensu.
19_latek
Offline

Re: brak energii

przez 19_latek 05 paź 2010, 15:16
niemądry,
Pewnie brales mono vitalmaxa.

Jak chcesz kopa to kup Xpand albo Horse Power. Po wzieciu dawki tak rozrywa energia ze az ciarki przechodza. Xpand jest w wersji bez kofeiny.
19_latek
Offline

Re: brak energii

Avatar użytkownika
przez mobbdeep 06 paź 2010, 11:16
chojrakowa nie chce brac leków bo przytyłem duzo po lekach na uspokojenie a depresji to raczej chyba niemam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
04 kwi 2009, 15:25

Re: brak energii

Avatar użytkownika
przez jakasia 06 paź 2010, 23:12
wiecie co....tak sobie przypomniałam, że przy moim pierwszym ataku nerwicy też byłam strasznie zmęczona....żeby zregenerować się po 8 w pracy musiałam przespać 12....no ale to wszystko była wina nerwicy i stresu... dopiero kiedy wzięłam leki w reszcie zaczęłam się wysypiać i mieć na cokolwiek siłę
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Re: brak energii

przez GreenGo 07 paź 2010, 00:30
Leki zacząłem brać dopiero niedawno, a już wcześniej przez około 4 lata chodziłem strasznie zmęczony, teraz biorę leki, a zmęczony jestem wciąż, mógłbym spać i spać, ziewam cały dzień i nie wiem, jak to obejść. Jestem tak bardzo zmęczony :zzz:
GreenGo
Offline

Re: brak energii

Avatar użytkownika
przez jakasia 07 paź 2010, 20:02
niemądry, ja właśnie biorę cital o to on postawił mnie na nogi. mam nadzieję, że i Tobie pomoże. Trzymam kciuki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Re: brak energii

przez ewaryst7 19 paź 2010, 19:13
Ja tak czułam się dwa lata.Teraz jest dużo lepiej>pije codziennie soki .Sok z buraka jest po prostu rewelacyjny.Ale taki swieży , wlasnej produkcji , z sokowirowki.Polecam .Poza tym ruch.Wiem.Brak sil.Ale trzeba zwlec się z wyrka i ruszać się..Ale trzeba być konsekwentnym.I w żadnym wypadku , nie wolno sie poddawać.Im mnie sie ruszamy , tym bardziej gubimy kondycję, jestesmy coraz slabsi , i tak kolo sie zamyka..
Offline
Posty
2137
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: brak energii

przez mikamika 20 paź 2010, 13:31
Tez nie mam energii, najchętniej tylko leżałabym w wyrku całymi dniami. Cale szczęście, ze nie mam teraz zbyt pracowitego życia i moge sporo odpoczywać bo chyba bym się wykończyła. Nic mi sie nie chce. Czesto planuje, ze gdzies pojde, cos zrobie i tak odkladam, odkladam i wychodzi, ze kolejny dzien nic nie robie. Biore paroxetyne. Na nerwice pomogla, ale na tą bezsilnosc nie :? więc nie wiem co to, moze wrodzone lenistwo.
Biore tez neuroleptyk, jak mi psychiatra zwiekszyl dawke to juz w ogole maskra byla, ruszyc reka ani noga nie moglam xD a jak musialam sie zwlec z lozka i wyjsc to po jakis 2 h wracalam i po prostu padalam na ryj i spalam potem kilkanascie godzin, do poludnia dnia nastepnego....
mikamika
Offline

Re: brak energii

przez ewaryst7 20 paź 2010, 14:43
Bardzo Ci współczuję.Naprawde.Wiem co to znaczy.Powiedz czy bylaś z tym u lekarza ogólnego?
Offline
Posty
2137
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Piotruss i 32 gości

Przeskocz do