Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co teraz robisz?


Anja01

Rekomendowane odpowiedzi

zwijam się z bólu zęba :cry:

z bólu stawu żuchwowego :cry:

z bólu dziąsła :cry:

z bólu połowy głowy :cry:

 

echhhhh :-|

 

[Dodane po edycji:]

 

Panna_Modliszka, to powodzenia w takim razie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lakuda- masz na imię Asia?

 

 

Ja próbuję się uczyć rosyjskiego na jutro (tak, tak, egzaminy), piję herbatę, w międzyczasie zaglądam na forum i odpisuję na służbowe maile, a ponadto zastanawiam się co dziś zjeść na kolację, a raczej kogo namówić aby mi ją przygotował/kupił... To ostatnie zagadnienie mnie najbardziej trapi na chwilę obecną :mrgreen::bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piję kawę z mlekiem w nadziei na zabicie smaku zjedzonej przed chwilą kostki czekolady Malaga - nie wiedziałam, że czekolada może być tak niesmaczna.

I'm heavy handed - To say the least

My mother thinks I'll be an awful clutcher

'Cause I spill things from stirring 'em too quickly

I'm far too loud

It's like, as soon as I've got an opinion

It just has to come out

I laugh at stupid things

Just 'cause they tickle me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leżę.

Kaszlę.

Piję ziółka.

Słucham melancholijnej muzyki.

Tęsknię za terapeutką.

Próbuję się zebrać do nauki do ostatniego zaliczenia. :?

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asia i jak poszło?

Ja już jestem po tym cholernym zaliczeniu i chyba nawet mało mnie obchodzi jak poszło. Mam ferie!

Nic nie robię!!! Jakie to piękne!

Ale po południu idę udzielać korków. Nie chce mi się ale pójdę. Zawsze potem mi lepiej jak z kimś pogadam, nawet jeśli mówimy po angielsku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza, dasz radę!!!!!!

 

Ja się rozkładam. :(

Haniu, marzysz o..? :D

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

domyślam się. ;)

a ja rozpaczam, że jutro muszę odwołać terapię, bo mnie też choroba dorwała. :( malutkim plusikiem jest to, że chwilę dziś porozmawiam przez to przez tel. z terapeutką, ale to nie to samo...

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie płaczę :mrgreen: Mimo, że mój pijany tata awanturuje się za ścianą. Mam nadzieję, że wytrwam :)

 

Poprawka, moja mama spytała się mnie czy się tym przejmuję, ja na to, że nie.... i łzy same popłynęły. Ale byłam dzielna dłużej niż zawsze :D Nie wiem czy się śmiać czy płakać, ech.

Edytowane przez Gość

I'm heavy handed - To say the least

My mother thinks I'll be an awful clutcher

'Cause I spill things from stirring 'em too quickly

I'm far too loud

It's like, as soon as I've got an opinion

It just has to come out

I laugh at stupid things

Just 'cause they tickle me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza, 3mam kciuki!!!

 

poza tym cierpię na ból zęba, faszeruje się ketonalami, amoksiklavem , metronidazolem i do kompletu citalem :/

z bólu, nie mogę się cieszyć nowym autem :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

poza tym cierpię na ból zęba, faszeruje się ketonalami, amoksiklavem , metronidazolem i do kompletu citalem :/

z bólu, nie mogę się cieszyć nowym autem :(

 

cały czas to samo, z tą różnicą, że wczoraj auto poszło na serwis- czujniki cofania nie działały :evil::evil::evil:

i z cholernym bólem zęba zaraz , wytrząśnięta tramwajami, odbieram auto - i gdzieś mam czy będa te czujniki, czy nie- niech oddają kase :evil:

 

czyli układam w glowie plan rozmowy :evil: oczywiście znów nastawiając się na najgorsze.. :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×