Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co teraz robisz?


Anja01

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Purpurowy
3 godziny temu, Verinia napisał(a):

Przyszły do mnie kuzynki i gralyśmy w kalambury i w "5 sekund". Fajnie i śmiesznie było. Chyba towarzyskość mi wróciła 😄

 

Czasem gram z braćmi w kalambury i parodiuje któregoś z nich. Niby wielce oburzeni, ale się śmieją, bo mają do siebie dystans.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozmyślam. Nie lubię cienia wiatru, ale On najlepiej zna się na ciąży by mi się Jego rady, wskazówki przydały. Mentor relic się za bardzo na tym nie znam, mój ukochany jest za bardzo tym faktem podniecony. Mienta tu mi pomoc oferowała, ale nie o to chodzi. Potrzebuję cienia wiatru, Szczur mnie z Nim połączył, ciałem, duszą, umysłem, zresztą i tak jest podobny. W dzieciństwie wyglądałam jak Jego córka i Moona 73 a nawet ich nie znałam. Dziś się czuję jak cień wiatru w ciąży. 

 

 

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpoczywam, posprzątałam, ćwiczyłam i się bardzo zmęczyłam. Jak ta pogoda męczy strasznie... 

 

Mam ochotę na zimne piwo się zastanawiam, chociaż mam i tak 0% ale taki metaliczny posmak czuję, podobno to normalne w ciąży zwłaszcza przy zmianach hormonalnych w organiźmie, jednak mam na coś ochotę i zaraz po spróbowaniu mnie odrzuca. Wodę tylko dobrze toleruje, nie wiem nadal co jeść, mam ochotę na wszystko i na nic, a brzuszek mi się powiększa czuję, reszta ciała nie. Może za dużo wody w organiźmie się tworzy tak miałam podczas miesiączek, i właśnie przy takich temperaturach, choć uwielbiam się wylegiwać na słońcu to gdy jestem w ruchu się męczę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oglądam film Hubal na kanale Kino Polska.

Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty [Panie Boże] jesteś ze mną. [Ps 23, 4]

Bądź mi skałą schronienia i zamkiem warownym, aby mnie ocalić, boś Ty opoką moją i twierdzą. [Ps 71, 3

Skrót Ps → Księga Psalmów [Stary Testament → Biblia]

Nie możemy się bać, bo tracimy zbyt wiele. Nasz strach jest siłą innych. (cytat za: Michał Kord, "Prawo ojca")

F20.0, Clopizam → 100mg [1-1-1], Asentra → 50mg [1-0-0]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

W dniu 23.06.2025 o 21:58, Mic43 napisał(a):

Dobry czas na granie, o 3 w nocy 🙂

O, to mi się podoba, ciekawe w co.

 

A ja latam majsterkuję, tzn. głównie coś przenoszę. Piję też piwko 🍺 (nie polecam)

Edytowane przez Fobic

F41.2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, avesen napisał(a):

Ostatnio wreszcie kupiłam sobie pada, pograłam trochę w Awarię i odłożyłam pada w kąt, wolę jednak trzymać jednocześnie myszkę i klawiaturę. Wyrzuć te e-papierosy, potem płuca lepią się od liquidu

Popalam od jakiegoś tygodnia, ale dość dużo. Całkiem lubiłem ten strzał nikotyny, kiedy kręciło się w głowie i trudno było ustać na nogach, ale to już minęło. Pewnie niebawem zawitam w jakimś dziennym oddziale leczenia uzależnień, więc wtedy na pewno skończę z tym nałogiem.

Co do korzystania z pada, sporo zależy od gry a jeszcze więcej od samego ustawienia biurka, klawiatury, myszki, fotela. U mnie jest trochę biednie 😜 dlatego wybór pada na pada! Chociaż są niektóre gry jak np. Heroes of Might & Magic, czy Civilization, w które nie odmówię sobie przyjemności z grania tylko ze względu na brak obsługi kontrolera.

 

A teraz czekam aż zaparzy się chyba moje ulubiona zupka chińska i tymczasem chodzę po domu z nerwów, tak już mam 🤨 raczej rzadko siedzę przez dłuższy czas na tyłku, chyba, że coś nabroję

Edytowane przez Fobic

F41.2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chłodzę się przy wiatraku i skaczę po forach 🙂

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Jurecki napisał(a):

zwiększyła się twoja aktywność na forum

Znajduję czas i poświęcam go dla forum ostatnio, więc tak.

A po bobie będę szybciej pisał posty na forum :smile: aby dym będzie szedł, nie koniecznie spod klawiatury

Edytowane przez Fobic

F41.2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leżałem na kocu na podwórku, oglądając serial Więzienie, modląc się, czytając, słuchając muzyki i czytając artykuł o działaniu i właściwościach srebra [Ag] - lubię chemię :D

Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty [Panie Boże] jesteś ze mną. [Ps 23, 4]

Bądź mi skałą schronienia i zamkiem warownym, aby mnie ocalić, boś Ty opoką moją i twierdzą. [Ps 71, 3

Skrót Ps → Księga Psalmów [Stary Testament → Biblia]

Nie możemy się bać, bo tracimy zbyt wiele. Nasz strach jest siłą innych. (cytat za: Michał Kord, "Prawo ojca")

F20.0, Clopizam → 100mg [1-1-1], Asentra → 50mg [1-0-0]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Maat napisał(a):

Fobik bobik.

Bób to danie sezonowe i dopiero co zjadłem dwa razy a praktycznie już się kończy 😐 nauczyłem się jeść go ze skórką, podczas gdy wszyscy wokół łuskają, najadam się nim dużo szybciej i w ogóle po raz pierwszy czuję sytość po kilku garściach, a gazy to tylko część rozrywkowa 😜 najważniejsze, żeby potylicy nie porwało na kawałki 😄 o jakość powietrza w pokoju też nie muszę się martwić, szybko się wietrzy, w razie potrzeby czeka również wentylator aby pogonić bobie duchy, także na ten ekstremalny sport jestem przygotowany. Nad smakiem natomiast chyba nie muszę się rozwodzić, bo wiekszość użytkowników go zna. Dla mnie to klasyk, król w swojej kategorii 👌 zawsze lubiłem, ale prawie nigdy nie jadłem ze względu na ten proces dobierania się do wnętrza, a teraz idzie jak amunicja do karabinu, tylko już nawet łuski nie zostają.

F41.2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×