Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co teraz robisz?


Anja01

Rekomendowane odpowiedzi

Cały czas myślę. O tym że ten cały detoks, wszywka, terapia uzależnień itp to moja najgorsza decyzja w życiu. Straciłem jedyną rzecz, którą mogłem się znieczulić. Teraz została mi tylko autoagresja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Purpurowy napisał(a):

Cały czas myślę. O tym że ten cały detoks, wszywka, terapia uzależnień itp to moja najgorsza decyzja w życiu. Straciłem jedyną rzecz, którą mogłem się znieczulić. Teraz została mi tylko autoagresja.

To była dobra decyzja, nałóg to destrukcja. Musisz wytrzymać, odbijesz się od dna i potem będzie już tylko lepiej. To najgorsze miesiące, ale Ty jesteś silny chłop, wiem przecież. Dasz radę. Ale z autoagresją się powstrzymaj. nie tedy droga. Wystarczy już robienia sobie krzywdy na wszelkie sposoby, teraz zrób co dobrego dla siebie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Jurecki napisał(a):

@Purpurowy dobrze wybrałeś że zgłosiłeś się na terapie uzależnień z wszywką, inaczej poszedłbyś na dno.

I bez alkoholu poszedłem na dno. Uwierz że chlanie to nie był mój największy problem. A wręcz jeden z mniejszych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeglądam aplikację miejsca doraźnego schronienia. I śmieje się pod nosem, zastanawiając czy dach galerii handlowej wytrzyma atak rakietowy. 

Przeglądam aplikację miejsca doraźnego schronienia. I śmieje się pod nosem, zastanawiając czy dach galerii handlowej wytrzyma atak rakietowy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Maat napisał(a):

@Grouchy Smurf,czyli do loszki, która ma psy.👍

No i bardzo dobrze bo jakby miała koty, to nawiedzona :P

 

Po rozmowie stwierdziła, że na ten moment nie ma dla mnie nic do zaoferowania, bo nie przejawiam żadnego anormalnego stanu. Umówiliśmy się na za miesiąc, bo samo wygadanie się też jest przydatne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Maat napisał(a):

@Grouchy Smurf, dobrze, że poszedłeś.No widzisz, musiał ci ktoś z zewnątrz uświadomić, że nie jesteś "anormalny", bo sam w siebie nie wierzyłeś.

Nie, to nie o to chodzi. 2 lata temu byłem w takim stanie, że pilnie potrzebowałem terapii. Na ten moment sytuacja jest opanowana ale z prostej przyczyny - nie mam w tej chwili sytuacji stresogennej. Taką sytuacją będzie moment pójścia do pracy, gdy wkooooońcu znajdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×