Skocz do zawartości
Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)


Martka

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

419 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      256
    • Nie
      123
    • Zaszkodził
      59


Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 28.05.2022 o 10:38, Venencja napisał:

Hej. Ja przechodzę powoli na 15mg. 3 dni brałam 12,5mg i dzisiaj chyba prawie 14mg wzięłam ( jakoś tak odskrobałam nożem😂😂😂) trochę mnie trzepie, ale da się wytrzymać. Chciałam nie brać w zasadzie większej dawki, ale ciekawość wzięła górę i posłuchałam lekarza. Zobaczę jak ta dawka na mnie zadziała, bo 10mg po prawie 3 miesiącach nie podziałała jak należy. Najwyżej za jakiś czas zejdę znowu na tę dawkę. Ale ogólnie cieszę się, bo wróciłam na maksa do pracy i pomimo, że cięższe dni występują daję radę. Byłam już nawet na 2 wyjazdach z pracy 💆🏼‍♀️ Staram się dużo medytować, spacerować, żyć tu i teraz i doceniać to co jest. Pogodzenie się z objawami dużo mi dało, nie walczę z tym. Niech płynie. Nie tracę wiary, ze to w końcu minie, choć ostatnio wyliczyłam, że zaostrzenie nerwicy mam już od 8 miesięcy i trudno mi uwierzyć, że tyle wytrzymałam 🥺

 

W czerwcu wrócę na psychoterapię i będę walczyć dopóki nie pokonam tego cholerstwa ;)

Dawaj znac jak na tej 15.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 26.05.2022 o 16:36, EwaC napisał:

Czešć. Pisze ze szpitala. Mam stwierdzona nerwice lękowa. Leczylam sie skutecznie wenlafaksyna. Ale w pewnym momencie przestala dzialac. Od tej pory probuje wraz z lekarzami dobrac lek. I lipa. Sertralina, duoloksetyna, paroksetyna, powrot do wenli, pregabalina, brintellix.  Nic- nic nie dziala. Jestem juz zalamana, trwa to tak dlugo, 1,5 roku a ja mam kazdy dzien pelen lęku i atakow. Obecnie dostaje escitalopram w dawce 10. Trzynasty dziennw tym 4 dni w dawce 5. W szpitalu bo u mnie zmiana leku rowna sie tak nasilone uboczne i odstawienne,ze ciezko uwierzyc:( . Licze bardzo na esci ale tez zycie nauczylo mnie, zeby sie nie nastawiac. Czuje sie jednak inaczej- dziwnie. Lęki mam nasilone do tego stopnia, ze bydza mnie w nocy. Czuje ciezkosc na klatce piersiowej. Takue jakby klucia w rozne czescu ciala. Wspomagaja mnie 2 razy dziennie hydroksyzina. Benzo w szpitalu unikaja, nigdy nie dostalam. Kiedys dali ni ketrel na noc ale drugi dzien byl jak na kacu. Czy esci ma jeszcze szczanse zadzialac? Czy to faktycznie lek, ktory pozwala czuc sie normalnie? Marze o czasie bez lęku, bez spięcia plecow, bez zawrotow glowy badź bez tachykardii. Pytalam lekarza ale wiecie jak to lekarz- nerwicowcow nawet w szpitalu nie traktuja powaznie:(. Czy jest ktos na kogo przestala dzialac wenlafaksyna i cos zadzialalo i co to bylo? Ps- tak, mialam terapie, wiele roznych. U mnie to chemia mózgu. Dzieki 

Dlugo masz już taką nerwicę? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Marcelina 28 napisał:

Dawaj znac jak na tej 15.

Zaskakująco dobrze. W sumie już nic nie czuje, żadnych skutków ubocznych póki co- no może z 2 razy lęk mnie złapał jakiś, ale szybko przeszedł. Zastanawiam się czy dobrze zrobiłam w sumie, bo w zasadzie już od 2 tyg nie miałam zjazdu ( teraz to sobie uświadomiłam). Ale posłuchałam lekarza i wzięłam już te 15mg. Najwyżej zejdę na 10 za jakiś czas…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, Venencja napisał:

Zaskakująco dobrze. W sumie już nic nie czuje, żadnych skutków ubocznych póki co- no może z 2 razy lęk mnie złapał jakiś, ale szybko przeszedł. Zastanawiam się czy dobrze zrobiłam w sumie, bo w zasadzie już od 2 tyg nie miałam zjazdu ( teraz to sobie uświadomiłam). Ale posłuchałam lekarza i wzięłam już te 15mg. Najwyżej zejdę na 10 za jakiś czas…

Nie chcę być złym prorokiem, ale u mnie to efekt pierwszego tygodnia, który też miałem. Później po 2-3 tyg miałem ostrą jazdę na 20mg a po miesiącu osiągnęło apogeum więc zszedłem do 15mg i od kilku tygodni jestem już na tej dawce i jest lepiej. U mnie SSRI nie działają na lęk, ale trochę zmniejszają depresję w długim terminie, dlatego je biorę. Powodzenia, może u Ciebie większa dawka coś poprawi, co organizm to inna reakcja.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Tańczący z lękami napisał:

Nie chcę być złym prorokiem, ale u mnie to efekt pierwszego tygodnia, który też miałem. Później po 2-3 tyg miałem ostrą jazdę na 20mg a po miesiącu osiągnęło apogeum więc zszedłem do 15mg i od kilku tygodni jestem już na tej dawce i jest lepiej. U mnie SSRI nie działają na lęk, ale trochę zmniejszają depresję w długim terminie, dlatego je biorę. Powodzenia, może u Ciebie większa dawka coś poprawi, co organizm to inna reakcja.

 

 

Ja miałam przy 5mg koszmar, miesiąc z życia wyjęty. Po kilku tyg przesyłam na 10 mg i uboki były lekkie, prawie nieodczuwalne, tak jak teraz. Ja walczę właśnie z lękami, bo mam nerwicę. Somaty w większości minęły po Esci. Natomiast lęki nadal się pojawiają co jakiś czas, mam rano takie przytulenie i zmęczenie i tak u mnie się objawiają…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Venencja napisał:

Jutro wchodza mi na 15. 10 niby dziala ale nie do konca. Mam caly czas taki niepokoj a w nocy budzi mnie lęk ( czego nie mialam przed esci, noc zawsze byla ok). Martwi mnie jednak cos jeszcze. Dwa dni temu pojawila sie na dekolcie swędzaca pokrzywka. Obserwują czy to od esci bo sie jeszcze z takim ubocznym na zywo nie spotkali. Jak sobie pomysle, ze 2,5 tyg w szpitalu psychiatrycznym pojdzie na marne to chce mi sie szczerze plakac. Czy ktos z Was mial jako uboczny swedzaca wysypke i czy minela? Jestem szczerze zalamana bo juz mam dosyc zmian lekow i czekanie na cos co nie nadchodzi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro wchodza mi na 15. 10 niby dziala ale nie do konca. Mam caly czas taki niepokoj a w nocy budzi mnie lęk ( czego nie mialam przed esci, noc zawsze byla ok). Martwi mnie jednak cos jeszcze. Dwa dni temu pojawila sie na dekolcie swędzaca pokrzywka. Obserwują czy to od esci bo sie jeszcze z takim ubocznym na zywo nie spotkali. Jak sobie pomysle, ze 2,5 tyg w szpitalu psychiatrycznym pojdzie na marne to chce mi sie szczerze plakac. Czy ktos z Was mial jako uboczny swedzaca wysypke i czy minela? Jestem szczerze zalamana bo juz mam dosyc zmian lekow i czekanie na cos co nie nadchodzi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, EwaC napisał:

Jutro wchodza mi na 15. 10 niby dziala ale nie do konca. Mam caly czas taki niepokoj a w nocy budzi mnie lęk ( czego nie mialam przed esci, noc zawsze byla ok). Martwi mnie jednak cos jeszcze. Dwa dni temu pojawila sie na dekolcie swędzaca pokrzywka. Obserwują czy to od esci bo sie jeszcze z takim ubocznym na zywo nie spotkali. Jak sobie pomysle, ze 2,5 tyg w szpitalu psychiatrycznym pojdzie na marne to chce mi sie szczerze plakac. Czy ktos z Was mial jako uboczny swedzaca wysypke i czy minela? Jestem szczerze zalamana bo juz mam dosyc zmian lekow i czekanie na cos co nie nadchodzi. 

W ulotce jest napisane by obserwować zmiany skórne i w przypadku wystąpienia wysypki zgłosić to swojemu lekarzowi. W moim przypadku nie było akurat wysypki ale było trochę innych dokuczliwych ubokow no i ja się zatrzymałem na 10mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, EwaC napisał:

Jutro wchodza mi na 15. 10 niby dziala ale nie do konca. Mam caly czas taki niepokoj a w nocy budzi mnie lęk ( czego nie mialam przed esci, noc zawsze byla ok). Martwi mnie jednak cos jeszcze. Dwa dni temu pojawila sie na dekolcie swędzaca pokrzywka. Obserwują czy to od esci bo sie jeszcze z takim ubocznym na zywo nie spotkali. Jak sobie pomysle, ze 2,5 tyg w szpitalu psychiatrycznym pojdzie na marne to chce mi sie szczerze plakac. Czy ktos z Was mial jako uboczny swedzaca wysypke i czy minela? Jestem szczerze zalamana bo juz mam dosyc zmian lekow i czekanie na cos co nie nadchodzi. 

Nic nie jest na marne. Może ta wysypka zejdzie zaraz, nie dołuj się! Mi też się wydaje, że jestem w tej nerwicy wieczność, ale zaciskam zęby i idę dalej, staram się nie myśleć o tym co przeszłam i z czym nadal się mierzę. Daję z siebie 100%. Ty też robisz to co trzeba, walczysz o siebie! W końcu musi zaskoczyć…

 

U mnie ciągle sennie. Czasami odpadam jakby mnie ktoś obuchem w łeb trafił. Dzisiaj ledwo się powstrzymałam, żeby nie pójść spać, ale wolę to niż mdłości z początków brania, to był koszmar! 3 dni już biorę 15mg. Jest odrobinę gorzej niż na 10mg, dzisiaj poczułam trochę  dyskomfortu- bolała mnie głowa i sztywniały mięśnie, ale nie ma tragedii

Edytowane przez Venencja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć robaczki, jestem na początkach esci 5ml, już nieco ponad tydzień. Ogólnie moim problemem są lęki i lekka depresja, ale to bardziej od walki z lękami... Walczę z tym od 4 lat.

Po esci (elicea) pojawił mi się dziwny nowy lęk - mianowicie np. wieczorem w domu mam nieprzyjemne uczucie jakby ktoś obcy był w pokoju obok lub piętro niżej (mieszkam w domu jednorodzinnym). Albo np. wczoraj jak jechałem sam autem to miałem nieprzyjemne uczucie jakby ktoś siedział za mną z tyłu... Te lęki wcześniej u mnie nie występowały. Pojawiły się parę razy w ostatnich dniach. Czy ktoś z Was miał coś podobnego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.06.2022 o 15:56, Venencja napisał:

Nic nie jest na marne. Może ta wysypka zejdzie zaraz, nie dołuj się! Mi też się wydaje, że jestem w tej nerwicy wieczność, ale zaciskam zęby i idę dalej, staram się nie myśleć o tym co przeszłam i z czym nadal się mierzę. Daję z siebie 100%. Ty też robisz to co trzeba, walczysz o siebie! W końcu musi zaskoczyć…

 

U mnie ciągle sennie. Czasami odpadam jakby mnie ktoś obuchem w łeb trafił. Dzisiaj ledwo się powstrzymałam, żeby nie pójść spać, ale wolę to niż mdłości z początków brania, to był koszmar! 3 dni już biorę 15mg. Jest odrobinę gorzej niż na 10mg, dzisiaj poczułam trochę  dyskomfortu- bolała mnie głowa i sztywniały mięśnie, ale nie ma tragedii

Dzięki za miłe słowa:) Trzeci dzien na 15stce. Do tego weekend w szpitalu gdzie w weekendy nic sie nie dzieje i lepiej nie przeszkadzac szanownym paniom pielęgniarkom w nieustającej konsumpcji;)) 2 dni mialam swietne, juz bylam pewna, ze esci zadzialalo i będę zyla normalnie ( w koncu). Niestety pod wieczor lęk, tachykardia, kłucie w klatce piersiowej. Dzisiaj to samo. Czy to sie kiedy skonczy? :((((( Jestem juz szczerze zmeczona nerwica. Od 2ch lat mialem tylko 2 dni bez niepokoju i lęku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 3.06.2022 o 09:40, gonzek napisał:

Cześć robaczki, jestem na początkach esci 5ml, już nieco ponad tydzień. Ogólnie moim problemem są lęki i lekka depresja, ale to bardziej od walki z lękami... Walczę z tym od 4 lat.

Po esci (elicea) pojawił mi się dziwny nowy lęk - mianowicie np. wieczorem w domu mam nieprzyjemne uczucie jakby ktoś obcy był w pokoju obok lub piętro niżej (mieszkam w domu jednorodzinnym). Albo np. wczoraj jak jechałem sam autem to miałem nieprzyjemne uczucie jakby ktoś siedział za mną z tyłu... Te lęki wcześniej u mnie nie występowały. Pojawiły się parę razy w ostatnich dniach. Czy ktoś z Was miał coś podobnego?

Jezdzisz sam autem:) Chlopie zazdroszcze. Mnie lęki nie pozwalaja i auta nie ruszam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Kerstina napisał:

Ewa C 

Nie bierzesz lerivonu na spanie?

Brałaś kiedykolwiek lerivon  w dawkach leczniczych na chorobę?

Hej, nie biore:) Nie mam klopotow ze snem. Teraz dostalam doraznie hydroksyzine. Tak czy inaczej, nie zdecydowalabym sie na ten lek bo bardzo po nim ludzie tyja. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 4.06.2022 o 19:04, Ophelia napisał:

Pytanie do osób które miały zwiększaną dawkę z 10 mg. Czy zatrzymaliście się na dawce 15 mg, czy lekarz zwiększył Wam od razu do 20 mg?

Ja jeszcze nie wiem. Jestem od ponad tygodnia na 15mg. Póki co jest fajnie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Marcelina 28 napisał:

Czy wam tez dokucza straszliwa sennosc po escitalopramie? Biore go prawie 3 mc i z dnia na dzien chce mi sie coraz gorzej spac. Moge zasnac wszedzie i w kazdej pozycji.

Właśnie chciałam o to samo zapytać 😂😂😂😂 po to tu weszłam 😂 Jestem senna codziennie, zasypiam jakby mnie ktoś walnął w łeb i śpię jak zabita! W ciągu dnia po 2 godziny, a potem wieczorem ledwo wytrzymuje, żeby nie zasnąć przed dziećmi…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×