Skocz do zawartości
Nerwica.com

Tibijczyk

Użytkownik
  • Postów

    248
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

6 275 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Tibijczyk

  1. To dziwne, bo IPIN zbiera też te pozytywne opinie które widać że nie są fake-owe. Przypadek? Nie sądzę. Pozytywnych prawie w ogóle nie ma w szpitalu w którym się leczę. Nawet jak trafiłem na SOR w Olsztynie to neurolog który mnie konsultował ma zawrotne 3.4/5 na mapach. Idę dzisiaj na konsultacje do psychologa, może będę wiedział co dalej. Prawdopodobnie będę odstawiał neuroleptyki.
  2. Sorry, ale ja tą tendencję obserwuje od conajmniej 10 lat, przejrzałem opinie i w dużej mierze nic się nie zmienia prócz IPIN'u i może szpitalach w większych miastach typu Gdańsk, Wrocław oraz Kraków. Opinie Google Maps są dostępne dla każdego i każdy może sobie wyrobić opinie na temat tego co się dzieje.
  3. Hej, przeczytałem większość. No to opinia psychiatryka w Olsztynie to zawrotne 2.1 gwiazdki na 5 na Google Maps. Z czego gdyby nie część fałszywych opinii nie wiem czy nie spadł by poniżej 2. Najwyższy poziom mimo wszystko w Polsce trzyma IPIN - mimo tego, że jest to neuropsychiatryczny szpital, to ma 3.5 gwiazdek co na Polskie standardy i tak jest bardzo wysoko. Sam chciałem do IPIN iść na badania w kierunku chorób autoimmunologicznych - być może moje tragiczne samopoczucie wynika z jakiegoś stanu zapalnego w organiźmie. W Olsztynie na 100% już do żadnego szpitala prócz wizyt kontrolnych nie pójdę. Z czego też wydaje mi się że ja nie potrzebuje leczenia psychiatrycznego a diagnostyki neuropsychiatrycznej. Może w moim przypadku badania genetyczne by pokazały co jest ze mną nie tak. Być może mam zmiany jakieś lekko-demencyjne. Czort go wie. Narkotyków nie biorę. Zolpidem też już odstawiłem.
  4. Update: Dalej kompletnie uważam że diagnoza schizofrenii prostej bez dogłębnej diagnostyki nie ma żadnego sensu a lekarze którzy taką etykietę wrzucają w system powinni być mocno kontrolowani.
  5. A kiedy będziemy mieli reformę psychiatrii w Polsce, która od 30 lat wisi w powietrzu? Kiedy w końcu ktoś zacznie kontrolować szpitale psychiatryczne i to co w nich się dzieje? Ja byłem w psycholu w 2013, minęło dokładnie 13 lat i dalej jest to samo, a nawet nie wiem, czy nie jest gorzej. Jak to rozwiążemy, będziemy mogli mówić o usuwaniu forum.
  6. Boże, skąd ty brałaś tyle zolpidemu? Ja mam swoje dojścia ale nie wyobrażam sobie brać więcej niż 1 max 2 na dobę szczególnie że receptomaty mają restrykcje do wypisywania max 2 paczek na miesiąc. Lekarz rodzinny?
  7. Odkopie ten temat, ale dlaczego te miasto to taki śmietnik? Diagnostyki zero, w WZLP nic poza diagnozowaniem jako schizofrenik (bo to najbardziej edgy etykieta) więcej nie potrafią, paradoksalnie szybciej dostaniesz leki z receptomatu czy nawet nielegalnie, Wojewódzki szpital przy jednym ataku epilepsji zdiagnozował mi padaczkę która nigdy się nie powtórzyła, ale też nie wysłali na kolejne badania przy skrajnej bezsenności i mocnymi sińcami pod oczyma. W zasadzie każdy szpital jest sam siebie warty. WZLP jest chyba najgorszym psychiatrykiem ze wszystkich w całym kraju. No może poza chorowaniem, to co ciekawego jest do robienia w tym mieście? Siedzenie przy kompie nonstop? Bo same miasto wymiera z roku na rok, coraz więcej młodych mimo niskiego poziomu UWM'u znajduje pracę w innych miastach nawet właśnie po naszym lokalnym uniwerku. Chodzenie w kółko po sklepach? Picie alkoholu w mieszkaniu codziennie do nieprzytomności? Coraz bardziej przekonuje się, że te miasto to jedno wielkie nieporozumienie.
  8. Zfrustrowany. No i spałem tylko 6 godzin, ale to typowe w moim przypadku.
  9. No ja przez te leki mdleje i jestem jak pijany. W ogóle nie powinienem ich brać.
  10. Być może. Brałem Olanzapinę, Ketrel i jeszcze Hydro na bezsenność ale dla mnie to wszystko nietrafione leki po których czuję się jeszcze gorzej i nie jestem w stanie w ogóle funkcjonować. Jak jeszcze do technikum chodziłem to dosłownie zasypiałem na lekcji.
  11. Głupio się przyznać, ale ja to brałem z jakiegoś receptomatu co wypisywał to na podstawie IKP. Teraz idę do lekarza i chcę mu o tym powiedzieć, chciałem przyśpieszyć wizytę ale nie dam rady. Jednocześnie czuję się podziębiony lekko. Być może w końcu pójdę prywatnie też do psychiatry a nie na NFZ. A mam rozwalony biorytm jak ser szwajcarski. Kładę się spać o 18-19, wstaję 2-3 w nocy i spać nie mogę. Nie chce mi się wierzyć że to od wieku (30 lat mam).
  12. Nie wiem, ale powiem że będę potrzebować czegoś do spanka, Z-tki odpadają, pregabalinę dostałem na lepsze spanie i kompletnie, ale kompletnie mi nie pomaga. Będę się jeszcze konsultował.
  13. Wkurzony, zdezorientowany. Nie wiem dlaczego się czuję jak się czuję a do tego z badań nic nie wychodzi, mimo, iż widać już po moim samym wyglądzie twarzy, że coś jest nie tak. Idę chyba na ponowną diagnostykę psychiatryczną.
  14. Dziwnymi bólami głowy, bezsennością i poczuciem derealizacji. Dobra, zrobiłem badania krwi i mam w normie, prócz nieznacznie podwyższonych badań wątrobowych. Już nic z tego nie rozumiem.
×