Skocz do zawartości
Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)


Martka

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

419 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      256
    • Nie
      123
    • Zaszkodził
      59


Rekomendowane odpowiedzi

Ja biorę esci jakoś pół roku już będzie. Na początku nie mogłem się przemóc. Dawka 10mg i wystrzeliła mnie równo. Petarda w głowie. Powiedziałem lekarzowi, to powiedział, żebym brał 5mg. Brałem 5mg ze trzy miesiące. Nie odczuwałem w sumie nic po niej. Lęki minęły, depresja nieco się wyrównała. Dopiero po przekonaniu się do 10mg, zacząłem czuć różnicę - po jakimś miesiącu. W ciągu dnia funkcjonuje bardzo dobrze - koncentracja, brak irytacji, towarzyskość, spokój. Nawet nie zauważyłem, kiedy zaczęło działać. Z escitalopramem jest tak, że działa po długim czasie, ale subtelnie i nawet nie wiesz kiedy. Trzeba cierpliwości. To efektywne lek, ale wolno działający. Od paru tygodni jestem na dawce 20mg, bo mam gorszą depresję. I co zauważyłem biorąc rozpiętość 5 - 20 mg esci:

5mg - spadek napięcia i lęków

10mg - senność, zmęczenie, ale u mnie to pozytywne bo cierpię na bezsenność i przy 10mg rano, łatwiej mi zasnąć wieczorem

15mg - stabilny nastrój w ciągu dnia, dobra koncentracja, klarowny umysł

20mg - podobnie jak wyżej

Zatem, 5-10mg poprawiało mi sen kosztem depresji - chodzę bez energii. Natomiast 15-20mg daje mi motywację. Szczerze wolę pierwsze... U mnie sen jest celem. Resztę pitolę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, esci długo się rozkręca. Wiem, że działa nieźle przeciwdepresyjnie, gorzej przeciwlękowo. Wiem również, że (w moim przypadku) aby zadziałał, muszę wejść na te 20mg. Przemęczę się jakoś, wejdę i zobaczymy. Powinno być lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, tomeg napisał:

Tak, esci długo się rozkręca. Wiem, że działa nieźle przeciwdepresyjnie, gorzej przeciwlękowo. Wiem również, że (w moim przypadku) aby zadziałał, muszę wejść na te 20mg. Przemęczę się jakoś, wejdę i zobaczymy. Powinno być lepiej.

 

No właśnie z tym działaniem antylękowym.znak zapytania.

Bo chciałem zmienić Paroksetyne na Escitalopram .

 

A jak ze snem na esci łatwo usnąć ? Mam lęk przed bezsennością .

 

A jak działa na Ciebie antydepresyjnie co robi ?

Edytowane przez Petek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę esci 13 miesięcy, początek był najgorszy. Trzy razy zaczynałem brać i przerywałem bo skutki uboczne były męczące. Najwięcej brałem 10mg a teraz 7,5 mg. To co mi bardzo przeszkadza to pocenie się odkąd biorę esci. Zaczynam coś robić i jestem cały mokry. 

Edytowane przez drkwaw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Petek napisał:

 

No właśnie z tym działaniem antylękowym.znak zapytania.

Bo chciałem zmienić Paroksetyne na Escitalopram .

 

A jak ze snem na esci łatwo usnąć ? Mam lęk przed bezsennością .

 

A jak działa na Ciebie antydepresyjnie co robi ?

Hejka! 🙂 No tak, zawsze jest jakiś znak zapytania, ale cóż nam zostaje...? Trzeba sprawdzić, może zaskoczy 🙂 Myślę, że warto dać szansę lekowi. Wszyscy czekają uparcie aż miną 2-3 tygodnie, a czasami efekty przychodzą po dłuższym czasie. Ja na przykład od kilku lat leczę się nieprzerwanie różnymi lekami (ciągle zmieniam, bo liczę, że coś będzie lepsze) i muszę stwierdzić, że po tych paru latach jest jakaś poprawa, ale też nie taka, że nagle zaczną się same problemy rozwiązywać. Niestety nie... :(

Brałem esci kilka razy i paroksetynę również miałem okazję potestować. W moim odczuciu paroksetyna jest najlepsza z ssri, lekko przymulała, ale najlepiej tłumiła lęki. Niestety przybierałem na wadze, w związku z czym szukałem dalej.

Jeżeli chodzi o sen, to w moim przypadku esci nie wpływał na niego w żaden sposób 🙂

Esci zawsze dobrze działał na mnie antydepresyjnie, więc i teraz na to liczę. Likwidował stany znużenia, obojętności, przygnębienia. Więcej się chciało. Było więcej pomysłów na życie itd.

Każdy przypadek jest jednak inny 🙂 Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Nie chce byc posadzany o pisanie glupot i brak kompetencji ale wg mnie nie ma lepszego leku dzialajacego przeciwlekowo i antydepresyjnie jak amisulpiryd w niskich dawkach... Dopalacz na maxa, wyluzowanie totalne no i brak zadnych lękow, wszystko ma sie w obojetnosci... Cudowny lek tylko na depresje najlepszy w niskich dawkach bo jak ktos ma OCD to lipa, podbija i denerwuje... Ale nie zmienia to faktu ze chyba zaden antydepresant mu nie dorownuje, takie jest moje zdanie... No i sie na niskich dawkach nie tyje tak bardzo tylko ta prolaktyna w gore niestety... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Petek napisał:

@tomeg No właśnie ja też przybrałem na wadze i to bardzo dużo po paro i myślę o zmienieniu na esci.

Ach...te dylematy...

Jeśli jest to duży wzrost i waga wymyka sięspod kontroli, to chyba faktycznie warto coś zadziałać. Jeśli to 3-4 kg, to zostawiłbym. Kiedyś, po odstawieniu leków, powinno wrócić do normy 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Pawel.770 napisał:

 Nie chce byc posadzany o pisanie glupot i brak kompetencji ale wg mnie nie ma lepszego leku dzialajacego przeciwlekowo i antydepresyjnie jak amisulpiryd w niskich dawkach... Dopalacz na maxa, wyluzowanie totalne no i brak zadnych lękow, wszystko ma sie w obojetnosci... Cudowny lek tylko na depresje najlepszy w niskich dawkach bo jak ktos ma OCD to lipa, podbija i denerwuje... Ale nie zmienia to faktu ze chyba zaden antydepresant mu nie dorownuje, takie jest moje zdanie... No i sie na niskich dawkach nie tyje tak bardzo tylko ta prolaktyna w gore niestety... 

Ja Ci wierzę 🙂 U każdego co innego zadziała 🙂 Na mnie np. moklobemid dobrze przeciwlękowo działał, ale właśnie za bardzo nerwowy chodziłem :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Pawel.770 napisał:

Juz 2 miesiace na esci od 4 tygodni na 20 mg. Jest zamulenie emocji wieksze niz na wenli. Czy zmiana na setre by polepszyla sprawe? Podobno ona dziala na dopamine czyli pobudza tak? Co bardziej zamula esci czy setralina? 

Być może tak. Podobno sertralina działa bardziej aktywizująco, choć nigdy jakoś nie za bardzo wierzyłem w jej skuteczność (być może mylnie, ale wydaje mi się, że to jeden ze słabszych ssri). U mnie jednak nawet moklo nie działał pobudzająco (tylko z początku - to czuć wyraźnie, potem ten efekt przemija, zresztą ja wolę być bardziej wyciszony niż pobudzony).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od 3 tygodni biorę escitalopram (od 2 tyg. 10mg)
Prawie cały dzień jestem mocno zmęczony, senny i leżę w łóżku.
Na razie nie czuję żadnej poprawy. Lęk, ciągły dół cały czas odczuwalny i nie wychodzę tęż z domu.
Czy jest szansa, że te uboki miną i lek zacznie działąć, bo nie daję już rady

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Delikwent napisał:

Od 3 tygodni biorę escitalopram (od 2 tyg. 10mg)
Prawie cały dzień jestem mocno zmęczony, senny i leżę w łóżku.
Na razie nie czuję żadnej poprawy. Lęk, ciągły dół cały czas odczuwalny i nie wychodzę tęż z domu.
Czy jest szansa, że te uboki miną i lek zacznie działąć, bo nie daję już rady

Ja też nie dawałem rady.Kazdy to na początku przechodzi. Trzeba to przetrwać. Nawet po zwiększeniu dawki miałem uboki jakbym zaczynał od początku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, Delikwent napisał:

Od 3 tygodni biorę escitalopram (od 2 tyg. 10mg)
Prawie cały dzień jestem mocno zmęczony, senny i leżę w łóżku.
Na razie nie czuję żadnej poprawy. Lęk, ciągły dół cały czas odczuwalny i nie wychodzę tęż z domu.
Czy jest szansa, że te uboki miną i lek zacznie działąć, bo nie daję już rady

Ja jestem na esci 10mg łącznie 1,5 tygodnia, początek był bardzo podobny do Twojego - dochodziły jeszcze nudności, ból w klatce piersiowej i duszność. Pierwsze noce były koszmarne, budziłam się ciągle z uczuciem poddenerwowania i "gotowości" jakby coś zaraz miało mi się stać - w sumie byłam bliska telefonu do psychiatry, że coś na pewno jest nie tak bo czuję się koszmarnie, ale potem w najmniej oczekiwanym momencie po prostu to co najgorsze ustąpiło. Na chwilę obecną został okresowy niepokój i takie napadowe delikatne odczucia lękowe. Czasem też czuję wahania senności naprzemiennie z nadpobudliwością, ale to wszystko w porównaniu do tego co było na początku to pikuś 🙂 Będzie dobrze, przejdzie 🙂 Trzeba to przetrwać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 29.08.2020 o 15:46, Delikwent napisał:

Od 3 tygodni biorę escitalopram (od 2 tyg. 10mg)
Prawie cały dzień jestem mocno zmęczony, senny i leżę w łóżku.
Na razie nie czuję żadnej poprawy. Lęk, ciągły dół cały czas odczuwalny i nie wychodzę tęż z domu.
Czy jest szansa, że te uboki miną i lek zacznie działąć, bo nie daję już rady

U mnie działanie antylękowe zaczęło się około 5-6 tygodnia ale jak już weszło, to pięknie, po całości, zero lęku. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, zabijaka napisał:

Czy ma ktoś problem z bezsennością bez tego leku? Jak efekty po zażywaniu esci?

Ja miałam ogromne problemy. Spanie po 2h. Ciagle „w gotowości”. Późne zasypianie, wczesne wstawanie np. Zasypiałam o 4:00 a o 5:50 się budziłam i koniec 🙂 od kiedy biorę esci po prostu śpię. I to bardzo dobrze. Rzadko kiedy się przebudzam. Czuje ulgę wielka pod tym względem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Świeżak.w.dziedzinie napisał:

Ja miałam ogromne problemy. Spanie po 2h. Ciagle „w gotowości”. Późne zasypianie, wczesne wstawanie np. Zasypiałam o 4:00 a o 5:50 się budziłam i koniec 🙂 od kiedy biorę esci po prostu śpię. I to bardzo dobrze. Rzadko kiedy się przebudzam. Czuje ulgę wielka pod tym względem 

Od kiedy bierzesz i w jakiej dawcę? Jaką lekarz postawił Ci diagnozę? Depresja?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W jakich dawkach esci dziala na OCD? Podobno trzeba zawsze najwyzsze z kazdym antydepresantem, czy to prawda? 

 

Aha, juz miesiac ponad na dawce 20 mg i widac wyrazne zamulenie... Brak wyluzowania i komunikatywnosci, nie jestem taki wygadany jak wcxesniej... Ma ktos na to jakas rade? 

Edytowane przez Pawel.770

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Pawel.770 napisał:

W jakich dawkach esci dziala na OCD? Podobno trzeba zawsze najwyzsze z kazdym antydepresantem, czy to prawda? 

 

Aha, juz miesiac ponad na dawce 20 mg i widac wyrazne zamulenie... Brak wyluzowania i komunikatywnosci, nie jestem taki wygadany jak wcxesniej... Ma ktos na to jakas rade? 

Na silne objawy chorobowe faktycznie warto wejść na najwyższe dawki. Jeśli u Ciebie widać zmulenie to można:

1. zmniejszyć dawkę

2. zmienić lek

3. dołożyć coś aktywizującego do tego

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×