Skocz do zawartości
Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)


Martka

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

419 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      256
    • Nie
      123
    • Zaszkodził
      59


Rekomendowane odpowiedzi

kamilcia85 swoja droga na mine to tez takimi etapami dzialalo. Piersze 5dni brania 5mg I odczuwalna poprawa nastroju I przyplyw energii, az sie dziwilem bo nawet na ulotce jest napisane ze efekty najwczesniej po 14 dniach. Po 5 dniach totalny zjazd I kolejne 2-3 tygodnie czulem sie mega zle juz na 10mg. I nagle poprawa z dnia na dzien I kolejne 3tygodnie mega samopoczucie, az sie zastanawialem czy mi jakas hipomania nie grozi, naprawde mega. A po tym czasie lek skonczyl dzialanie antydepresyjne I dziala juz tylko antylekowo, faktycznie tytanem spokoju jestem w srednim nastroju, podniesienie na 15, 20mg niewiele dalo. No w kazdym razie po 11dniach mozesz sie czuc fatalnie I to niestety normalne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, giroditalia napisał:

Występuje u was ograniczenie funkcji intelektualnych? Czuje się jakbym był opóźniony w rozwoju. Nie wiem czy to od depresji,escitalopramu czy od trazodonu.

Nie wiem co dokładnie masz na myśli ale u mnie mam wrażenie że po tych tabletkach często się zapominam. Np. wpada mi do głowy myśl że coś mam sprawdzić w internecie a za kilka chwil już nie pamiętam co miałam sprawdzić, muszę się zastanowić co to było. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Od ponad 6 tygodni biorę escital + doraźnie alprox i Nasen.

Na początku było bardzo dużo skutków ubocznych: koszmary, bóle mięśni, znaczny spadek apetytu, uczucie bycia na kacu ( stany zawieszenia, zmęczenia i zwiększenie pragnienia), przechodzące tza zimne prądy po ramionach i klatce piersiowej. 

Pierwsze 6 dni brałam 5 mg, do teraz 10 mg. Po drugim tygodniu bywało dzień czasem kilka godzin bardzo dobrego samopoczucia raz na parę dni. Stalam się cierpliwsza i spokojniejsza oraz co dziwne bardziej oszczędna.

Niestety od dwóch tygodni mam pogorszenie. Ciągle bóle mięśni, pogłębiająca się depresja, niechęć do kontaktu z ludźmi, suchość w ustach, poczucie beznadziejnościpowróciły myśli samobójcze i stałam się bardziej strachliwa i najchętniej spedzalabym cały czas w łóżku. Jakość snu się pogorszyła, jestem cały czas zmęczona, wieczorem mam problemy z zaśnięciem, a rano z wstaniem.

W czwartek mam wizytę. Chciałabym zmienić lek ale czy to nie za szybko? Ale jak już zmienić lek to na co?

To już moje trzecie podejście do leków. Pierwszy raz był cital i po pół roku skutecznie go sama odstawiłam, 1,5 roku temu miałam nawrót i też pomógł servenon tzn pozornie bo po dwóch miesiącach porzuciłam leczenie. Teraz czuję się jeszcze gorzej niż przed rozpoczęciem leczenia.

Liczę na pomoc bo czuję się już bezradna. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 9.09.2018 o 10:11, giroditalia napisał:

Występuje u was ograniczenie funkcji intelektualnych? Czuje się jakbym był opóźniony w rozwoju. Nie wiem czy to od depresji,escitalopramu czy od trazodonu.

ja tak niestety się czuje na wysokich dawkach leku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 9.09.2018 o 12:49, kamilcia85 napisał:

Nie wiem co dokładnie masz na myśli ale u mnie mam wrażenie że po tych tabletkach często się zapominam. Np. wpada mi do głowy myśl że coś mam sprawdzić w internecie a za kilka chwil już nie pamiętam co miałam sprawdzić, muszę się zastanowić co to było. 

Mam to samo. Zapominam po minucie.

Często mam tak ze się zawieszam,jestem jakby w czarnej dziurze. Nie dochodzą do mnie dźwięki,nic nie widzę,nic nie czuje.

 

Próbował ktoś sertraline plus escitalopram albo piracetam,wysokie dawki kofeiny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja wręcz przeciwnie, biorę 20mg, w sumie na esci 4mies. i jak już pisałem działa mi niestety słabo na depresję ale mnie bardzo uspokaja nie powodując specjalnie senności. Przez to intelektualnie czuję się nawet bardziej sprawny bo potrafię się bez większych problemów skupić na czynności . Więc pod tym względem pozytywnie. Na początku brania może miałem rzeczywiście takie zawieszki, ale to w pierwszych 6-ciu tygodniach się zdarzało.

Edytowane przez uran

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, uran napisał:

działa mi niestety słabo na depresję

u mnie działało niestety tylko na stany depresyjne a somatyczne objawy w nerwicy były po staremu, dla mnie to był straszny zamulacz tylko bym spał po esci, funkcjonowanie też miałem słabe, dla mnie nigdy więcej tego wynalazku !!! :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brałem krótko, ale już czułem na początku, że to nie jest to. Jak zaczynam brać Paroksetynę, to szybko czuję jej działanie. Nie wiem czy da się to opisać. Ale po Esci czułem się tak jak przedtem. Jak wezmę na start 20mg Paroksetyny to od razu czuję, że coś tam działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, giroditalia napisał:

Jestem zmęczony. Jem tabsy od 6 miesięcy,choruje około 11 lat,wegetuje.

dlaczego tylko od 6miesięcy jeśli chorujesz od 11 lat. Wcześniej nic z tym nie robiłeś? I leki Ci wogóle nie pomagają? Próbujesz coś zmieniać w lekach? Co na to lekarz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 15.09.2018 o 17:59, uran napisał:

dlaczego tylko od 6miesięcy jeśli chorujesz od 11 lat. Wcześniej nic z tym nie robiłeś? I leki Ci wogóle nie pomagają? Próbujesz coś zmieniać w lekach? Co na to lekarz?

Nic nie robiłem bo myślałem ze to normalne,ze ludzie tez tak się czują. Mój stan pogarszał się latami wiec nie moglem zauważyć różnicy w moim stanie zdrowia. Dopiero jak w kolejnej mojej pracy nie moglem wytrzymać z przemęczenia to poszedłem do lekarza rodzinnego po L4. Lekarz przepisał mi benzodiazepiny i dopiero wtedy poczułem jak czuja się normalni ludzie. Rodzina doskonale widziała ze wegetuje ale nic nie zrobili bo to dla nich wstyd mieć kogoś chorego na głowę w rodzinie tym bardziej ze brat powiesił się przez schizofrenie wiec dla nich to byłby kolejny powód do wstydu.

Leki pomagają ale bardzo wolno. Zmiany na lepsze nie liczę w tygodniach ale w miesiącach. Ludzie tutaj po miesiącu czuja się jak nowo narodzeni. Paradoksalnie jeden z najsłabszych antydepresantów mi najbardziej pomógł czyli trazadon. Bez niego bym leżał całymi dniami.

Lekarz uważa się za eksperta,nie słucha moich sugestii. Na sertralinie trzymał mnie 4 miesiące i chciał dłużej mnie trzymać ale w końcu się ugiął i escitalopram mi przepisał. Coś tam ten escitaliopram się rozkręca ale bardzo wolno. Nic mi nie tłumaczy,nawet nie wiem jaka mam depresje. Teraz mam skutki uboczne w postaci depresji xD i opóźnienia umysłowego.

Nadal jestem nerwowy,nadal boje się ludzi,nadal mam ucisk w głowie czyli to co najbardziej chciałem zlikwidować ale przynajmniej nie mam już wybuchów agresji.

Najgorsze są weekendy bo nigdzie nie wychodzę tylko siedzę w domu a wtedy nie mogę sobie znaleźć miejsca. W pracy się zmęczę to chociaż się nie użalam nad sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich zagorzałych escitalopramowców... Wracam do leków, żeby przede wszystkim pozbyć się pozostałości po wenlafaksynie (nadmierna potliwość, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, problemy z koncentracją itp itd.), następnym podpunkcie to zaburzenia snu, lęki problemy kognitywistyczne (jako pozostałości po zaburzeniach lękowo-depresyjnych).Już 3 dzień na 5mg jeszcze jutro i później docelowo 10mg. 

Aktualnie to mam podbite lęki i bóle głowy. Biorę na noc

Jak się ten lek u was sprawdza? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwa dni temu odstawiłem esci i tramadol, wrzuciłem wenle i czepie mnie jak cholera. Nie wiem czy to efekt odstawienia esci czy skutki uboczne pierwszych dawek wenli? Bo wątpię żeby tramadolu, którego zażywałem tylko doraźnie.. Po jakim czasie działa ta wenla bo czytałem różne opinie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie na które każdy odpowie Ci inaczej. Mnie wenla kopnęła już od pierwszej tabletki tak mocno, że od razu zrezygnowałem z leczenia bo wiedziałem, że ten lek to silny ala' stymulant. Także jeśli coś jest nie tak to pewnie skutki wejścia na wenle. Tak sądze, ale radzę odnieść się też do innych wypowiedzi, a już najlepiej samemu to sprawdzić na sobie. Poczekaj, to zobaczysz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pieczenie czy kłucie? ja mam często kłucie, czasami aż oddech ciężko złapać. prześwietlałem się, wszystko w porządku i lekarz stwierdził że to nerwobóle i jedyna rada to środki przeciwbólowe i przeciwzapalne doraźnie. Duża szansa że też to masz, nic groźnego, ale to raczej u mnie nie ma związku z zażywaniem escitalopramu. No ale do lekarza idź , pewnie.

Edytowane przez uran

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×