Skocz do zawartości
Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)


Martka

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

419 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      256
    • Nie
      123
    • Zaszkodził
      59


Rekomendowane odpowiedzi

Chociaż gdybym rzucił lek i miał te atrakcje, to może nareszcie poczułbym się naturalnie? Mam już dość tego sztucznego "szczęścia" i nawet chyba te nieprzyjemne odczucia byłyby czymś ciekawszym, a zresztą to i tak to podobno szybko mija.

 

Po odstawieniu ESCI emocje na pewno są bardziej wyraziste, radość i zadowolenie odczuwam mocniej i faktycznie czuję się bardziej naturalnie, bardziej spontanicznie.........niestety nerwy również są mocniejsze a to już nie jest fajne.... Trudno powiedzieć czy jest to tylko efekt odstawienia leku - czy jednak samej nerwicy która cały czas istnieje i po odstawieniu leku - na nowo wyłazi ... Niech szybko będzie poniedziałek bo dni robocze mam szczelnie wypełnione pracą i zajęciami - a wtedy nie mam czasu rozmyślać jak się czuję i użalać nad swoim losem.... Powrót do łykania ESCI zostawiam w zawieszeniu .... czekać jeszcze czy jednak wrócić grzecznie do leku .....?.... sam nie wiem

 

jak odstawiles paroksetyne chociles do pracy bez problemowo ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kamral :) wtedy był taki okres że w ogóle nie chodziłem do pracy bo nie byłem w stanie. Paroksetynę też odstawiałem z ogromnym trudem ale w jej miejsce wszedł ESCITALOPRAM więc antydepresant cały czas jakiś był . Teraz gdy nie biorę leków - od kilku dni czuję się gorzej. Może jakoś to przetrzymam .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czekać jeszcze czy jednak wrócić grzecznie do leku .....?.... sam nie wiem

 

---moje zdanie jest takie , dopóki możesz >> , jak już będzie ( choć wcale być nie musi )na tyle nie-dobrze,,,no wiesz i znasz dobrze ten zdymany stan - wtedy powoli wracaj do pastylek , bo do kogo by innego .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak działa dodanie Esci do Paroksetyny, taki miks ma sens?

 

brałem ten MIX około mniej niz pól roku jak schodziłem z paro na esci na zakładkę .

5 mg esci + wzrastająca dawka esci . Mix godny polecenia ,ale trzeba wtedy redukować dawki obydwu leków .

Jednak obecnie nie jestem zwolennikiem mixowania leków SSRI ponieważ dostaję po czymś takim strasznego psychicznego lenia i jestem zupełnie wykastrowany ze spontaniczności . Lipa . Jednak czasem tak jest( hu-jowato ) ,że jak trzeba doj-ebac do pieca to się grzeje i nawet na trzech antydepach ,żeby nie pogrążać się w zapadającym sie dołku .

Obecnie lawiruję z dawkami na Esci w zależności od samopoczucia . Jadę na 15mg esci + 37, 5 mg moklobemidu . Ostatnio pofolgowałem sobie latając na różnych truciznach , a teraz sie odbija czkawką i muszę podnieść dawkowanie esci , a nadto dołożyć Moklo .

Takie życie nałogowca w dodatku znerwicowanego w dupę . ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Slide,

To musi to być na prawdę przyjemne skoro nawet Ty się skusiłeś

 

 

<<< łatwiej w ten syf nie wejść niż z niego wyjść >. Nałóg ku-rewsko zdradliwy i zanim zacznie odbierać wpierw na podpuchę i dalszą zachęta dużo daje,,, i to wydawało by się , prawie ,że za darmo ( bez efektów kacowych ,że sie tak wyrażę ) . Ale z czasem kure-stwo coraz więcej żąda , dawki z 300mg rosną do 3000 mg . Wpadasz co weekend w 2-3 dniowy korkociąg ( tak było u mnie ) i po średnio pól roku tramaluś zaczyna upominać sie o swoje . Zaczyna robić sie przykro , a z każdym ciagiem coraz trudniej wrócic do równowagi .

Oprócz silnych bólów fizycznych na zjazdach nastój zaczyna przeradzać sie depresyjne gówienko ,,, itd .itd

Po 40 miesiącach abstynencji miałem od początku roku 3 wpadki ( razem poszło 8000mg trama ) . Teraz codziennie ( a szczególnie w weekendy ) mocno walczę , aby sie nie skusić na te gówno diabelskie !!!

Jak na razie 15 dni absty .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cytrynka84,

Dziękuję I.

Tak to jest ( zresztą sama o tym najlepiej wiesz ) ,że nałóg nigdy w nas nie umiera , ewentualnie przysypia i kiedy damy mu choćby mały palec ( nawet po 10 latach absty )ścierwo weżmie i palec i rękę aż po pachę .

Prawda jest jedna >>>albo MY , albo Nałóg ,,, z tym zawodnikiem nie na innych ,ala częściowych układów .

Pozdrawiam.

 

-- 12 mar 2018, 15:47 --

 

PS .

po 3 latach i 4 miesiącach ABSTY wydawało mi się ,że tramala mam już z głowy , poza sobą ,,,, a jednak nie ,,,, jeden zły wybór, jedna większa słabość i znowu na bocznicy ,,, znowu licznik absty bije na nowo , nastrój do kitu , lękliwość ,,,i owe z oddali jeszcze -

złowieszcze potakiwania i pokusy zdebilowacenia ostatecznego - aptecznego - tamalowowego DNA!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co powoduje że uzależnia się od tramalu? Na co najpierw go sie bierze?

- szukasz lepszych stanów Bytu ,o co u ludzi zaburzonych nerwowo szczególnie nietrudno . Znajdujesz substancję , która Ci podpasowuje , znosi lęk , dodaje odwagi , likwiduje wszelki ból ( szczególnie rozchodzi sie o ten psychiczny ) znacząco podnosi nastrój trele- lele ,daje luz i otwartość wobec ludzi ( nawet obcych ) nadto znaczną błogość bytu, słowem fajność z każdej strony i jeszcze fajność fajnością pogania ,etc i w bajera ,,, i - praktycznie bez kaca na nastepny dzień ,,,,ooooodkrycie ćpuna nie lada znaczące ( początki wjeby-wania się ) i o kolejna powtórkę - uwierz mi -Już bardzo nie trudno . Więc jedziesz z tym koksem ,,, ale nic za darmo -pamiętaj Głupcze ( te głupcze nie to Ciebie tizziano), .Na ile wychylisz wahadło w jedna stronę , na tyle się odbije czkawką w stronę przeciwną ,,, i mamy problem ,śmiertelnie poważny,,, a początki były takie obiecująco odkrywcze ,,, a tu hu-jjjjjjaaaaaaa ,wała ///kopa w dupę i spierr-- ać !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co powoduje że uzależnia się od tramalu? Na co najpierw go sie bierze?

 

tramal to silny lek przeciwbólowy :) tizziano - jak tam Twoje samopoczucie ? Ja czuję się niezbyt dobrze, próba odstawienia leku raczej nie udana i jeżeli nie będzie poprawy - wrócę do 5mg ESCI. Głównie dokuczają mi takie dziwne prądy podczas poruszania głową . Sam nastrój dobry i nerwy też w miarę ok ale te prądy są paskudne. Ciągle łudzę się że ustąpią a one odwrotnie.... nasilają się... masakra .... pocieszam się że po paroksetynie prądy waliły chyba z miesiąc ale tam była sytuacja że jeden antydepresant zastąpiłem innym . A teraz wobec odstawienia wszystkiego sytuacja jest inna... ... nie wiem co dalej.... jestem zdeterminowany odstawić to wszystko ale może być ciężko ..... Wiem też że jeżeli teraz odpuszczę - zostanę z tym g.... na następne długie miesiące a może i lata ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MAREK XYZ, trzymaj się. Ja w czwartek mam wizytę i zamierzam powiedzieć, że kończę z braniem psychotropów i nie obchodzi mnie czy się zgodzi na to czy nie, tylko poproszę o instrukcję jak to mam rzucać. Pewnie wkrótce czekają mnie podobne "atrakcje" co Ciebie :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Musze sobie spróbować tego tramalu.

Skoro szukasz guza , bądż pewny ,że go znajdziesz .

Tramala stanowczo Ci odradzam , NAAAAWET JEDEN JEDYNY RAZ .

Znam podłość i podstępność tej substancji,,, więc radzę Ci jak bratu rodzonemu : nawet nie zaczynaj !!!

. Przekonales mnie do tego swoim opisem Kalebx3 Gorliwy.

 

 

Przecież ja nie robiłem reklamy Tramala , wręcz opisywałem jakie to gówno , a Tobie to gówno zapachniało fiołkami ?

Miałem Cię za mądrzejszego i rozsądniejszego .

Masz jeszcze tę szansę od samego Boga ,że tramala tak łatwo nie jest zdobyć ,, , a na czarnym rynku ceny za ten badziew grubo ponad 100zł.

Ostrzegam , nie podejmuj złych wyborów .

Tramal to zwykłe ścierwo , tyle ,że apteczne .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MAREK XYZ, trzymaj się. Ja w czwartek mam wizytę i zamierzam powiedzieć, że kończę z braniem psychotropów i nie obchodzi mnie czy się zgodzi na to czy nie, tylko poproszę o instrukcję jak to mam rzucać. Pewnie wkrótce czekają mnie podobne "atrakcje" co Ciebie :mrgreen:

 

To przybij piątkę, ja też chcę za wszelką cenę odstawić psychotropy :) Po wizycie napisz czy się zgodził i jak masz odstawiać. Ja akurat nawet nie mam kogo się pytać bo do psychiatry przestałem chodzić a ESCI kombinowałem na czarnym rynku. Wyczytałem na ulotce że skutki uboczne po odstawieniu ESCI utrzymują się ok 14 dni ale bywają też przypadki - dwa, trzy miesiące więc niezbyt ciekawie.

 

-- 12 mar 2018, 22:59 --

 

Co do Tramalu - to silny lek narkotyczny, brany w dużych dawkach działa ,,rekreacyjnie" podobnie jak każdy inny narkotyk. Omijać z daleka !! .............................................................................................................................................................................................Kalebx3 Gorliwy - to przykre że wpakowałeś się w takie parszywe g...... Ale pisujesz świetne posty, jesteś inteligentny gość więc.... użyj rozumu do walki z tramalem ! ...... to silna i straszna broń ...... pokona wszystko - tylko zaufaj rozumowi i logice..... NIE MA INNEJ RADY :)

 

-- 12 mar 2018, 23:07 --

 

a na czym polega to uzależnienie od tramala? i co sie dzieje podczas długiego brania?
widziałeś kiedyś narkomana na ulicy ?..... no to właśnie tak się dzieje .....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie!

 

Z escitalopramem zaczynam swoją przygodę drugi raz w życiu. Pierwszy raz parę ładnych lat temu i tak naprawdę przez ten czas za bardzo nie zastanawiałem się nad jego skutecznością. Teraz przyszedł drugi kryzys i uświadomiłem sobie, że ten lek naprawdę mi pomógł. Dlatego postanowiłem dać mu kolejną szansę i wierzę, że znów mnie uleczy. Myślę, że ta wiara jest bardzo ważna, inaczej nie byłoby sensu zaczynać leczenia. Trzymajcie za mnie kciuki, ja za Was również będę trzymać, bo wiem, jak trudno jest żyć z naszą chorobą. Pozdrawiam serdecznie. :) :)

 

witaj, ja podobnie z esci zaczynam po raz drugi.Pierwszy raz pomógł mi w 100 %, odstawienie również przebiegło dobrze.Niestety znowu musiałam do niego wrócić i tym razem jakoś ciężko mi to idze.A Tobie ?

 

-- 13 mar 2018, 09:29 --

 

MAREK XYZ, trzymaj się. Ja w czwartek mam wizytę i zamierzam powiedzieć, że kończę z braniem psychotropów i nie obchodzi mnie czy się zgodzi na to czy nie, tylko poproszę o instrukcję jak to mam rzucać. Pewnie wkrótce czekają mnie podobne "atrakcje" co Ciebie :mrgreen:

 

To przybij piątkę, ja też chcę za wszelką cenę odstawić psychotropy :) Po wizycie napisz czy się zgodził i jak masz odstawiać. Ja akurat nawet nie mam kogo się pytać bo do psychiatry przestałem chodzić a ESCI kombinowałem na czarnym rynku. Wyczytałem na ulotce że skutki uboczne po odstawieniu ESCI utrzymują się ok 14 dni ale bywają też przypadki - dwa, trzy miesiące więc niezbyt ciekawie.

 

 

 

a na czym polega to uzależnienie od tramala? i co sie dzieje podczas długiego brania?
widziałeś kiedyś narkomana na ulicy ?..... no to właśnie tak się dzieje .....

 

Ja brałam Nexpram 10 mg, potem przez miesiąc 5 mg i kolejne 3 tygodnie 5 mg co dwa dni.Nie miałam żadnych objawów odstawienia, mimo że brałam dość długo Nexpram i przed rozpoczęciem leczeniem byłam w tak kiepskiej kondycji, że nie wychodziłam z domu a lęk był całodobowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MAREK XYZ A zapytam tak, nie masz przypadkiem problemów z kręgosłupem? Ja mam i też miewam takie nagłe przejścia prądów w tyle głowy i wiem, że to wina kręgosłupa. Nie wiem, pewnie w Twoim przypadku jest inaczej, na pewno wiesz lepiej niż ja, ale warto mieć to na uwadze. :)

 

Nutelka...witaj. :) Wygląda na to, że będziemy razem oczekiwać efektów esci. Za pierwszym razem na pewno bardzo mi pomógł, chociaż nie w 100%, ale tego nie oczekuję. Wydaje mi się, że ma bardzo dobre działanie przeciwdepresyjne i trochę słabsze przeciwlękowe, choć z moimi lękami to nie wiem czy jest jakiś lek co poradziłby sobie całkowicie. Wiadomo, dużo zależy też od samego człowieka, od nastawienia. Ważne, żeby chcieć coś zmienić w swoim życiu na lepsze. Szkoda, że to jest tak bardzo trudne. Czasem, obserwując ludzi silnych psychicznie, myślę sobie, że oni nawet nie zdają sobie sprawy z tego, jak wiele posiadają...Chciałbym choć jeden dzień przeżyć całkowicie bez lęków, ale to jest silniejsze ode mnie.... A Ty Nutelko, na co bierzesz esci? Jaka dawka? Coś masz do tego jeszcze? :) :) Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Was.. Pierwszy raz trafiłam do psychiatry, chociaż powinnam juz dawno temu, ale nie o tym. Od 3 tygodni biorę mozarin 10 mg rano i na noc 1/3 trittico. Leczę depresję oraz zaburzenia lękowe. Pierwszy tydzień brania leku to była jakaś masakra, na samą myśl mam dreszcze, kolejne 2 tygodnie to była bajka, najlepsze 2 tygodnie mojego zycia. Byłam spokojna, zrelaksowana, miałam chęci i siłę do zycia. wkroczyłam w 4 tydzień brania leku i to się skończyło, zderzyłam się z rzeczywistością, jakby ktos mnie walnął w twarz, powrócił smutek, bezsenność i cała beznadzieja.

Wiem, że trzeba dać sobie trochę czasu na rozkręcenie leku, ale czy to koniec? czy to miłe uczucie minęło bezpowrotnie? czy zostanie te uczucie że lek nie działa, czuje się jakby nic mi nie pomagał.

Czy to normalne po takim czasie?

Wydaje mi się i wszędzie jest tak napisane że on dopiero powinien zacząć działać a u mnie już przestał? :why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj trzecia!

Ja podobnie jak Ty, biorę od ok. miesiąca esci, tyle że już drugi raz. Z tego, co można wyczytać na tym forum, ludzie różnie reagują na lek, jedni szybciej odczuwają poprawę, inni później, a są tacy, którym wręcz szkodzi. Na pewno warto dać mu szansę. To, że miałaś lepszy moment, a teraz jest gorzej nie znaczy, że esci przestał działać. Myślę, że on dopiero zaczyna działać i udowodnił Ci już, że naprawdę może pomóc. Zazwyczaj takie leki długo się rozkręcają, a poprawa następuje często w sposób niezauważalny i dostrzegamy ją dopiero wtedy, gdy się zastanowimy jak wygląda nasze życie i ile w nim miejsca zajmuje nerwica. Daj mu szansę. P.S. Jak się czujesz po trittico? Pozdrawiam. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×