Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czytam te wątki i zastanawiam się ile osób świętuje dzisiaj narodziny Chrystusa?


miL;)

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, Doktor Indor napisał(a):

Nie wyjdzie dopóki ktoś będzie mu odpisywał. Ja go ignoruję. Niech pisze sam do siebie.

O tchórz się pojawił...

Wklej sobie coś zabawnego.... Takich jak ty bez jaj i honoru zostawiam mniejszym  Yoma- uba

11 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Nie wyjdzie dopóki ktoś będzie mu odpisywał. Ja go ignoruję. Niech pisze sam do siebie.

Będziesz miał na barkach w każdym wpisie za twoje chamstwo, co więcej będę cię podbijał bo jesteś ulubieńcem...

Tu spostrzega legionu... Znasz pisma więc znasz znaczenie swej pychy i zaproszenia... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, najlepiej zamknąć, niech plują na innych, a potem zamknąć resztę bo trzeba zamknąć

Ale zamknąć tych niepoprawnych bo poprawnie mogą pluć... 

W sumie to bez znaczenia. To już poszło...

Indor- bez znaczenia... Gdakanie bez argumentów

Cyntia- zapach cytryny lub pomarańczy... Twoja decyzja. Najbardziej intrygująca... Lilith...  Nie przejmuj się wszystkie kobiety na to się złapały. Ale Lilith była najpotężniejsza i to pamiętam..

Veriana- chorągiewka, ale szukająca

A świstak.... Yama-uba! Pokory... Ona przyjdzie w snach 

A mnie możecie zablokować, zabić... A i tak subtelnie połachoczę ego powyższych...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 29.12.2025 o 20:30, cynthia napisał(a):

o Wielkim Wybuchu?

Z wielkim wybuchem też jest ciekawa sprawa - fizyka skupiona na obserwowalnym wszechświecie zakłada, że czas istnieje tylko wraz z materią. Ale przecież bezmasowe cząstki elementarne jak fotony i fermiony Weyla prawdopodobnie istniały również przed wielkim wybuchem, bo inaczej co by w nim wybuchło.

I poza znanym fizykom czasem zależnym od materii, grawitacji i przestrzeni musi też istnieć coś bardziej pierwotnego niż ten opisywany przez fizykę czas. Jakkolwiek by to nazwać.

Przed wielkim wybuchem mogły istnieć inne wszechświaty, które można nazwać wszechświatami równoległymi. Dlaczego ilość wszechświatów nie miałaby być nieskończenie wielka.

Najprawdopodobniej nie było okresu, w którym nie istniało nic, w tym bezmasowe cząstki elementarne. Choć ogólnie, samo rozważanie o tym potrafi przyprawić o zwarcie styków. ;)

 

A skoro już jesteśmy przy fizyce, to ciekawa jest kwantowa teoria świadomości Rogera Penrose'a i Stuarta Hameroffa. Że świadomość jest możliwa dzięki mikrotubulom w neuronach i zachodzącym z nich procesom kwantowym.

 

Dla mnie te teorie są ciekawsze niż religijne rozważania o duszy, zmartwychwstaniu, grzechu pierworodnym, niepokalanym poczęciu, odkupieniu, ofierze itd.

W dniu 29.12.2025 o 20:30, cynthia napisał(a):

uwielbiam Cię czytać. Brawo za wiedzę i inteligencję.

Dziękuję za miłe słowa. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę dołączyć się do pochwal @cynthia i też docenić to co psizesz @Kiusiu.

Nie ma dnia, bym nie myślał o tym "jak to wszystko działa". I mimo, że najczęsciej moje rozważania zmierzają ku beznadziei nas jako jednostki. To ciągle mam w głowie teorie związane ze zbiorową świadomością i tym, że wszyscy możemy być w jakiś sposób połączeni ze sobą i z resztą wszechświata/wszechświatów. Religie od tego oddzielam, bo żadna do mnie nie przemawia. Być może trochę buddyzm. Natomiast rozwój fizyki kwantowej myślę, że w niedługim czasie przyniesie kilka ciekawych odpowiedzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, shadow_no napisał(a):

Religie od tego oddzielam, bo żadna do mnie nie przemawia. Być może trochę buddyzm.

Buddyzm ma koncepcję anatman, czyli zakłada, że nie istnieje indywidualna jaźń, zaś ego jest tylko złudzeniem. Że "ja" jest nieustannie zmieniającym się konglomeratem wrażeń, wspomnień, cech i predyspozycji - kontinuum ciała i umysłu. I w tym punkcie buddyzm jest zbieżny z podejściem współczesnej psychologii.

To też bardziej do mnie przemawia niż założenia religii takich jak chrześcijaństwo lub podobnych.

Tyle że buddyzm jest raczej filozofią niż religią.

Odnośnie połączenia ze sobą wszystkiego, to z tego co kojarzę, haitańskie voodoo też zakłada, że wszystkie istoty są ze sobą połączone.

 

Poza tym, podczas doświadczenia psychodelicznego również ma się bardzo silne wrażenie, że nie istnieje się jako odrębny byt, tylko że jest się wszystkim, co istnieje, a jednocześnie częścią całości, i że jest się połączonym ze wszystkimi innymi istotami i bytami. Że nic nie jest osobne ani oddzielne. Można mieć wrażenie, że dotarło się jednocześnie do końca i początku czasu i przestrzeni, a przy tym że jest się poza czasem i przestrzenią.

Gdy podczas rytuału ayahuaski słyszysz, że ktoś rzyga, to masz wrażenie, że to jakaś część Ciebie rzyga.

 

Też mam nadzieję, że rozwój fizyki kwantowej pozwoli odpowiedzieć na przynajmniej kilka nurtujących mnie kwestii.

 

Co do Bożego Narodzenia i chrześcijaństwa.

Żydzi nie uznają Jezusa za mesjasza, bo Jezus nie wypełnił mesjańskich proroctw. Takich jak np. odbudowa świątyni jerozolimskiej, przywrócenie sprawiedliwości, nastanie trwałego mesjańskiego pokoju na świecie, zmartwychwstanie umarłych, uwolnienie zniewolonych i powrót wszystkich Żydów z wygnania.

A przy tym Jezus nie pochodził z rodu Dawida i najpewniej nie urodził się w Betlejem, a w Nazarecie.

O spełnieniu wielu pomniejszych proroctw wspomina wyłącznie ewangelia Mateusza, a milczą o tym wszelkie inne źródła.

Chrześcijanie tłumaczą niewypełnienie mesjańskich proroctw tym, że ma ich zdaniem nastąpić paruzja, czyli ponowne przyjście Jezusa. Tyle że pierwsi chrześcijanie, w tym Paweł z Tarsu, byli przekonani, że paruzja nastąpi za ich życia i że w związku z tym oni nie zaznają śmierci (np. 1 Tes 4,17). Bardzo się pomylili. Paruzja nie nastąpiła ani wtedy, ani wcale. I w księgach prorockich nie było mowy o ponownym nadejściu mesjasza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×