Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, AnnoDomino34 napisał(a):

jak długo zazywasz pregabelinę? sprawdź jak ona na Ciebie działa, jesli ona podnosi u Ciebie chęci do zycia, działania warto się jej trzymać.  Agolek do agomelatyna?  masz problemy ze snem? to jest lek przeciwdepresyjny też, może bardziej zamulać w połaczeniu z paro

Nie napisałas na co cierpisz na lęki, depresje, ocd, nerwice?

Pregabaline zażywam już ponad miesiąc. Zażywałam 2x dziennie ale byłam totalnie zmulona. OCD na podłożu emetofobicznym (boję się rzygac przez co choroby, zarazki, jedzenie, daty…). spałam tragicznie w takich blokach 3h.Tak Agolek=agomelatyna i naprawdę pomaga mi zasnąć bez koszmarów sennych i bez wybudzania się co 2/3h. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 5.02.2026 o 21:45, tizziano napisał(a):

Czy Paroksetyna w dawce max czyli 60 mg zaczyna tez działać na dopaminę?

tak blokuje jeszcze mocniej,  Zwiększona ilość serotoniny pobudza receptory serotoninowe typu 2C (5-HT2C). Pobudzenie receptorów 5-HT2C hamuje uwalnianie dopaminy i noradrenaliny w niektórych obszarach mózgu (m.in. w korze przedczołowej i jądrach podstawy).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brał ktoś 60mg? Zacząłem dzisiaj, pisałem gdzieś koło grudnia że jest średnio. Teraz nadal jest średnio, minęły 3 miesiące od startu paro. Na 40mg bylem ponad 4 tygodnie, coś tam działa, ale nie tak jak bym chciał. Nadal jestem strachliwy i mam lekkie lęki. Dam ostatnią szansę 60mg przez parę tygodni i zobaczymy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam społeczność Forumową, jestem aktualnie na 40mg ParoGen, i mam pytanie, czy odczuwaliście odrealnienie totalne od rzeczywistości? bo ja mam ogólnie odczucia jak w filmie, coś się zadziało, ale zaraz minęło i nieważne, zaraz coś się zadziało, ale bez ładunku emocjonalnego i tak ciągle... czuję się głupi, miał ktoś tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, krzysztof6 napisał(a):

Brał ktoś 60mg? Zacząłem dzisiaj, pisałem gdzieś koło grudnia że jest średnio. Teraz nadal jest średnio, minęły 3 miesiące od startu paro. Na 40mg bylem ponad 4 tygodnie, coś tam działa, ale nie tak jak bym chciał. Nadal jestem strachliwy i mam lekkie lęki. Dam ostatnią szansę 60mg przez parę tygodni i zobaczymy. 

3 miesiące to wcale nie tak długi okres czasu aby paro zaczęło dobrze działać. U mnie po około 6 miesiącach zaczęła się poprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Nieznany24 napisał(a):

3 miesiące to wcale nie tak długi okres czasu aby paro zaczęło dobrze działać. U mnie po około 6 miesiącach zaczęła się poprawa.

Hmm czyli może lepiej zostać na 40 i czekać na pełne rozkręcenie? Mam wolną rękę w tym temacie. Mam wrażenie, że z tygodnia na tydzień jest lepiej.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, krzysztof6 napisał(a):

Hmm czyli może lepiej zostać na 40 i czekać na pełne rozkręcenie? Mam wolną rękę w tym temacie. Mam wrażenie, że z tygodnia na tydzień jest lepiej.. 

ja doradzić Tobie nie mogę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, krzysztof6 napisał(a):

Brał ktoś 60mg? Zacząłem dzisiaj, pisałem gdzieś koło grudnia że jest średnio. Teraz nadal jest średnio, minęły 3 miesiące od startu paro. Na 40mg bylem ponad 4 tygodnie, coś tam działa, ale nie tak jak bym chciał. Nadal jestem strachliwy i mam lekkie lęki. Dam ostatnią szansę 60mg przez parę tygodni i zobaczymy. 

Bo efekt działania leku nie jest taki że to całkowicie pstryk i nie ma w ogóle lęku i jest samo dobro. Swoją pracę i tak trzeba wykonać i podejmować walkę. Po prostu jest wtedy dużo łatwiej. Ale to nie zamiecie w 100% złych myśli. Tym bardziej że one od dawna z nami są. Także tutaj też nie ma co przeginać z oczekiwaniami w drugą stronę. Tym bardziej że często leki zostaja z nami na długie lata. A po paroksetynie skutki uboczne pewnie i tak odczuwasz. Więc wyższe dawki też wiążą się z mocniejszymi ubokami no. Pssd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, AnnoDomino34 napisał(a):

Mam pytanie jest jakiś generyk paroksetyny ktory fajnie mozna podzielić 20mg na pol? mam jakis generyk ale okragla tabletka i bardzo ciezko sie go kroi... wiem ze sa takie ze latwo sie lamie, 

Seroxat 20 mg ma rowek do dzielenia. Dzielisz bez żadnego problemu. Nie wiem jaka jest różnica cenowa. 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 11.02.2026 o 14:55, Nieznany24 napisał(a):

Seroxat 20 mg ma rowek do dzielenia. Dzielisz bez żadnego problemu. Nie wiem jaka jest różnica cenowa. 
 

sroxat to oryginał bardzo drogi był kiedyś płaciłem 150zł za opakowanie, jaka teraz jest cena?

 

masz zestaw podobny jaki bralem jak sie czujesz na nim?

Edytowane przez AnnoDomino34

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 11.02.2026 o 14:29, AnnoDomino34 napisał(a):

Mam pytanie jest jakiś generyk paroksetyny ktory fajnie mozna podzielić 20mg na pol? mam jakis generyk ale okragla tabletka i bardzo ciezko sie go kroi... wiem ze sa takie ze latwo sie lamie, 

 

Paroxinor ma podziałkę i bez problemu się łamie/tnie na pół. Kosztuje chyba coś około 15zł za 20mg x 30szt. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 11.02.2026 o 14:29, AnnoDomino34 napisał(a):

Mam pytanie jest jakiś generyk paroksetyny ktory fajnie mozna podzielić 20mg na pol? mam jakis generyk ale okragla tabletka i bardzo ciezko sie go kroi... wiem ze sa takie ze latwo sie lamie, 

Rexetin 20mg jest okrągły i ma podziałke do przełamania na pół a i ćwiartki spoko się robi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 12.02.2026 o 19:28, AnnoDomino34 napisał(a):

sroxat to oryginał bardzo drogi był kiedyś płaciłem 150zł za opakowanie, jaka teraz jest cena?

 

masz zestaw podobny jaki bralem jak sie czujesz na nim?

Początki były ciężkie. Paro wkręcało sie bardzo długo ale warto było czekać. Obecnie biorę od 1,5 roku i czuję się bardzo dobrze. Zestaw w moim opisie już nie aktualny, odstawiłem pregabaline i na sen dostałem mistazapine. Mogę śmiało powiedzieć że mirta to był strzał w dziesiątkę. Poprawiła moje samopoczucie, nie jestem senny, mam ochotę do działania i poprawiła moje libido bo jak wiadomo Paroksetyna jest znana z ,,kastracji”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 15.02.2026 o 15:34, Nieznany24 napisał(a):

dostałem mistazapine. Mogę śmiało powiedzieć że mirta to był strzał w dziesiątkę. Poprawiła moje samopoczucie, nie jestem senny, mam ochotę do działania i poprawiła moje libido bo jak wiadomo Paroksetyna jest znana z ,,kastracji”

Masz na myśli mirtazapine? I przed nią była kastracja a po niej nie? Czy w miarę jednocześnie zacząłeś oba leki brać? Bo ja ciągle szukam właśnie czegoś w tych obszarach co jeszcze pomogłoby trochę z sennością ale nie słyszałem że mirta tu się może sprawdzić 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 15.02.2026 o 15:34, Nieznany24 napisał(a):

Początki były ciężkie. Paro wkręcało sie bardzo długo ale warto było czekać. Obecnie biorę od 1,5 roku i czuję się bardzo dobrze. Zestaw w moim opisie już nie aktualny, odstawiłem pregabaline i na sen dostałem mistazapine. Mogę śmiało powiedzieć że mirta to był strzał w dziesiątkę. Poprawiła moje samopoczucie, nie jestem senny, mam ochotę do działania i poprawiła moje libido bo jak wiadomo Paroksetyna jest znana z ,,kastracji”

Mirtka dobra jest,tyle moge powiedziec na swoim przykladzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, shadow_no napisał(a):

No to jednak się chyba nią zainteresuję 😂

Nigdy wczesniej Mirty nie brales?

Lekarze ja wlasnie dokładają na zaburzenia libido,pochodzace od innych lekow.

No i wasze męskie  braki erekcji na lekach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, zburzony napisał(a):

 

No to jest dramat, jak byłem z panną ostatnio to bez viagry zimny trup, można się załamać a jeszcze jaki wstyd przed kobietą...

U nas kobiet tez to szwankuje na antydepresantach.

Ale troszke ta Mirta z Dulo ,za pierwszym razem się dobraly dobrze,to odczuwalna w tej sferze byla poprawa.

Teraz jest tak srednio.Opadl złoty pył 😜😅

Bo i Mirta juz u mnie slabiej dziala.Tyle lat ja wałkuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×