Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nieznany24

Użytkownik
  • Postów

    171
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Nieznany24

  1. Ja niestety po 40-ce. Młody już nie jestem ale wzrok pogorszył się w momencie gdy zacząłem łykać Prege. Zdaje sobie sprawę że wzrok z czasem siada i na mnie to już chyba ten czas żebym okulistę odwiedził . Chyba musisz przywyknąć do zapominania słów ja sobie tłumaczyłem w ten sposób że zapominalski jestem i tyle ale ludzie dookoła mnie widzieli że ze mną coś nie tak
  2. Nie jednokrotnie zapominałem o prostych sprawach. Np. Idąc do lodówki zapominałem po co przyszedłem, zakupy bez listy były wielkim wyzwaniem. Ja wiem że każdemu z nas się to przytrafia ale nie kilku, kilkunasto krotnie dziennie. Pogorszenie wzroku i słuchu również mnie dopadło, tak jak ktoś pisał powyżej, podczas rozmów co chwilę powtarzałem ,,co?”. Na 100% to było spowodowane przez pregabaline. Po dostawieniu leku wszystko wróciło do normy, no prawie wszystko….. problemy ze wzrokiem pozostały.
  3. Brakowało słów, to prawda. W trakcie rozmowy czasem zastanawiałem się co o mnie myślą te osoby. Gubi słowa, gubi wątek….
  4. Niestety to jest typowy objaw biorąc Pregabaline. Mniejsze skupienie, rozkojarzenie i brak koncentracji. Jadąc autem czasem zastanawiałem się jakim cudem na miejsce dojechałem.
  5. Dziękuję. Był jeszcze jeden czarny koń który przyczynił się do mojego zwycięstwa nad uzależnieniem. Była to Pregabalina.
  6. Tak, moja pani doktor jest ordynatorem w placówce walki z uzależnieniem od alkoholu, narkotyków i benzodiazepin. Odstawienie tego syfu to była długa droga przez męczarnię. Dzieki pani doktor udało się
  7. Pytanie z innej beczki. Czy Wy również macie problemy z wejściem na forum? U mnie od bodajże 2 dni występuje ten problem. Pojawia się komunikat błąd strony.
  8. Ja leczę się u specjalisty w Polsce. Każda wizyta to koszt 300zł a przedłużenie recepty 60zł. Moje leczenie zaczynałem w Norwegii ale po roku czasu bezsilnych lekarzy stwierdziłem że nic mi tam nie pomogą. Jedyne co im się udało to wpędzić mnie w uzależnienie od benzodiazepin. Moja pani doktor w Polsce wyciągnęła mnie z tego całego bagna i śmiało mogę powiedzieć że uratowała mi życie, za co jestem i będę jej dozgonnie wdzięczny.
  9. Dalila słońce. Nie mieszkam na codzień w Polsce i nie mam tu ubezpieczenia. Leczę się prywatnie więc za wizytę i leki płacę 100%
  10. Osobiście nie widziałem takiej osoby ale oglądałem film o ,,koneserach” Pregabaliny w Anglii. Chłopak dzienne zażywał ogromne ilości i za choinkę nie daje rady odstawić Pregi. Widok tego jegomościa na głodzie był co najmniej tragiczny. Więc moi drodzy, trzymajmy się zaleceń lekarzy i nie przekraczajmy maksymalnej dawki. Mówię to jako były zjadacz Pregabaliny
  11. Niestety terapia poznawczo behawioralna nie wchodzi w grę. Nie stać mnie na nią.
  12. Od dwóch lat cierpię na depresję lękową. Paroksetyna 50mg Lamotrygina 50mg Pramolan150, mirtazapina 15mg (od 5 tygodni zwiększona do 30mg) te leki wyprowadziły mnie na prostą jednak od 5 tygodni mój stan się pogorszył, nie jakoś drastycznie ale jednak (problemy rodzinne). Jestem bardziej znerwicowany, natłok myśli, czasem dopada mnie totalny dół a wtedy najlepiej z łóżka bym nie wychodził, uruchomiły się lęki o niskiej intensywności, w głowie chaos, ciężkie poranki. 6 dni temu pani doktor zwiększyła dawkę Lamotryginy do 100mg. Wiem że na efekt trzeba poczekać ale pytanie czy na te objawy które mam Lamotrygina pomoże. Jak myślicie?
  13. Od 8 miesięcy jestem na dawce 50mg Lamotryginy, w sumie to nie do końca wiem czy ta dawka mi pomaga czy nie, tak czy siak od dwóch miesięcy depresja jakby wróciła, co prawda nie z taką mocą jak przed terapią farmakologiczną ale wahania nastroju są zbyt męczące. Pani doktor stwierdziła że podnosimy Lamo do 100mg. Obecnie braną dawkę podniosłem o 25mg, drugiego dnia pojawiły się objawy grypopodobne, pieczenie skóry ( brak wysypki) i o dziwo pojawił się lęk wolnopłynący. Czy te objawy (głównie o lęk chodzi) mogą być skutkiem ubocznym wejścia na wyższą dawkę?
  14. Widzę że temat Lamotryginy praktycznie upadł a mam kilka pytań
  15. Dziękuję za odpowiedź… Pytałem z ciekawości bo czasem się zdarza że mam cięższy dzień i wrzucam sobie 25mg doraźnie. Jeśli doraźne stosowanie wpływa na zmiany EKG to zakaz jak najbardziej zrozumiały, w końcu serducho to nasz napęd i trzeba o nie dbać
  16. Nie czujesz jej działania tak jak na początku bo wzrosła tolerancja na ten lek. Podobno niektóre osoby robią sobie przerwę od Pregi właśnie po to aby znów poczuć jej działanie. U mnie tolerancja wzrastała dość szybko.
  17. Byłem w takim stanie że tylko farmakologia mogła mnie z tego wyciągnąć. Tak jestem pewien że to Paroksetyna. Jest sporo osób na forum którym Paroksetyna zaczęła się wkręcać po kilku długich miesiącach. U niektórych będzie to okres dwóch miesięcy a u niektórych o wiele więcej czasu potrzeba.
  18. Boszeeee a ja dopiero 5 dzień na powiększonej dawce a urlop niemiłosiernie płynie… wczoraj popołudniu czułem się bardzo dobrze a dziś od rana raz dobre samopoczucie, za chwilę totalny dół i uczucie nadchodzącego lęku. Czy dopiero zaczynasz brać mianseryne czy zwiększasz dawkę.
  19. Zastanawiam się czy ten stan lękowy się utrzyma czy powróci do tego co było. Tak długo było ok i nagle lęki… my nerwicowcy jesteśmy wrażliwi na takie hocki klocki i odrazu wmawiamy sobie że niestety leki powróciły na dobre. Ja właśnie chyba tak sobie do tej wystarczająco zrytej łepetyny wmawiam
×