Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Ankieta  

5 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      4
    • Nie
      0
    • Zaszkodziła
      1


Rekomendowane odpowiedzi

19 godzin temu, Thaly napisał(a):

Jeszcze jedno pytanie, czy nastrój też podnosi patoksetyna dobrze czy porównywalnie do Escitalopramu? 

To zależy co jest powodem twojego obniżenia nastroju. Mi paroksetyna poprawiła każdy aspekt życia. Energię nastrój motywację. Tylko że powodem moich problemów był lęk. Jak paroksetyna zlikwidowała mój lęk czulem się o wiele lepiej. Byłem rozmowny zmotywowany bo chciałem robić rzeczy których wcześniej się bałem. Więc nie słuchaj że kogoś ze cię zmuli bo może być wręcz przeciwnie. Zależy wszystko jak zareagujesz na lek. 

1 minutę temu, Piyerekpiyerek napisał(a):

To zależy co jest powodem twojego obniżenia nastroju. Mi paroksetyna poprawiła każdy aspekt życia. Energię nastrój motywację. Tylko że powodem moich problemów był lęk. Jak paroksetyna zlikwidowała mój lęk czulem się o wiele lepiej. Byłem rozmowny zmotywowany bo chciałem robić rzeczy których wcześniej się bałem. Więc nie słuchaj że kogoś ze cię zmuli bo może być wręcz przeciwnie. Zależy wszystko jak zareagujesz na lek. 

Ktoś ci napisze ze cię zmuli a ja temu zaprzecze no może być wręcz przeciwnie. Musisz sam spróbować i zobaczysz. W moim przypadku a próbowałem wielu ssri okazała się dużo lepsza niż escitalopram czy sertralina. Tylko fluo dawała mi lepszy nastrój 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 28.12.2025 o 19:47, shadow_no napisał(a):

I jak tam u Was nastrój i na jakiej dawce jesteście obecnie? Ja wróciłem do 10 i jest znośnie jeśli chodzi o lęk, ale jestem ciągle przymulony, śpiacy i często mam doła. Jak u Was?

miałem to samo, u wielu osób paroksetyna blokuje dopamine w korze przedczołowej i zamiast pomóc to nastrój siada i energia, chęć do działania :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Catriona próbowałem wiele razy odstawić gdy "pozbyłem się lęków" ale po paru miesiącach zwykle jest come back z podwójną siłą i dochodzenie do siebie po włączeniu jej ponowne trwa od nowa kolejne miesiące. I znam osoby które miały identyczny schemat.

 

Lepiej jest jednak zejść na małe lub mikro dawki i wtedy "coś" da się robić bo energii trochę jest. A sam lek podtrzymuje nas przy względnie bezobjawowym życiu .Tylko że chciałoby się ciut więcej tej energii, bez narkotyków 

 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, shadow_no napisał(a):

@AnnoDomino34 ale bilans i tak jest dodatni jednak. Wszystkie skutki uboczne lepsze niż te fatalne stany lękowe brrrr

Ale ciekawy jestem czy można by coś "włączyć" żeby troche się doładować energią

no na pewno amisulpiryd i flupentiksol czyli leki dopaminowe, ale one przestają działac, szybko rośnie tolerka, ale poprawiają mocno motywację i dodają energii

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

@Catriona próbowałem wiele razy odstawić gdy "pozbyłem się lęków" ale po paru miesiącach zwykle jest come back z podwójną siłą i dochodzenie do siebie po włączeniu jej ponowne trwa od nowa kolejne miesiące. I znam osoby które miały identyczny schemat.

 

Lepiej jest jednak zejść na małe lub mikro dawki i wtedy "coś" da się robić bo energii trochę jest. A sam lek podtrzymuje nas przy względnie bezobjawowym życiu .Tylko że chciałoby się ciut więcej tej energii, bez narkotyków 

 

a te 10mg działa? tez myśle wrócić na ten lek w małej dawce , żeby nie muliło za mocno bo ta anhedonia była najgorsza . To prawda po odstawieniu leków często wszystko wraca z podwójna siła i pokornie wracałem do leków.. tylko powrót jest długotrwały i bolesny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

51 minut temu, AnnoDomino34 napisał(a):

a te 10mg działa?

Tak, ale nie z "pełną mocą". To dawka która dla mnie jest prawie idealnym kompromisem między pozytywnym efektem na lęk, a skutkami ubocznymi. Na wyższych dawkach mam zbyt dużą zamułe i problemy w sferze seksualnej. A tu jest do przeżycia

 

56 minut temu, AnnoDomino34 napisał(a):

tylko powrót jest długotrwały i bolesny

Dlatego małe/mikrodawki chyba już muszą zostać 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.01.2026 o 16:43, shadow_no napisał(a):

@Catriona próbowałem wiele razy odstawić gdy "pozbyłem się lęków" ale po paru miesiącach zwykle jest come back z podwójną siłą i dochodzenie do siebie po włączeniu jej ponowne trwa od nowa kolejne miesiące. I znam osoby które miały identyczny schemat.

 

Lepiej jest jednak zejść na małe lub mikro dawki i wtedy "coś" da się robić bo energii trochę jest. A sam lek podtrzymuje nas przy względnie bezobjawowym życiu .Tylko że chciałoby się ciut więcej tej energii, bez narkotyków 

 

Miałam dokładnie tak samo jak Ty, właśnie jestem na czwartym wejściu na paro, dla mnie to koszmar bo skutki uboczne mam masakryczne, lęki razy 100, ciśnienie w kosmos, a wchodzę tylko na 10mg, zawsze mi pomagała na lęki, choć teraz nie wiem czy wystarczy. Już 3 tygodnie minęły a lęki nie odpuszczają, przed rozpoczęciem kuracji były o wiele mniejsze. Ale trzymam się nadziei że tak jak poprzednimi razy zadziała i teraz tylko jeszcze że 3-4 tyg. trzeba czekać.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Aga12345 napisał(a):

Miałam dokładnie tak samo jak Ty, właśnie jestem na czwartym wejściu na paro, dla mnie to koszmar bo skutki uboczne mam masakryczne, lęki razy 100, ciśnienie w kosmos, a wchodzę tylko na 10mg, zawsze mi pomagała na lęki, choć teraz nie wiem czy wystarczy. Już 3 tygodnie minęły a lęki nie odpuszczają, przed rozpoczęciem kuracji były o wiele mniejsze. Ale trzymam się nadziei że tak jak poprzednimi razy zadziała i teraz tylko jeszcze że 3-4 tyg. trzeba czekać.. 

Jak lęki masz masakryczne to dlaczego tylko na 10mg wchodzisz? Ta dawka jest spoko jako podtrzymująca ale to trochę za mało myślę jak na Twój stan

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, shadow_no napisał(a):

Jak lęki masz masakryczne to dlaczego tylko na 10mg wchodzisz? Ta dawka jest spoko jako podtrzymująca ale to trochę za mało myślę jak na Twój stan

Te lęki masakryczne to dostaję podczas wejścia na paro, przed aż takich nie było. Już 3 razy w ciągu ostatnich 10 lat brałam paro i zawsze tylko 10mg, za pierwszym razem weszłam na 20mg ale byłam na niej zbyt obojętna na wszystko, taka bez emocji. I została ta 10mg. Za każdym razem po odstawieniu jakiś problem w moim życiu i wszystko wracało... Wiem że to malutka dawka ale widocznie mam jakiś dziwny metabolizm tego, nawet nie pytaj co działo się jak próbowałam wejść na inne ssri

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Aga12345 wiem, że podczas wchodzenia jest kolorowo bo sam na niej jestem :D i nasilenie lęków jest zawsze kosmiczne. Natomiast na 10mg ich niwelowanie jest takie powiedziałbym pół na pół. Jak jesteś w dobrej kondycji to sobie z nimi poradzisz i mimo różnych napadów raczej w większości przypadków wyjdziesz zwycięsko. Ale w przypadku nasilonych objawów 10mg tylko lekko to wszystko maskuje i do pełnej mocy jeszcze dosyć daleka droga. 

 

Wiem jakie są jej skutki uboczne na wyższych dawkach i z tego powodu też jestem na takiej malutkiej bo to kompromis. Ale jeśli wróciłyby mi mocne jazdy (a rozumiem, że takie właśnie masz). To te 20mg raczej to takie minimum żeby ocenić działanie

 

Ale to tylko moja opinia, oczywiście skonsultuj się w tej sprawie ze swoim lekarzem. Ja tylko zaznaczam, że 10 to dosyć mało

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej! Paro zażywam od dobrych kilku lat, jestem aktualnie na 50mg ale libido i chęci do życia… nie ma ich. Dlatego dostałam teraz Welbox 150mg z rana i żeby zmniejszyć paro do 30mg. Dodatkowo zażywam na wieczór 75mg Pregabaliny i Agolek 25mg na sen. Czy ktoś może brał te leki w takiej kombinacji? Mega się boję skutków ubocznych- zwłaszcza mdłości… (emetofobia wita)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

54 minuty temu, Bibii napisał(a):

50mg ale libido i chęci do życia… nie ma ich

Powyżej 20mg z libido robi się już nieciekawie to fakt. U mnie granica jest około 10mg ale wtedy na lęki efekt jest mały. Przy 30mg myślę że nadal będzie z tym tak nie najlepiej (problemy z erekcja).

Takiego połączenia jak mówisz nie znam ale słyszałem że czasami na PSSD czyli właśnie uboczne skutki SSRI w tej sferze przepisywane jest trittico i podobno faceci to sobie chwalą.

 

Co do emetofobii jest spory wątek na ten temat też na forum i tu równiez mogę powiedzieć że paroksetyna akurat fajnie się sprawdzała przynajmniej u mnie bo też to mam/miałem. Ale reszty leków nie łączyłem razem więc tu nic nie podpowiem nowego

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Bibii napisał(a):

Hej! Paro zażywam od dobrych kilku lat, jestem aktualnie na 50mg ale libido i chęci do życia… nie ma ich. Dlatego dostałam teraz Welbox 150mg z rana i żeby zmniejszyć paro do 30mg. Dodatkowo zażywam na wieczór 75mg Pregabaliny i Agolek 25mg na sen. Czy ktoś może brał te leki w takiej kombinacji? Mega się boję skutków ubocznych- zwłaszcza mdłości… (emetofobia wita)

jak długo zazywasz pregabelinę? sprawdź jak ona na Ciebie działa, jesli ona podnosi u Ciebie chęci do zycia, działania warto się jej trzymać.  Agolek do agomelatyna?  masz problemy ze snem? to jest lek przeciwdepresyjny też, może bardziej zamulać w połaczeniu z paro

Nie napisałas na co cierpisz na lęki, depresje, ocd, nerwice?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, AnnoDomino34 napisał(a):

jak długo zazywasz pregabelinę? sprawdź jak ona na Ciebie działa, jesli ona podnosi u Ciebie chęci do zycia, działania warto się jej trzymać.  Agolek do agomelatyna?  masz problemy ze snem? to jest lek przeciwdepresyjny też, może bardziej zamulać w połaczeniu z paro

Nie napisałas na co cierpisz na lęki, depresje, ocd, nerwice?

Pregabaline zażywam już ponad miesiąc. Zażywałam 2x dziennie ale byłam totalnie zmulona. OCD na podłożu emetofobicznym (boję się rzygac przez co choroby, zarazki, jedzenie, daty…). spałam tragicznie w takich blokach 3h.Tak Agolek=agomelatyna i naprawdę pomaga mi zasnąć bez koszmarów sennych i bez wybudzania się co 2/3h. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 5.02.2026 o 21:45, tizziano napisał(a):

Czy Paroksetyna w dawce max czyli 60 mg zaczyna tez działać na dopaminę?

tak blokuje jeszcze mocniej,  Zwiększona ilość serotoniny pobudza receptory serotoninowe typu 2C (5-HT2C). Pobudzenie receptorów 5-HT2C hamuje uwalnianie dopaminy i noradrenaliny w niektórych obszarach mózgu (m.in. w korze przedczołowej i jądrach podstawy).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brał ktoś 60mg? Zacząłem dzisiaj, pisałem gdzieś koło grudnia że jest średnio. Teraz nadal jest średnio, minęły 3 miesiące od startu paro. Na 40mg bylem ponad 4 tygodnie, coś tam działa, ale nie tak jak bym chciał. Nadal jestem strachliwy i mam lekkie lęki. Dam ostatnią szansę 60mg przez parę tygodni i zobaczymy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, krzysztof6 napisał(a):

Brał ktoś 60mg? Zacząłem dzisiaj, pisałem gdzieś koło grudnia że jest średnio. Teraz nadal jest średnio, minęły 3 miesiące od startu paro. Na 40mg bylem ponad 4 tygodnie, coś tam działa, ale nie tak jak bym chciał. Nadal jestem strachliwy i mam lekkie lęki. Dam ostatnią szansę 60mg przez parę tygodni i zobaczymy. 

3 miesiące to wcale nie tak długi okres czasu aby paro zaczęło dobrze działać. U mnie po około 6 miesiącach zaczęła się poprawa.

Seroxat 50mg. 50-0-0

Pramolan 150mg. 50-50-50

Lamotrygina 50mg. 25-0-25

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Nieznany24 napisał(a):

3 miesiące to wcale nie tak długi okres czasu aby paro zaczęło dobrze działać. U mnie po około 6 miesiącach zaczęła się poprawa.

Hmm czyli może lepiej zostać na 40 i czekać na pełne rozkręcenie? Mam wolną rękę w tym temacie. Mam wrażenie, że z tygodnia na tydzień jest lepiej.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, krzysztof6 napisał(a):

Hmm czyli może lepiej zostać na 40 i czekać na pełne rozkręcenie? Mam wolną rękę w tym temacie. Mam wrażenie, że z tygodnia na tydzień jest lepiej.. 

ja doradzić Tobie nie mogę. 

Seroxat 50mg. 50-0-0

Pramolan 150mg. 50-50-50

Lamotrygina 50mg. 25-0-25

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, krzysztof6 napisał(a):

Brał ktoś 60mg? Zacząłem dzisiaj, pisałem gdzieś koło grudnia że jest średnio. Teraz nadal jest średnio, minęły 3 miesiące od startu paro. Na 40mg bylem ponad 4 tygodnie, coś tam działa, ale nie tak jak bym chciał. Nadal jestem strachliwy i mam lekkie lęki. Dam ostatnią szansę 60mg przez parę tygodni i zobaczymy. 

Bo efekt działania leku nie jest taki że to całkowicie pstryk i nie ma w ogóle lęku i jest samo dobro. Swoją pracę i tak trzeba wykonać i podejmować walkę. Po prostu jest wtedy dużo łatwiej. Ale to nie zamiecie w 100% złych myśli. Tym bardziej że one od dawna z nami są. Także tutaj też nie ma co przeginać z oczekiwaniami w drugą stronę. Tym bardziej że często leki zostaja z nami na długie lata. A po paroksetynie skutki uboczne pewnie i tak odczuwasz. Więc wyższe dawki też wiążą się z mocniejszymi ubokami no. Pssd

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, AnnoDomino34 napisał(a):

Mam pytanie jest jakiś generyk paroksetyny ktory fajnie mozna podzielić 20mg na pol? mam jakis generyk ale okragla tabletka i bardzo ciezko sie go kroi... wiem ze sa takie ze latwo sie lamie, 

Seroxat 20 mg ma rowek do dzielenia. Dzielisz bez żadnego problemu. Nie wiem jaka jest różnica cenowa. 
 

Seroxat 50mg. 50-0-0

Pramolan 150mg. 50-50-50

Lamotrygina 50mg. 25-0-25

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×