Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

9 godzin temu, Dryagan napisał:

W taką pogodę? Oszalałaś?

Ja nie mam zamiaru myć :D ale znam takich co mają "bo święta ". Nie do końca rozumiem fenomen sprzątania generalnego z okazji świąt. Oczywiście, jeśli ktoś się z tego powodu lepiej czuje to jasne, jednak najbardziej kojarzy mi się to z poddenerwowanymi domownikami, zmęczeniem i tym ze "trzeba". 

 

Witam, jeszcze bez kawy, ale produkując mleko :D

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Illi napisał:

... jednak najbardziej kojarzy mi się to z poddenerwowanymi domownikami, zmęczeniem i tym ze "trzeba". 

też to pamiętam z rodzinnego domu, wieczne pretensje, atmosfera na wigilii potem wiadomo jaka. Nie lubiłem świat, czułem nerwy, że musiałem spędzać je w rodzinnym domu. Teraz jest inaczej, Święta traktujemy jako czas, kiedy możemy być razem, poświęcić sobie więcej czasu. A sprzątanie... przecież mamy czysto zawsze, lubię porządek i sprzątam na bieżąco, nie muszę tego jakoś specjalnie robić na święta. Chyba, że są tacy, którzy robią to tylko na specjalne okazje - wtedy jest w tym jakiś sens 🙂

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie sprzatam, gotowac tez nie bede, zamówiłem 1,5 kg ryby po grecku i 1,5 kg pierogów z kapusta i grzybami, zeby matula tez nie kojarzyła świąt z garnkami 😉

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dzisiaj zmyłam łazienkę i kibel, zrobiłam ciasto "Murzynek" i ubrałam choinkę, już czuję klimat świąt. Jutro mam wolny dzień i też coś porobię w domu, muszę sprzątnąć u siebie w pokoju (mam straszny bałagan) i zrobić sałatkę jarzynową.

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja troche sprzątam, ale bez przesady. Co innego jest wazniejsze.

Ale troche stresa mam, nie powiem, bo teściowa przyjeżdża (chcialoby sie powiedzieć - z inspekcją;)).

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się nie boję teściowej, bo jest spoko babka. Ale już siostra mojej Małżonki wystarcza za dwie teściowe. Zawsze mam z nią spięcia

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wesołych świąt 🥳🥳🥳

Nie mogę się doczekać Wigilii.

Tyle pyszności i cała rodzina razem.

Lubię święta 🥟🥟🥟

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym roku u mnie choinka trochę mniejsza niż w poprzednich latach, w poprzednich latach choinka była wysoka aż do sufitu a w tym roku choinka ma 2 metry wysokości. Dzisiaj posprzątałam w swoim pokoju, odkurzyłam w swoim pokoju i na przedpokoju, zmyłam schody i przedpokój, zrobiłam sałatkę jarzynową. Na Wigilię będę mieć pierogi z kapustą i grzybami własnoręcznie robione, bo matka nie uznaje kupionego jedzenia, takie jedzenie uważa za bardzo niezdrowe.

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi pomogło zmniejszenie oczekiwań wobec świąt i jest gitara jawajska. Podjadłem i zaraz ide do siostry i szwagra wynudzić sie a jakims filmie,albo transmisji lpastorałek

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, acherontia styx napisał:

Jak tam? Najedzeni? :P  Gwiazdor/Mikołaj/Aniołek był? Zadowoleni? :D 

 

@neon ja już od dawna podchodzę do świąt obojętnie. Nie bawi mnie ani trochę ten festiwal sztuczności i hipokryzji. Jedno co mnie w nich cieszy to wolne, poza tym nie lubię ich od x lat już.

 

 

 

 

Własnie ja tez teraz doceniam je za wolne i to ze mozna zjesc, spotkac sie w wąski gronie bliskich. Wszesniej mialem jakies wygórowane oczekiwania

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, acherontia styx napisał:

Jak tam? Najedzeni? :P  Gwiazdor/Mikołaj/Aniołek był? Zadowoleni? :D 

Najedzony, zadowolony, aniołki dopisały... Ogólnie dzisiaj się cieszę od samego rana, bo będę mieć święta, jakie lubię, z rodziną, najbliższymi - bez dodatkowych gości. Jak w pandemii... 

Witam wszystkich z kawusią 

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry.

Ja dzisiaj byłam w kościele jako jedyna w rodzinie, lubię sobie pośpiewać kolędy, wczoraj dostałam dwa prezenty: krem do twarzy i małą torebkę na ramię, torebka przyda mi się jak będę szła do kościoła lub do kina. Ostatnio obcięłam sobie włosy kilka centymetrów (nie muszę chodzić do fryzjera, bo sama obcinam włosy).

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świeta świeta i po świetach. Było super, podjadł człowiek, poczytał, troche pogadał, wypoczął i alleluja z zyciem znowu do przodu .

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

7 minut temu, Dryagan napisał:

Jak nastroje?

Kiepsko. Głowa pęka już sama nie wiem czemu. Pewnie przez pogodę bo u mnie ciągle szaro, ciemno i deszcz pada😏 najchętniej to została bym w łóżku z niego nie wychodziła. 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry ... chociaż czy taki dobry to nie wiem. Pogoda lekko skisła, kręgosłup mnie boli i ogólnie nastrój średni. Może w nowym roku się chociaż poprawi

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×