Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

38 minut temu, Dryagan napisał:

przez przypadek 😄

 

To mozna powiedzieć, ze Twoja zona na drugie ma Przypadek? 😂

 

1 minutę temu, Szczebiotka napisał:

Ja tam kiedyś słyszałam że kobiety a tym bardziej żony to nie ludzie tylko czyste zło wcielone 😅 

 

Generalnie kobiety sa bardziej egocentryczne i bardziej na bakier z moralnościa, w każdej plotce jest źdźbło prawdy 😉

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Szczebiotka napisał:

Ja tam kiedyś słyszałam że kobiety a tym bardziej żony to nie ludzie tylko czyste zło wcielone 😅 

Nie no, co Ty! Moja Żona to anioł. I w ogóle uważam, że kobiety są lepsze od facetów, zdecydowanie. Więc bez takich mi tu...

Poza tym napisałem, że nie lubię kontaktów z ludźmi a nie z kobietami 😄 

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Dryagan napisał:

I w ogóle uważam, że kobiety są lepsze od facew, zdecydowanie

No błagam cię 😏 nie znasz kobiet 🤪 

5 minut temu, Dryagan napisał:

Nie no, co Ty! Moja Żona to anioł.

A to fakt coś w tym jest 😅🙃 

5 minut temu, Dryagan napisał:

Poza tym napisałem, że nie lubię kontaktów z ludźmi a nie z kobietami 😄 

😅😅😅😅 

7 minut temu, neon napisał:

 

To mozna powiedzieć, ze Twoja zona na drugie ma Przypadek? 😂

 

 

Generalnie kobiety sa bardziej egocentryczne i bardziej na bakier z moralnościa, w każdej plotce jest źdźbło prawdy 😉

Eee no dobra zostawię to bez komentarza 🤪😅

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak mam nockę w pracy to mogę spać jak już wszystko zrobię. I za cholerę nie idzie zasnąć🤔

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 600mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 0,5mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Dryagan napisał:

To przeciwnie niż ja 😄 Ja to bym się zaszył w kanciapie na miotły, żeby nikt mnie nie tykał. najlepiej zero kontaktu z ludźmi 🙂

A mogę zapytać, czym się zajmujesz ? 

Chciałam też zapytać, czy polecacie jakiś dobry lek na nerwy, który jednak nie otępia, pozwala zachować trzeźwość umysłu i da się po nim pracować. Do tej pory brałam Spamilan, ale ostatnio działa na mnie masakrycznie usypiająco i dodatkowo jest mi po nim niedobrze. Wiem, że to jest trudne do osiągnięcia, czuć się wyluzowanym, a jednocześnie bez typowego otępienia. Dodam, że nerwy są silne, więc coś takiego jak pramolan odpada. Dzięki 😘

Osobowość na granicy życia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Dryagan napisał:

przez przypadek 😄

Niech żyją przypadki :smile:

 

11 godzin temu, Szczebiotka napisał:

słyszałam że kobiety a tym bardziej żony to nie ludzie tylko czyste zło wcielone 😅 

No nie masakra :hide:

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Towarzystwu...

@Yennefer aktualnie szeroko pojętą redakcją wydawniczą.

@Jurecki po głębszym namyśle stwierdzam, że to jednak nie był przypadek, tylko przeznaczenie.

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Melodiaa napisał:

Czy u Was też biało? ;)

Oj biało biało...

 

 

Cytat

 

Na całej połaci – śnieg.
W przeróżnej postaci – śnieg.
Na siostry i braci
Zimowy plakacik – śnieg… śnieg.

Na naszą równinę – śnieg
Na każdą mieścinę – śnieg
Na tłoczek przed kinem
Na ładną dziewczynę – śnieg… śnieg.

 

 

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry. 

Dzisiaj czeka mnie ciężki dzień bo wczoraj była awantura w domu i mój monsz załapał focha 🤪 jak zwykle zresztą 😏 

Gdzie wy macie śnieg 🤨 u mnie mokro bo pada przeważnie deszcz, trochę chłodno minus 2 i ciśnienie niskie 😏

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Melodiaa napisał:

Zima wróciła na całego...zaspy i można lepić bałwany ;)

 

@Szczebiotkażyczę spokojnego dnia mimo wszystko 🙂

 

 

A dziękuję 🥰 

 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Dryagan napisał:

Męski foch gorszy niż babski, co?

Nooo 😏 ja nie mogła bym tak długo się nie odzywać 😏😅

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto z nas jest bez winy... w czasie mojego pierwszego wyjazdu na wakacje z moją obecną Żoną byłem prawie cały czas na fochu, bo ona towarzyska, spotkała znajomych (to było w Świnoujściu) a ja zazdrosny byłem i niepewny naszej relacji - w końcu ona się wkurzyła i powiedziała, że nie ma ochoty wchodzić w relacje z rozhisteryzowanym dzieciakiem, bo jest na takie historie za stara. Wracaliśmy do Lublina 820 km samochodem i nie odzywaliśmy się ani słowem do siebie, taki odstawiłem foch 😄

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Dryagan napisał:

Kto z nas jest bez winy... w czasie mojego pierwszego wyjazdu na wakacje z moją obecną Żoną byłem prawie cały czas na fochu, bo ona towarzyska, spotkała znajomych (to było w Świnoujściu) a ja zazdrosny byłem i niepewny naszej relacji - w końcu ona się wkurzyła i powiedziała, że nie ma ochoty wchodzić w relacje z rozhisteryzowanym dzieciakiem, bo jest na takie historie za stara. Wracaliśmy do Lublina 820 km samochodem i nie odzywaliśmy się ani słowem do siebie, taki odstawiłem foch 😄

Nie umiała bym tak długo milczeć 🤨 

Gdybym się nie odzywała dłużej niż pół godziny to

- albo bym spała 

- albo była chora 

- albo bym nie żyła 

no innej opcji by nie było🤪 ja nawet przez sen mówię😅

 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry. 

U mnie dzisiaj zamieć 🤨 dawno tak nie było. Nawet psy nie chciały wyjść na dwór i musieliśmy je gonić po domu😅 do tego mogę robić za pogodynkę 🤪 wczoraj tak mnie głowa bolała że nie dawałam rady i mówiłam że zmieni się pogoda. 

Bądź co bądź nadal mi się nic nie chce🤪 chociaż czeka mnie plecenie warkoczyków ze sztucznymi kolorowymi włosami u córki ( oby tylko druga nie chciała🤪). Może nie zwariuje przy tym bo u mnie ciężko z cierpliwością. 

Miłego dnia wam życzę

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie pada snieg ale długo nie poleży bo jest plusowa temperatura, dwa razy tak grzmotnęło ze seryjnie myslałem ze wojna juz tu dotarła, zląkłem się aż. Teraz leze i zamulam, odpoczywam, prwnie niedługo kawe machnę

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. U mnie biało się zrobiło na podwórku, złapałem motywację żeby odśnieżyć i motywacja odeszła już pod koniec odśnieżania ale dałem radę. Mam straszną huśtawkę (co mi się chce, nastroju) może że schodzę z leku antydepresyjnego który niestety nie zaskoczył i od jutra zaczynam brać nowy. Mam nadzieję, że w końcu uda sie trafić. 

Edytowane przez mateuszwp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, neon napisał:

U mnie pada snieg ale długo nie poleży bo jest plusowa temperatura, dwa razy tak grzmotnęło ze seryjnie myslałem ze wojna juz tu dotarła, zląkłem się aż. Teraz leze i zamulam, odpoczywam, prwnie niedługo kawe machnę

U mnie też już się topi. Wyrzycilam dzieci na dwór chociaż wieje, ale niech mają chociaż na chwilę radoche. Niestety podobno nadciąga do nas burza śnieżna, byle by nie była taka jak rok temu, że zostaliśmy bez prądu na dwa dni a kilka innych wsi na tydzień i dłużej 😏 w tym że wtedy było tyle śniegu że odwołaliśmy wyjazd dzieci do szkół bo nie było szans wydostać się z domu 😅 zachciało nam się wsi i życia na uboczu 😅 

56 minut temu, mateuszwp napisał:

Witam. U mnie biało się zrobiło na podwórku, złapałem motywację żeby odśnieżyć i motywacja odeszła już pod koniec odśnieżania ale dałem radę. Mam straszną huśtawkę (co mi się chce, nastroju) może że schodzę z leku antydepresyjnego który niestety nie zaskoczył i od jutra zaczynam brać nowy. Mam nadzieję, że w końcu uda sie trafić. 

Tak, pewnie przez to. Ja też tak mam jak wchodzę albo schodzę z jakiegoś leku. Ale w końcu wszystko wraca do normy. Ja jestem na etapie wprowadzania drugiego leku bo jeden nie daje rady. 

53 minuty temu, mateuszwp napisał:

i jestem w poszukiwaniu motywacji i mojego "chce mi się" 😅

Też jestem na tym etapie od jakiegoś czasu 😂 jak znajdziesz daj znać może i mi się uda 🤪 

 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×