Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Luna*

Użytkownik
  • Zawartość

    291
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Bardzo ciekawy temat. I nawet, jakies kilka miesięcy temu, szukałam w necie info na ten temat; bo czułam, ze dotyka mnie taki problem. Z moich obserwacji i doswiadczen wynika, ze tak, terapia psychodynamiczna (bo w takiej jestem) może szkodzić na pewnym etapie. Mysle (ale to już tylko moje przypuszczenia), ze analityczna może szkodzić jeszcze bardziej, bo tam analityk jest bardziej wycofany, a wiec klient zdany na łaskę własnego chaosu. (tak, własnego, ale jednak "wyciąganego" pod wpływem procesu, wiec t rozniez jest za to odpowiedzialny). Wiec moim zdaniem możliwy jest błąd jatrogenny, może nie samej terapii, ale terapeuty, błędnych zalozen, albo błędnych interpretacji, które w efekcie szkodzą klientowi, zamiast pomagać. Tylko najwazniejsza sprawa moim zdaniem - dla własnego zdrowia psychicznego i uczciwości wobec terapeuty warto skonfrontować to z nim. Powiedziec po prostu, ze tak prowadzona terapia szkodzi i dac mu szanse korekty. Ja tak zrobiłam, i była to jedna z ważniejszych sesji w całej mojej terapii. Był to tez, mysle, ogromny krok w pracy nad sobą; bo wymaga to jakiejś tam odwagi. Wiec to tez jakiś plus.
  2. To ja podrzucę może.. emocje adekwatne i nieadekwatne. O tym ostatnio rozmawiałam na sesji. Zlosc na ojca, który stosował manipulację i przemoc psychiczną. Na czym polega przemoc psychiczna, i dlaczego tak trudno ja udowodnić. Oraz - jak sobie z nią radzic.
  3. A to jest akurat dosyć czeste (sama się na tym łapię), nie mowiac już o analizowaniu zachowan wszystkich dookoła, tylko nie samego siebie. Osobiscie upatruje w tym symptomy jakiegos mechanizmu obronnego albo oporu, tudziez innego diabła. Czyli, jak zwykle, ucieczka od własnych niedostatkow.
  4. No, łatwo na pewno nie jest, ale warto walczyc o siebie. Mogę napisac pokrótce, co mnie pomogło, ale trzeba pamiętać, ze każdy człowiek jest w trochę innym punkcie, i to co mnie pomaga, niekoniecznie dokładnie w taki sam sposób pomoze innej osobie. Własciwie to nawet nie ma sensu wchodzić w szczególy; poza ogolnym zarysem - typu praca nad sobą, medytacja, literatura, i słuchanie ludzi, którzy taka drogę przeszli. Żeby Ci cos wskazać dokładniej, musialbys napisac cos więcej o sobie, i swojej sytuacji. Najwazniejsza kwestia chyba to prawdziwe poznanie i polubienie siebie, zadbanie o swoje potrzeby. Okreslenie, czegos potrzebujesz i czego być chciał w zyciu.
  5. Luna*

    Rymujemy :)

    zapadka - wpadka złość
  6. Luna*

    Bez literek "a"

    igiełki
  7. Luna*

    Ostatnia litera

    turkuć
  8. Luna*

    zadajesz pytanie

    nie wierzysz w reinkarnację?
  9. Luna*

    Ostatnia litera

    motto
  10. Luna*

    Skojarzenia

    nawijanie na uszy
  11. Luna*

    NOWE Skojarzenia

    wydawnictwo
  12. Luna*

    Bez literek "a"

    kort
  13. Luna*

    NOWE Czy masz?

    tak masz ciepły śpiwór?
  14. Luna*

    NOWE X czy Y

    Okecie morze czy jezioro?
  15. Luna*

    Słowna piramida

    12. bezużyteczna
×