Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
maribellcherry

Problem partnera z emocjami i uczuciami w związku

Rekomendowane odpowiedzi

Mój mąż został wychowany w rodzinie w której nie wolno było okazywać negatywnych emocji. On nie mógł być zły, smutny, nie mógł płakać, nie mógł mówić negatywnie, nie mógł czegoś nie lubić, nie mógł pokłócić się z siostrą, nie mógł powiedzieć nie. 

Ja zostałam wychowana na odwrót. Zawsze mogłam wyrażać swoje uczucia i emocje, mówić o nich i otrzymywałam zrozumienie od rodziców.

Mój mąż próbuje wychowywać dzieci właśnie w sposób w jaki on sam został wychowany. Logiczne. Innego nie zna.

Jeśli któreś z nas, ja lub dzieci, mamy zły dzień, dzieci się przeciwstawiają, ja np smutna, ktoś zły lub płacze, mąż odrazu się na nas denerwuje, że nie będzie takiego zachowania tolerował u nikogo. I wtedy 3 dni, dosłownie, wisi siekiera w powietrzu. Ostatnio coraz częściej dochodzi do takich sytuacji bo ja i starszy syn zaczynamy mieć dość takiego zakazu okazywania uczuć i emocji tych negatywnych, z resztą nawet zbyt entuzjastyczni też nie możemy być. Wtedy słyszymy, że mamy się uspokoić... 

Młodszy syn jeszcze za mały jest, nie ogarnia jeszcze za bardzo.

Wczoraj powiedziałam mężowi że przykrość mi sprawia jego zachowanie, że chciałabym żeby liczył się z naszymi emocjami, nawet jak są negatywne czyli złość, smutek itp i żeby spróbował inaczej reagować. Powiedział, że nie. Że on nie ma zamiaru akceptować negatywnych emocji w domu i na pewno nie będzie się z tym liczył. I że jeśli ktoś okazuje na zmianę różne emocje to jest niestabilny emocjonalnie.

Powiem szczerze, że wykańcza mnie ta musztra i najbardziej martwię się o dzieci. 

Nie wiem co mam myśleć o tym... Strasznie mi smutno i trudno uwierzyć, że ktoś kto mi ciągle powtarza jak bardzo mnie kocha i że mnie nie chce stracić, może być tak wypaczony emocjonalnie...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×