Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
mirrors

Czy informować psychiatrę o ...

Rekomendowane odpowiedzi

Jeżeli pod wpływem alkoholu zaaplikowało się trochę większą dawkę leków niż potrzeba, to lepiej zachować to dla siebie czy poinformować psychiatrę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie odczuwasz skutków ubocznych to nie sądzę,  by było to konieczne.

Ale dla mnie picie alkoholu biorąc takie leki jest nieodpowiedzialne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle, że jedna noc spędzona w szpitalu z powodu zatrucia lekami z alkoholem, ale to już przeszłość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@mirrors moim zdaniem lepiej powiedzieć. W końcu na tym polega relacja pacjent-lekarz. Żeby być szczerym. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jakoś udało mi się powiedzieć o zażyciu garści leków i wizycie w szpitalu. Trochę mnie zwyzywał i powiedział, że jeszcze raz taki numer, to wypisze skierowanie do psychiatryka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duża ulga, bo mnie nie uderzył, a jego słowa mnie nie bolą 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze że rodzice dali mu wolną rękę, a on z tego korzysta, wiec jak coś zrobię nie tak, to zdarza się że oberwę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, ale żaden lekarz, bez znaczenia czy psychiatra dla dorosłych czy dzieci i młodzieży nie może stosować przemocy fizycznej (to się tyczy w ogóle każdego obywatela i człowieka), łamać zasad etyki zawodowej czy zachowywać się w ogóle w sposób niekulturalny, obraźliwy, urągający zasadom współżycia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dobra, dzięki za wsparcie,
dla mnie jest wstydliwe, że czasami muszę iść do lekarza na wizytę z rodzicami bo tak wymaga, a jestem osobą pełnoletnią.

Edytowane przez mirrors

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm. Jesteś osobą pełnoletnią, więc skąd wymóg, że musisz chodzić do lekarza z rodzicami? Jesteś ubezwłasnowolniony, masz nadzór kuratora sądowego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie jestem osobą ubezwłasnowolnioną, nadzoru kuratura też nie mam, ale niestety też normalną osobą nie jestem. Czasami lekarz każe albo sam dzwoni do rodzica by przyszedł, bo uważa, że zachodzi taka konieczność.

Edytowane przez mirrors

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli mieszkasz z rodzicami czy partycypują oni w Twoim utrzymaniu, upoważniłeś ich do wglądu w Twoją dokumentację medyczną, uzyskiwania informacji o Twoim stanie zdrowia to być może byłoby to w jakimś stopniu uzasadnione, ale i taka ta sytuacja jest dla mnie co najmniej dziwna...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Może w większych miejscowościach jest inaczej, ale tutaj pewne rzeczy są normalnością np. że lekarz prowadzący w szpitalu poinformował moją rodzinę gdy przyszła w odwiedziny, że jestem z powodu próby samobójczej, pomimo że napisałem oświadczenie o tym żeby nie przekazywać danych o moim stanie zdrowia ani innych sensytywnych informacji. Mieszkam z rodzicami i pracuję, ale nie jest to łatwe ze względu, że mój stan psychiczny.

Edytowane przez mirrors

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wielkość miejscowości nie ma znaczenia, prawo obowiązuje w równym stopniu wszystkie podmioty i pracowników ochrony zdrowia. Jeżeli podpisałeś takie oświadczenie to lekarz złamał prawo i byłoby to podstawą do sądzenia go, pociągnięcia do odpowiedzialności dyscyplinarnej, ale pewnie nie masz na to ochoty, zwłaszcza jeżeli to mała miejscowość, wszyscy się znają i ten lekarz jest jedynym albo jednym z nielicznych tam przyjmujących. Inaczej to by wyglądało gdyby lekarz namawiał Cię do poinformowania bliskich osób o Twoim stanie zdrowia dla Twojego dobra albo uznał, że stwarzasz zagrożenie dla swojego zdrowia/życia i skierował Cię przymusowo na leczenie szpitalne, złożono by wniosek do sądu rodzinnego, do czego lekarz ma prawo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj była sprzeczka miedzy mną a psychiatrą, uderzył ręką, więc nie mogąc pozostawać ciągle bierną osobą, otrzymał ode mnie cios w gardziel, aż sie zdziwił. Dzisiaj zadzwonił że musimy się umówić na walkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie doszło do bitki ze względu na irracjonalne zasady pana psychiatry wg. których zawodnicy podczas walki muszą wystąpić zupełnie nago, tłumacząc to względami bezpieczeństwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×