Skocz do zawartości
Nerwica.com

PREGABALINA (Egzysta, Linefor, Lyrica, Naxalgan, Pragiola, Preato, Pregabalin Accord/Mylan/ Pfizer/ Sandoz/ Sandoz GmbH/ STADA/ Zentiva, Pregamid, Tabagine)


tekla67

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

232 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      166
    • Nie
      47
    • Zaszkodziła
      22


Rekomendowane odpowiedzi

po 12 dniach zamuła generalnie mniejsza ale są godziny ( 11-14) że jestem jakby za szklaną szybą, wszystko jakieś przytłumione, czuje sie nawąchany klejem :)..potem to mija, ale jest to mega uciazliwe, zwłaszcza jak sie jeździ autem i ma sie ważne spotkania z klientem

Teki tryb PRZYGŁUPA się włącza

mieliście tak?

Plus to taki, że faktycznie 0 lęków.. :) czyli cos za coś jak zwykle..bo było by za pieknie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dokładnie to samo, są godziny kiedy jest zawiecha i jeżdżenie autem przypomina proszenie się o poważne kłopoty.

Ale za to spokój, spanie, mniejszy ból.

Nie wiem, może to przejdzie np. za miesiąc, albo i nie.

 

Zastanawiam się czy dobrze na mnie działa pomijanie dziennej dawki.

Może lepiej już tym jechać na stałe, 2x75 rano/wieczór.

W każdym razie najlepiej w ogóle nie jeździć autem po tym leku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po doksepinie jeżdżenie autem to proszenie się o kłopoty :) , pregabalina to lekki kaliber

 

Myślę że po jednym i drugim jazda autem jest ryzykowna. Brałem te leki i też niestety prowadziłem ale czułem że moja sprawność jest mniejsza. Więc zrezygnowałem w tym czasie z auta . Na całe szczęście z tych leków też dość szybko zrezygnowałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

widzę, że wątek jak zawsze aktywny ;)

 

wczoraj na noc wzięłam piątą już tabletkę pregi i dziś zamuła mniejsza jak wczoraj, oby tak dalej.

Co dziwne lek ten nie ułatwia mi zasypiania, wręcz utrudnia! A dziwne jest, że potem mimo spania przynajmniej z 8 h czuję mocną zamułę dopiero rano/do południa.

 

Ale z tym prowadzeniem auta nieciekawie, bo zamierzam niedługo robić prawko, no ale cóż :D

 

SebaNN, zero lęków? pozazdrościć, dla mnie taki stan to marzenie, nawet nie wiem jak to jest dokładnie tak się czuć, mając nerwicę od lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

widzę, że wątek jak zawsze aktywny ;)

 

 

SebaNN, zero lęków? pozazdrościć, dla mnie taki stan to marzenie, nawet nie wiem jak to jest dokładnie tak się czuć, mając nerwicę od lat.

 

No tak całkiem 0 to nie, ale weź pod uwage, że ja to łącze ze 150mg klomipraminy, :)

Dziwnie ta prega działa, np dzis nie było zamulenia wcale, a czasem zawiecha na 2-3 h, może dalej sie rozkręca? albo stabilizuje,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SebaNN, ja pregę biorę ze 150 mg wenli, więc też liczę na coś :D

ale chyba u mnie też zaczyna się działanie przeciwlękowe, choć wolę nie zapeszyć.

I co ważne, to zmniejsza mi się ta zamuła rano, ciężko tylko strasznie z wyra wstać, ale potem już szybko wraca do normy. I w dzień nie łapią mnie jakieś mocniejsze zawiechy niż te co mam do tej pory po wenli samej. Cieszę się, że jednak zostałam na leku i przetrwałam najgorsze samopoczucie.

Nie ukrywam, że to w sumie też w dużej mierze pomoc forumowiczów :) bo bez pocieszenia tu, raczej po pierwszych dwóch tabletkach bym rzuciła ten lek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SebaNN, ja pregę biorę ze 150 mg wenli, więc też liczę na coś :D

ale chyba u mnie też zaczyna się działanie przeciwlękowe, choć wolę nie zapeszyć.

I co ważne, to zmniejsza mi się ta zamuła rano, ciężko tylko strasznie z wyra wstać, ale potem już szybko wraca do normy. I w dzień nie łapią mnie jakieś mocniejsze zawiechy niż te co mam do tej pory po wenli samej. Cieszę się, że jednak zostałam na leku i przetrwałam najgorsze samopoczucie.

Nie ukrywam, że to w sumie też w dużej mierze pomoc forumowiczów :) bo bez pocieszenia tu, raczej po pierwszych dwóch tabletkach bym rzuciła ten lek.

 

pisałem ci lukierku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SebaNN, ja pregę biorę ze 150 mg wenli, więc też liczę na coś :D

ale chyba u mnie też zaczyna się działanie przeciwlękowe, choć wolę nie zapeszyć.

I co ważne, to zmniejsza mi się ta zamuła rano, ciężko tylko strasznie z wyra wstać, ale potem już szybko wraca do normy. I w dzień nie łapią mnie jakieś mocniejsze zawiechy niż te co mam do tej pory po wenli samej. Cieszę się, że jednak zostałam na leku i przetrwałam najgorsze samopoczucie.

Nie ukrywam, że to w sumie też w dużej mierze pomoc forumowiczów :) bo bez pocieszenia tu, raczej po pierwszych dwóch tabletkach bym rzuciła ten lek.

 

Ja sie przymierzam do wenli ale min 300 po wtedy dopiero pobudza. Nie chciałas próbować takiej dawki?

Bierze prege 75 i na noc tylko?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, od 25 dni biorę pregabalinę, na którą przesiadłem się z esci. Rzecz w tym, ze daje ona strasznie dużo efektów ubocznych, przez pierwszy tydzień bóle głowy i żołądka, potem chwila spokoju, i od 2 tygodni włączyło mi się straszne otępienie, bóle karku, pleców i szyi, bóle brzucha..jednego dnia na całym ciele powychodziły mi takie czerwone pręgi...pani doktor powiedziała że jeśli to nie jest wysypka, to żebym nie odstawiał leku, ale czuję się strasznie z tym otępieniem, tak jak ktoś napisał, jakby mnie ktoś zamknął w małym ciasnym pokoiku, a aktualnie studiuję i drugi semestr zapowiada się dość...intensywnie...

 

Stąd moje pytanie, czy jest jeszcze szansa na poprawę? Po jakim czasie efekty uboczne powinny ustąpić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, od 25 dni biorę pregabalinę, na którą przesiadłem się z esci. Rzecz w tym, ze daje ona strasznie dużo efektów ubocznych, przez pierwszy tydzień bóle głowy i żołądka, potem chwila spokoju, i od 2 tygodni włączyło mi się straszne otępienie, bóle karku, pleców i szyi, bóle brzucha..jednego dnia na całym ciele powychodziły mi takie czerwone pręgi...pani doktor powiedziała że jeśli to nie jest wysypka, to żebym nie odstawiał leku, ale czuję się strasznie z tym otępieniem, tak jak ktoś napisał, jakby mnie ktoś zamknął w małym ciasnym pokoiku, a aktualnie studiuję i drugi semestr zapowiada się dość...intensywnie...

 

Stąd moje pytanie, czy jest jeszcze szansa na poprawę? Po jakim czasie efekty uboczne powinny ustąpić?

 

25 dni to jak na pregabalinę - stosunkowo długi okres i jeżeli skutki uboczne utrzymują się nadal to niezbyt pomyślnie to rokuje.

Poczekaj jeszcze kilka tygodni i jeżeli nie będzie poprawy - poproś o inny lek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, od 25 dni biorę pregabalinę, na którą przesiadłem się z esci. Rzecz w tym, ze daje ona strasznie dużo efektów ubocznych, przez pierwszy tydzień bóle głowy i żołądka, potem chwila spokoju, i od 2 tygodni włączyło mi się straszne otępienie, bóle karku, pleców i szyi, bóle brzucha..jednego dnia na całym ciele powychodziły mi takie czerwone pręgi...pani doktor powiedziała że jeśli to nie jest wysypka, to żebym nie odstawiał leku, ale czuję się strasznie z tym otępieniem, tak jak ktoś napisał, jakby mnie ktoś zamknął w małym ciasnym pokoiku, a aktualnie studiuję i drugi semestr zapowiada się dość...intensywnie...

 

Stąd moje pytanie, czy jest jeszcze szansa na poprawę? Po jakim czasie efekty uboczne powinny ustąpić?

 

25 dni to jak na pregabalinę - stosunkowo długi okres i jeżeli skutki uboczne utrzymują się nadal to niezbyt pomyślnie to rokuje.

Poczekaj jeszcze kilka tygodni i jeżeli nie będzie poprawy - poproś o inny lek.

 

 

Hej Tom Cruise, no to pocieszyłeś naszego kolegę. :) :brawo:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 dni po odstawianiu pregi myslałem, że umrę, ale 3ci dzień już lepiej.. uff odstawiłem po 2 tyg brania.. na lęki ok, może jeszcze do tego wróce ale w mniejszej dawce 75mg na noc..bo mnie dobrze usypiał. Minusów niestety więcej.. głównie otepienie i życie jakby za szybą, oraz efekt PRZYGŁUPA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem nawet o czym wy mówicie , jakie otępienie , jaki efekt przygłupa ?. Na mnie działa rewelacyjnie , normalnie myślę , funkcjonuję , żadnych takich.

 

Całkowicie zgadzam się z SebaNN, prega ogłupia i przymula. A przy dłuższym stosowaniu robi dziury w mózgu .... o..... :)

Mam dziurawą głowę i mi rozum ucieka....... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ten lek się nie nadaje na dzień, "efekt przygłupa" to dobre określenie.

Wyglądam jak ućpany, problemy zwysławianiem, otumanienie, spowolnienie jak po bezno.

Za to na noc w dawce 75 rewelacja na problemy ze spaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pregabalina pomaga na lęki. Sam escitalopram nie dawał rady, z pregabaliną lęki osłabiły się znacznie.

Co do dziwnego uczucia to faktycznie trochę występuje. Może nie tyle ogłupienie, ale takie trochę nieogarnięcie jest.

Na umysł raczej nie wpływa, pracuję jako programista i z wytężoną pracą umysłową nie mam problemu.

 

Jak myślicie, długo się to bierze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×