Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Luxor

Użytkownik
  • Zawartość

    288
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Zolpidem to podły lek. Na początku było pół tabletki mija pół roku a już jest 2 - 3. Czy ktoś wie jak się od tego uwolnić. Czy zmiana psychiatry na takiego, który zajmuje się uzależnieniami to dobry pomysł? Myślę też o terapii ukierunkowanej na uzależnienie.
  2. Ja już biorę, nie wiem ze 2 miesiące pół tabletki. Nie za bardzo widzę, żeby jakoś na mnie działała.
  3. Mi lekarka mówiła, że jest jest gorzej to znaczy, że receptory reagują na zmiany i lek może być trafiony. Niektóry nie mają żadnych skutków ubocznych, ale i pozytywnych działań. Więc wytrzymaj jeszcze te 2 tygodnie. Do tego możesz zapytać o Opipramol jest ponoć dobry na lęk uogólniony. No i buspironem też możesz się zainteresować.
  4. A patrz faktycznie windows ma to w standardzie. Włączyłem, zobaczymy czy chociaż trochę pomoże.
  5. Ja swego czasu miałem to samo. Też dawka 30 mg i też ciśnienie 150 /100
  6. Zupełnie nie wiem co jest tego przyczyną. Stopniowo się pogarszało. Może nerwica, ale pomimo antydepresantów sen się nie poprawia. suplementacja magnezu u mnie nie wpływa ani na sen ani na nerwicę. Biorę agomelatynę, więc nie wiem czy jest sens suplementować melatoninę skoro to na te same receptory działa. Zapewne to, bo po zolpidemie śpię najgłębiej. nie wiem czy dobry pomysł dokładać to do citalopramu z chęcią spróbuję Tutaj możesz mieć rację. Pracuję jako programista więc dużo siedzę przed komputerem. Poza tym zdarza mi się jeszcze siedzieć przed snem, a to internet , a to pograć w gierki. Co może być też przyczyną płytkiego snu. Bo z zasypianiem problemu nie mam, przynajmniej dzięki mianserynie.
  7. A no chociażby uprawiam sport, kładę się o tej samej godzinie spać i wstaję tak samo. Nie śpię w dzień, nie robię żadnych pobudzających czynności na no. Kawę piję 1 rano i to taką lurę. Alkoholu zero na tygodniu, fajek zero w ogóle. Chodzę na terapię poznawczo behawioralną... Co tam jeszcze... Uwierz, człowiek z bezsennością chwyta się wszystkiego.
  8. W końcu ta sertralina Ci załapie i wykaraskasz się z tych lęków.
  9. A jak przechodziłeś z leku na inny lek to najpierw odstawiałeś jeden, a potem od nowa wchodziłeś na drugi? Bo ja to pamiętam, że kiedyś jak przechodziłem z paroksetyny po jakimś miesiącu stosowania na od razu pełną dawkę sertraliny, to nie miałem już tych ciężkich objawów ubocznych na sertralinie.
  10. Wszystkie SSRI działają na lęki, a czy na kogoś zadziała dany lek to wiadomo, loteria - zależy od organizmu. Jak masz nasilone objawy typu pobudzenie, nerwowość i takie depresyjne samopoczucie to na pewno są to objawy uboczne leku, też to przerabiałem. To minie na pewno, a czy zadziała na lęki to trzeba poczekać z przynajmniej miesiąc.
  11. Pamiętam, że przez jakiś tydzień miałem objawy uboczne. Zatrybiła gdzieś po tygodniu, może dwóch. Teraz biorę 300 mg w dwóch dawkach. Biorę już z ponad rok i z czasem moim zdaniem jej działanie trochę osłabło. Jednak czuję, że działa w tle jak wezmę tabletkę. Generalnie też już bym chciał odstawić pregabalinę, jednak na razie nie chce ryzykować nawrotów silnych lęków.
  12. Uregulować sen w moim przypadku to oznacza spać chociaż te 7 godzin bez wybudzania. Obecnie mam przerywany sen, budzę się z 5 razy w nocy, a o godzinie 5 rano już nie mogę zasnąć. Agomelatyna u mnie nic, a nic nie nie reguluje snu. Mianseryna pozwala mi zasypiać, ale na długość i jakoś snu już nie wpływa, jak to było na samym początku brania.
  13. No fakt, pregabalina coś tam działa na lęki, sam ją biorę.
  14. Pozostałe które wymieniłem są nieuzależniające.
  15. Benzo Buspiron Opipramol starsze neuroleptyki typu chlorprothixen
×